Secrets of London
Kafel - orzeł Heather - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Kafel - orzeł Heather (/showthread.php?tid=323)

Strony: 1 2 3 4 5 6


RE: Kafel - orzeł Heather - Cameron Lupin - 05.11.2023

—24/07/1972—


Londyn, 24/07/1972
...

Jaja sobie robisz? To wydanie Czarownicy robi istną FURORĘ w zabiegowym. Mieliśmy pacjenta pod narkozą i zgadnij, co wpadło w ręce jednej pielęgniarce. No właśnie.

Wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy doszła do sekcji o tobie, skarbie! Na szczęście ręka mi się nie omsknęła, gdy kończyliśmy zabieg... Zmanipulowali tak?? A więc to nie jest prawda, że CHĘTNIE ANGAŻUJESZ SIĘ W NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNE AKCJE? Tylko z umiarkowanym zainteresowaniem, a może zmuszasz się do tego na co dzień??

Czy ja czegoś nie wiem? Chyba, że dalej próbują ciągnąć temat Beltane, ale to przecież było ponad dwa miesiące temu... Czy to się nie powinno już przedawnić według ich standardów?

Do zobaczenia po pracy,

Cameron

PS. Ten fragment o dożyciu szczęśliwej starości był cholernie uroczy. Średnio realny, skoro pchasz się w jakieś krzywe misje i to tuż po swojej rehabilitacji... Ale uroczy.

odpowiedź na wiadomość




RE: Kafel - orzeł Heather - Brenna Longbottom - 28.11.2023


Ruda,

czy masz dalej kontakt z członkami swojej dawnej drużyny?
Ich ścigający, Asher, zawsze słynął raczej z promogulskich poglądów, a teraz jakby się zradykalizował i pewna osoba widziała go na pewnym przyjęciu, w towarzystwie, w jakim  nie spodziewałaby się go spotkać. Była z nim nowa dziewczyna, o której nikt nic nie wie. Nie chodziła do Hogwartu, nie ma żadnej kartoteki, dosłownie jakby spadła z nieba. Może byłabyś w stanie czegoś się dowiedzieć?
Tylko ostrożnie, błagam.

Brenna

Odkryj wiadomość pozafabularną
Wiadomość jest częścią fabuły prywatnej W służbie Feniksa, organizowanej dla postaci w ZF. Dobierz dla listu dowolną datę lipiec - sierpień. Dodatkowe szczegóły dostępne są w temacie Zakonu Feniksa w Szpalcie.



RE: Kafel - orzeł Heather - Brenna Longbottom - 01.12.2023

Odpowiedź na wiadomość

01.08.72

Ruda,

widzę, że szyfrowanie bardzo Ci się spodobało, co?
Odpowiedź brzmi oczywiście tak. Ustalimy wszystkie szczegóły akcji, jeśli wpadniemy na siebie na sabacie albo jutro po pracy.

Całusy
B.



RE: Kafel - orzeł Heather - Brenna Longbottom - 06.12.2023

16.07.72,

Córeczko,

odżywiaj się dobrze, żebyś była duża i silna.

Bren

Na twoim biurku poza liścikiem leżała kanapka z warzywami.


RE: Kafel - orzeł Heather - Brenna Longbottom - 14.01.2024

Córko,

doskonale się spisałaś. Dowiedziałaś się może czegoś o niej i o tym, jak się poznali? Byłam już gotowa przypuszczać, że to jakimś metamorfomag, bo wzięła się jakby znikąd.

B.



RE: Kafel - orzeł Heather - Brenna Longbottom - 05.02.2024


Chyba przekonałam połowę świata, że jesteś mężatką.
Nie wiem, czy będziesz z tego powodu szczęśliwa, czy mnie udusisz, ale masz prawo do tego drugiego - zapytali mnie o Ciebie przy rodzinnej kolacji, ja byłam zamyślona, i zamiast powiedzieć, że słyszałam, że się zaręczyłaś z Cameronem, powiedziałam, że słyszałam, że się POBRALIŚCIE.
Będę próbowała to odkręcić, ale przy stole było dziesięć osób, więc gdybyś chciała mnie cruciatusować, przyjmę to bez protestów.
B.



