Secrets of London
Poczta Atreusa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Poczta Atreusa (/showthread.php?tid=403)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


RE: Poczta Atreusa - Victoria Lestrange - 10.09.2023

03.06.1972

Bulstrode,


Trzy różne propozycje dostałam! Ale przemyślałam sprawę, myślę, że najlepiej będzie się spotkać wedle propozycji Mavelle na terenie posiadłości Longbottomów. Myślę, że tam będziemy mieć nawet więcej niż minimum prywatności. Napisała mi, że mają tam takie miejsce, które pomieści naszą czwórkę. Proponuję jutro – 4 czerwca. Może być nawet na przerwie, nie powinno nam to zająć zbyt dużo czasu, a wiem, że tu niektórzy lubią sobie zostać na nadgodziny, to się możemy tak umawiać w nieskończoność.


Victoria



RE: Poczta Atreusa - Florence Bulstrode - 11.09.2023

17.06.72

Drogi Atreusie,

ani informacja o Twojej sławie, ani o byciu kontrowersyjnym, nie jest dla mnie zaskoczeniem. Obawiam się, że to równie oczywiste, jak to, że niebo jest niebieskie.
Wyślij artykuł mamie, jestem pewna, że się ucieszy.
Zostawię ci 26 lipca eliksiry wiggenowe w kuchni. Na wszelki wypadek.

Florence



RE: Poczta Atreusa - Orion Bulstrode - 11.09.2023

17.06.1972

Czy chcę wiedzieć, w jaki sposób wplątałeś się w pojedynek? Przy okazji, to nie jest walka na śmierć i życie. prawda?
Co do obiadu, tak właściwie to ukradłeś mi już pączka, także deserową część obiadu mamy już z głowy.

Twój cierpliwy brat
Orion



RE: Poczta Atreusa - Orion Bulstrode - 11.09.2023

17.06.1972

Przypominam Ci, że wychowaliśmy się razem. Jeśli miałbym spisać listę rzeczy, które mogą mnie zaskoczyć, Ty wdający się w pojedynek na śmierć i życie byłbyś dopiero na środku.
Uważaj na ten deser.

Orion



RE: Poczta Atreusa - Stanley Andrew Borgin - 11.09.2023

Londyn 25 maja 72

Atreus,
Nie zdążyłem nawet odpisać na Twój ostatni list, a Ty już mi ślesz kolejny. Jeszcze trochę, a pomyślę, że chcesz się ze mną umówić.
Zacznijmy z wszystkim po kolei. Po pierwsze - wszedłem na ten śmieszny pal. Po drugie - ten kurs Aurorski to jest czysta formalność w moim przypadku. Muszę tam po prostu pójść i zdać. Po trzecie - do alkoholu nie musisz mnie nakłaniać, wiesz że zawsze jestem chętny. Za rok weź sobie wolne to jak człowiek się napijemy na tym Beltane, a nie.

Bulstrode. Znamy się nie od dzisiaj. Powinieneś wiedzieć, że na mnie to możesz polegać jak na prawie nikim. Tylko jest jeden problem. Nie pamiętam co mu tam napisałem ale ewidentnie wystarczająco dobrze skoro zadziałało, nie? Pewnie coś tam, żeby przekazał Brennie wiadomość bo tak bardzo ją lubi. Chciałem sprawić mu trochę radości w życiu.
Wracając do treści listu... No to chyba tam wspomniałem o jakimś prześladowaniu, psychofanatyźmie i o tym, aby kazał jej iść na jakiś urlop. W skrócie miała się od Ciebie odczepić, więc napisałem to... swoimi słowami. No ale przyznaj - poszło mi bombowo.


Pozdrawiam Cię serdecznie przyjacielu,
Stanley



RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 11.09.2023

6.05.72

Prawdopodobnie zabrało go biuro aurorów. Nie wiem, bo byłam wtedy trochę zajęta wygrzebywaniem się spod ziemi, a potem dostawaniem ataku serca na widok jak się wydawało kilku martwych.
Różdżka była zabezpieczona. Jej właściciel jest na pewno utalentowany w rozpraszaniu magii. Wyciągnęłam ledwo parę rzeczy, ale niewiele nam one dają. O szczegóły pytaj Harper Moody, przekazałam jej ją z nadzieję, że zdołają przełamać zabezpieczenia.

Brenna.



RE: Poczta Atreusa - Stanley Andrew Borgin - 11.09.2023


Ojojoj, Atreusku, Atreusku...
Chyba nie brałeś nigdy lekcji dyplomacji, ani nie czytałeś żadnej książki o niej. Nie bój się bo ja też nie.
Za to wiem, że jak się coś od kogoś chce, to nie mówi się do takiej osoby "morda w kubeł".
A wiesz czemu? Bo ludzie mogą zacząć gadać... Dużo gadać, a wiesz, że ludzie lubią gadać? Zwłaszcza w Ministerstwie.

Nie rozumiem czemu się tak denerwujesz jak łączę Twoje imię z czynnikiem "B". Może coś jest na rzeczy? Mam wysłać drugi list, który wszystko rozjaśni?

Szczęścia,
Stanley

PS. Nie wspomniałem w jednym zdaniu, także trzymam się reguły = )



RE: Poczta Atreusa - Stanley Andrew Borgin - 12.09.2023

W życiu bym nie groził Twojej reputacji - sam fakt grożenia to przestępstwo, a Tobie to zbrodnia przeciwko ludzkości.
Nie chciałem, aby tak wyszło... No ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Nie będę więcej Cię irytować, bo przecież to nie o to chodzi. Zwłaszcza kiedy chodzi o wiadomo co.

Idę trochę raportów popisać bo tylko od rana odpisuje na Twoje listy.

Pozdrawiam,
Stan



RE: Poczta Atreusa - Louvain Lestrange - 13.09.2023

Atreusie,
rzadko to mówię, ale masz rację, zabawa była przednia. Wciąż mam na półce wino wywołujące czkawkę wygrane na goblińskiej loterii. Chętnie Ci odstąpie, możesz zaserwować swoim koleżkom z biura, którzy puszczają te żałosne plotki. A tak na poważnie, to faktycznie, moja partnerka odczuwała niepokój kiedy doznałem urazu podczas ataku na święcie. No i obojgu z nas zaczęło jakby bardziej zależeć... Myślisz, że to również może mieć z tym związek?



RE: Poczta Atreusa - Brenna Longbottom - 15.09.2023

1.06.72

Atreus, 
Jeśli Ci to pasuje, mam dziś godzinę po 18. Jeżeli nie - 3 albo 5 czerwca po dyżurze? Może uda mi się dorwać kogoś z DT w międzyczasie.
Może być niemagiczny Londyn w pobliżu wejścia do Ministerstwa albo obrzeża Doliny? Nie chcę, żeby na Pokątnej zobaczyli nas Borginowie i uznali, że miotnęłam w Ciebie imperiusem albo nie wiem, porwałam Ci brata, trzymam go w piwnicy i domagam się negocjowania warunków jego uwolnienia.

B.