Secrets of London
Spalone Kości - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Sekrety Londynu (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=64)
+--- Dział: Przygotowania (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=113)
+---- Dział: Losowania (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=99)
+---- Wątek: Spalone Kości (/showthread.php?tid=4461)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41


RE: Spalone Kości - Pan Losu - 04.03.2025

Karta Prudence Bletchley

Spalona Karta


Okna


Chociaż ta lokacja została oszczędzona przez ogień i nie spłonął szkielet budynku, wszystkie okna zostały wybite - może od fali uderzeniowej, może od temperatury pożaru. Nie da się ich łatwo zastąpić, bo framugi są zwęglone i nadkruszone. Wiatr hula po wnętrzu, niosąc ze sobą popiół i kurz, a w deszczowe dni podłogi pokrywają się brudną, zimną wodą. Po każdym kroku zostają ślady błota, które zdają się znikać i pojawiać w innych miejscach, jakby ktoś - lub coś - przechadzało się tutaj nocami.

Lokacja została zniszczona zgodnie z opisem i jest w niej zwyczajnie zimno. Osoba z przewagą Tworzenie przedmiotów drewnianych lub Renowacja jest w stanie naprawić te szkody, reszta to tylko pozamiatanie i dobre wyczyszczenia fasady budynku. Jeżeli nie możecie zaczerpnąć pomocy postaci z takimi przewagami, możecie poprosić o pomoc mistrza gry lub zgłosić się do niego z inną propozycją.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 04.03.2025

Karta Prudence Bletchley

Spalona Karta


Szczęściarz


Oto pokaz siły Lorda Voldemorta. Jego olbrzymia moc przerażała - nie pozostawił żadnej wątpliwości, że gdyby tylko zechciał, byłby w stanie zniszczyć całe miasto. Dziś zapłonęło wiele budynków, ale los czarodziejów krwi takiej jak twoja nie był zagrożony. Miałeś też wyjątkowe szczęście - udało ci się przetrwać bez żadnej nieprzyjemnej sytuacji ze strony Śmierciożerców lub wzburzonych sąsiadów.



RE: Spalone Kości - Eden Lestrange - 04.03.2025

Imię i nazwisko: Eden Lestrange
Deklarowane miejsce pobytu: The Loft, z Alastorem Moody
Kość piętra: !Krąg 3
Nazwa lokacji: Dom Eden i Williama w dzielnicy Surrey
Kość lokacji: !Straty w Londynie

Nazwa lokacji: Kamienica pod wynajem na Pokątnej Stary Sad
Kość lokacji: !Straty w Londynie powinny być poza Londynem - ale jako że w Londynie jest większa szansa na spłonięcie mieszkania, zostawiam tę kość

Nazwa lokacji: Kamienica pod wynajem na Horyzontalnej
Kość lokacji: !Straty w Londynie

Wszystko w porządku, możesz iść dalej. Pwease @Eden Lestrange



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 04.03.2025

Karta Eden Lestrange

Spalona Karta


Zacieki


Ogień oszczędził lokację, ale dym wdarł się do niej bezpowrotnie. Tak, bezpowrotnie! Lokacja zyskuje cechę Smród. Czujesz go w ustach, na dłoniach, we włosach. Cienka warstwa osiada na wszystkim - na twoich ubraniach, na książkach, na podłodze, na ścianach. Gdy próbujesz go usunąć, wraca. Jakby budynek sam płakał nad tym, co się stało. Czarne zacieki spływają z sufitu.

Przebywanie w tej lokacji wiąże się z przebywaniem w lokacji, która posiada cechę Smród. Postacie czują się w niej niekomfortowo, a obrzydliwy zapach przykleja się do ich ubrań. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 04.03.2025

Karta Eden Lestrange

Spalona Karta


Narastająca nienawiść


W okolicy panuje chaos, ale ty nie jesteś jego częścią. Nie jesteś przecież celem ataku, jaki rozgrywa się właśnie na mapie Anglii. Okazuje się jednak, że popularność twojego nazwiska w połączeniu z narastającą w społeczeństwie frustracją, odbija ci się czkawką - stajesz się ofiarą agresji czarodzieja brudnej krwi. Czarodziej celuje w ciebie czarnomagicznym, ognistym zaklęciem o sile

[roll=Z]
Możesz skontrować je pojedynczym rzutem na wybraną dziedzinę magii w załączonym wątku.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 04.03.2025

Karta Eutierria

Spalona Karta


Runa


Chociaż ogień nie trawi tej lokacji, dzieje się z nią coś dziwnego. Na suficie jednego z pomieszczeń pojawia się dziwna runa, która momentami zdaje się żarzyć niczym węgiel. Kiedy przyprowadzasz kogoś innego, żeby ją zobaczył, runa znika. Po jakimś czasie wraca, pojawiając się w innym miejscu. Sytuacja powtarza się za każdym razem, kiedy próbujesz to z kimś skonsultować.