RE: Kafel - orzeł Heather - Alastor Moody - 07.02.2024

W czerwcu do twoich pleców została przyklejona karteczka z łososiem.



RE: Kafel - orzeł Heather - Mavelle Bones - 08.02.2024

Brenna dotknęła świstoklika w MM i przepadła jak kamień w wodę. Jeśli coś wiesz - daj znać, bo zaraz tu osiwieję i nie wiem, czy mam władować się do każdej dziury w Brytanii czy tylko przygotować dzbanek gorącej czekolady.
M

List wysłano 27/28.07.1972, ewidentnie był pisany w wielkim pośpiechu.




RE: Kafel - orzeł Heather - Cameron Lupin - 09.02.2024

—15/06/1972—


Na biurku Heather wylądowała mała sowa, niosąc ze sobą spory pakunek, z którego zaczął się wydobywać zapach średniej jakości mięsa z kuli, mieszanego sosu i warzyw zawiniętych w tortillę


Heather,

czy u ciebie na pewno wszystko w porządku? Od rana coś mnie wierci w żołądku i mam złe przeczucia. Wiem, że osobiście odprowadziłem cię pod frontowe drzwi do Ministerstwa Magii, ale i tak się martwię! Chodzę dzisiaj taki rozkojarzony, że Bulstrode znowu mnie wysłała do magazynu, żebym zrobił inwentaryzację. Aż tak po mnie wszystko widać? Myślałem, że trochę lepiej się kryje.

Posłuchaj... Nie wiem, co się dzieje u ciebie w robocie, okej? I najprawdopodobniej nie chce znać szczegółów, bo znowu po raz dziesiąty odbylibyśmy jedną i tę samą rozmowę. Obiecałem, że nie będę się wtrącał i odwodził cię od pracy w Ministerstwie. Przysięgałem ci jednak wtedy, że będę o ciebie dbał, najlepiej jak potrafię. To jest jeden z tych przypadków.

Wraz z listem przesyłam ci coś do zjedzenia. Wiem, że w pracy jesteś zabiegana, jak każdy Brygadzista i Auror, o jakim słyszę. Podejrzewam też, że wasza stołówka nie oferuje raczej zbyt wyszukanych dań, więc... Niespodzianka? Może nie jestem w stanie okazać swojego wsparcia, pakując się z tobą w polowanie na czarnoksiężników, ale przynajmniej mogę cię dobrze nakarmić. O ile ta buda z kebsem jest tak dobra, jak mówią...

Mieli tylko mięso w kuli, więc wiadomo, będziesz musiała trochę pogryźć. Facet, który siedział za ladą, chwalił za to sosy, więc może się to jakoś zrównoważy? No i warzywa wyglądały na świeże. Jak na standardy, jakie znamy z innych fastfoodów w niemagicznej dzielnicy.

Smacznego,
Cameron

PS. Tym razem poszedłem do tej budy przy Charing Cross Road, bo w tej, co zwykle bierzemy, była za duża kolejka.

PPS. Daj znać, jak smakuje, bo wieczorem pewnie znowu będę musiał wyskoczyć po żarcie, to kupię też jednego dla siebie.



RE: Kafel - orzeł Heather - Brenna Longbottom - 10.02.2024

Heath,

wszystkiego najlepszego!
Nie powiedziałaś, co chcesz dostać. To trochę więc problematyczne, kupić ładny prezent komuś, kto ma już wszystko. Ostatecznie więc zrobiłam za Ciebie raporty z tego tygodnia. Spadaj wcześniej do domu i baw się dobrze z Cameronem.
Całusy
Brenna

List leżał na stercie uzupełnionych raportów, a oprócz niego w pudełku znalazły się także dwie babeczki.