Secrets of London
Isaac Bagshot - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Isaac Bagshot (/showthread.php?tid=2978)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Isaac Bagshot - Philip Nott - 29.07.2024

Londyn 02.08.1972

Szanowny Panie Bagshot,


Powodem, dla którego zdecydowałem się napisać do Pana ten list, jest Pana udział w tym incydencie. Jako, że jest Pan autorem tych zdjęć, kieruję do Pana prośbę o przekazanie mi rzeczonego materiału w postaci fotografii, kliszy oraz negatywów.

W związku z tym proponuję Panu spotkanie w publicznym miejscu - Lodziarni Floriana Fortescue o w dniu 04.08.1972 o godzinie dziewiątej rano. Proszę uznać to za gest dobrej woli z mojej strony - nie chciałbym zostać postawiony w konieczności zastosowania mniej polubownych i bardziej oficjalnych rozwiązań.

Proszę o potwierdzenie spotkania.


Z poważaniem,

Philip Nott



RE: Isaac Bagshot - Enzo Remington - 01.08.2024

Isaacu,
Dla Ciebie zawsze znajdę chwilę. Jestem wolny najwcześniej w niedzielę, ale mogę znaleźć czas, jeśli sprawa nagli? Nie wiem, czy ta rozmowa, o której mówisz, jest pilna, ale możesz na mnie liczyć, Skarbie.

Zresztą, niemal każdego wieczora znajdziesz mnie u matki w Greenwich. Przychodź choćby dzisiaj.

Enzo



RE: Isaac Bagshot - Enzo Remington - 02.08.2024

13.07.1972
Isaac,
Nie było Cię dzisiaj w biurze. 
Przysięgam, że jeśli zaraz nie napiszesz mi, co Cię trapi, to przyjdę do Ciebie i wyciągnę informacje siłą. Daję Ci godzinę na odpowiedź!
Jeśli wyłysieję i pomarszczę się jak stara śliwka przez stres, to wiedz, że to Twoja wina!!
Kocham,
Enzo



RE: Isaac Bagshot - Jonathan Selwyn - 04.08.2024

List będący odpowiedzią na wiadomość przyszedł jeszcze tego samego dnia.
Dobrze.
J.S



RE: Isaac Bagshot - Philip Nott - 04.08.2024

Londyn 02.08.1972

Szanowny Panie Bagshot,



pomimo okoliczności, w jakich przyszło mi napisać do Pana każdy ze swoich listów, cieszą mnie pańskie słowa odnośnie mojej osoby.

Czytałem wspomniane przez Pana wydanie Proroka Codziennego i widziałem zamieszczone tam zdjęcie. Jako osoba szeroko rozpoznawalna jestem zobowiązany do dbania o swoją reputację i w tym momencie działam wyłącznie w swoim interesie. Doceniam pańskie starania - nie przepadam za biurokracją. Na całe szczęście, bycie znanym sportowcem niesie ze sobą wiele wygód i jedną z nich jest styczność z ludźmi zaprawionymi w biurokratycznych bojach.

Dziękuję za potwierdzenie spotkania.


Z poważaniem,

Philip Nott



RE: Isaac Bagshot - Olivia Quirke - 17.09.2024

Londyn 7.08.1972

Isaac,

chyba zebraliśmy trochę za dużo czereśni. Udało mi się zrobić placek z czereśniami, jest nawet dobry. Dziękuję, że wszystko wyjaśniłeś. Mam nadzieję że nie gniewasz się za ten wybuch tam, w sadzie?

Buziaki,

Olivia

Do listu dołączony był placek czereśniowy.


RE: Isaac Bagshot - Olivia Quirke - 17.09.2024

Londyn 8.08.1972

Isaac,

Mama pokazała mi Twój artykuł. Ty wiesz, że ja znam tego chłopaka? To znaczy "znam" - widziałam go podczas widowiska randkowego w Dziurawym Kotle i odprowadził mnie do domu. Kurczę, byłam na Lammas, ale go nie widziałam, musiało mnie też ominąć zamieszanie ze świeczkami. Ale wiesz co? Od początku mi się coś w nim nie podobało, nie potrafił trzymać rąk przy sobie. Wiesz, że jego siostra została porwana przez uczestnika tego wydarzenia? Ciekawe czy wróciła do domu... Zapytałabym go, ale był dla mnie strasznie opryskliwy. Powiedział, że ciastka które mu zrobiłam na przeprosiny, zjadła jego sowa. Wiesz co myślę? Pewnie je wywalił do kosza, gówniarz zafajdany.

Buziaki,

Olivia



RE: Isaac Bagshot - Olivia Quirke - 17.09.2024

Londyn 10.08.1972

Isaac,

widziałam Twoją rubrykę z żartami w Proroku. Trochę są suche, wiesz? Przypomina mi się żart, przez który nabijali się ze mnie w Hogwarcie.

Wiesz jak mówi się na bramkę, gdy krowa strzeli gola w Quidditchu? Muuugol.

Przesyłam butelkę wody, bo może Ci zaschnąć w gardle.

Buziaki,

Olivia

Do listu dołączona była buteleczka z czystą, niegazowaną wodą.


RE: Isaac Bagshot - Olivia Quirke - 17.09.2024

Londyn 14.08.1972

Pierdol się Isaac, znowu to robisz. Skoro tak stawiasz sprawę, to pocałuj mnie w dupę w nos. Nie chcę cię znać.

O.Q.

Sowa syknęła na adresata listu i od razu odleciała, nie mając zamiaru czekać na wiadomość zwrotną.


RE: Isaac Bagshot - Olivia Quirke - 17.09.2024

Londyn 14.08.1972

A, jeszcze jedno. Wyjeb moje zdjęcie z portfela, nawet nie wiem skąd je masz - wyobraź sobie, że spotkałam kogoś, kto znalazł na Lammas twój portfel i moja fotografia była tuż obok paczki prezerwatyw. Jesteś OBRZYDLIWY, masz je natychmiast zniszczyć.

O.Q.