Sen tej lokacji wiąże się z koszmarami - osoby posiadające zawadę Bezsenność muszą rozliczyć ją w tym kwartale podwójnie. Osoby bez bezsenności zyskują zawadę Bezsenność 0, z której muszą rozliczyć się pod koniec kwartału. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 04.03.2025

Karta Eutierria

Spalona Karta


Runa


Chociaż ogień nie trawi tej lokacji, dzieje się z nią coś dziwnego. Na suficie jednego z pomieszczeń pojawia się dziwna runa, która momentami zdaje się żarzyć niczym węgiel. Kiedy przyprowadzasz kogoś innego, żeby ją zobaczył, runa znika. Po jakimś czasie wraca, pojawiając się w innym miejscu. Sytuacja powtarza się za każdym razem, kiedy próbujesz to z kimś skonsultować.

Sen tej lokacji wiąże się z koszmarami - osoby posiadające zawadę Bezsenność muszą rozliczyć ją w tym kwartale podwójnie. Osoby bez bezsenności zyskują zawadę Bezsenność 0, z której muszą rozliczyć się pod koniec kwartału. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.



RE: Spalone Kości - Geraldine Greengrass-Yaxley - 04.03.2025

Imię i nazwisko Geraldine Yaxley
Deklarowane miejsce pobytu: okolice mieszkania, Aleja Horyzontalna, Londyn (wracała do domu)
Kość piętra: !Krąg 2
Nazwa lokacji: mieszkanie Geraldine Yaxley
Kość lokacji: !Straty w Londynie

Wszystko w porządku, możesz iść dalej. Pwease @Geraldine Yaxley



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 04.03.2025

Karta Geraldine Yaxley

Spalona Karta


Dłonie


Nawet jeśli ogień oszczędził część lokacji i zwęglił się jedynie fragment dachu oraz wybito wam jedną szybę, meble zostały pokryte warstwą sadzy, której nie da się usunąć. Wsiąkła w drewno, w tapicerki, w pergaminy i dywany. Wystarczy dotknąć czegokolwiek, a czerń przenosi się na dłonie i nie chce zejść, jakby sama lokacja chciała naznaczyć każdego, kto się w niej pojawia. Kiedy zapada noc, można przysiąc, że na ścianach w sadzy widać kształty dłoni.

W lokacji nie da się przebywać bez strachu. Cały czas wszyscy mają wrażenie, że ktoś ich obserwuje, a w nocy... dusi. Na waszych szyjach pojawiają się czarne od sadzy odciski palców. Postacie z zawadami opierającymi się o aktywność fizyczną duszą się w niej i nie mogą tu zasnąć - muszą poszukać innego lokum. Efekt można usunąć zabezpieczeniem Matczyna Troska poprzez modlitwę w Mabon lub Samhain.



RE: Spalone Kości - Pan Losu - 04.03.2025

Karta Geraldine Yaxley

Spalona Karta


Narastająca nienawiść


W okolicy panuje chaos, ale ty nie jesteś jego częścią. Nie jesteś przecież celem ataku, jaki rozgrywa się właśnie na mapie Anglii. Okazuje się jednak, że popularność twojego nazwiska w połączeniu z narastającą w społeczeństwie frustracją, odbija ci się czkawką - stajesz się ofiarą agresji czarodzieja brudnej krwi. Czarodziej celuje w ciebie czarnomagicznym, ognistym zaklęciem o sile

[roll=Z]
Możesz skontrować je pojedynczym rzutem na wybraną dziedzinę magii w załączonym wątku. Nie wydawało ci się, że konkretnie twoja rodzina angażowała się w ten konflikt, ale skąd ten czarodziej miał to wiedzieć? Pragnął przelać krew za krew.