![]() |
|
Poczta Helloise - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Poczta Helloise (/showthread.php?tid=4573) |
RE: Poczta Helloise - Lorraine Malfoy - 31.05.2026 —25/10/1972—List zabezpieczono zaklęciem ochronnym.Najdroższa kuzynko,
A więc wybierasz się. To pytanie, choć nie umiem postawić po nim znaku zapytania. Wybierasz się? Dokąd? Wiesz, dokąd. A może to Tyś napisała? Ty wsunęłaś wiadomość do kieszeni mego płaszcza? Jeżeli to byłaś Ty, Helloise, wiedz, że nie przemawiam z przyganą. Pragniesz odzyskać to, co miałaś kiedyś niemal na własność. Odzyskać swój dom. Wiem, co czujesz, bo ja też mam teraz dom. Gdyby próbowano mi go odebrać, oddałabym wszystko, aby go odzyskać. Tyle że mój dom, to nie tak do końca miejsce. Więc jeżeli to nie byłaś Ty, Helloise, to nic nie zmienia, bo wybierasz się, prawda? Dokąd? Wiesz, dokąd. Gdyby podziemne korytarze uległy pewnego dnia zawaleniu, chciałabym, aby stały się moim grobowcem. Pochowałyby mnie jako pannę, odeszłabym więc w otoczeniu posagu, jaki wyszykował mi ojciec. To, co jest moje, należy do podziemi. Ty, Helloise, żyjesz w świecie ponad. Tobie Knieję wyszykowano na panieńskie wiano. Czy chciałabyś być pochowana między drzewami? Czy wybierasz się między drzewa? Wiem, jacy bogowie mieszkają między drzewami. W podziemiach mieszkają bogowie równie okrutni. Twoi bogowie żywią się czasem, moi żywią się krwią. Wypaczone emanacje tych bogów żyją w ludziach, jacy im służą. Znasz Greybacków? Wilkołacze plemię wyjące do księżyca. Znajdą każdego, jeżeli zdołają posmakować jego krwi. Jeden z nich wybiera się, choć nie dla wiary, a dla rozlewu krwi. Zwie się Maddox Greyback. Zdaje mi się, że pochodzicie z tego samego czasu. Zostaw mi więc kroplę swojej krwi, Helloise, a gdy nadejdzie odpowiedni czas, skłonię, żeby poszedł za Tobą. Dokąd? Wiesz, dokąd. Lorraine RE: Poczta Helloise - Seisyll Rowle - 31.05.2026 Helloise, Trzymaj je w kieszeni, proszę. Seisyll Naklejone na paczkę gwoździ.
RE: Poczta Helloise - Leviathan Rowle - 01.06.2026 23.10.1972
Helloise, Dla mnie. Bo chcę je mieć na w razie czego. Jeszcze tego brakuje żebym rozmawiał z duchami. Levi
RE: Poczta Helloise - Mona Rowle - 02.06.2026 27 września na ramieniu Heli przysiadło czarne jak smoła ptaszysko, które strzepnęło z piór pierwsze krople jesiennej mżawki. Do jego nóżki przywiązano niewielki rulonik pergaminu. List został napisany pospiesznie na papierze firmowym Ministerstwa Magii. Do wiadomości dołączono wyrwaną kartkę z numeru Czarownicy. fy annwyl fodryb
spójrz proszę na załączony artykuł co sądzisz o bursztynie pamiętasz jeszcze, co babka mawiała o jego właściwościach płuca moje wydostają się ze mnie kawałek po kawałku. Dzisiaj oddaję się pod osąd uzdrowiciela RE: Poczta Helloise - Dægberht Flint - 02.06.2026 Moja miłości,
Nie pytam Cię nawet czy wiesz, ani czy idziesz, bo pewne sprawy są dla mnie tak oczywiste jak oddychanie. Zapytam więc: czy jest cokolwiek co mógłbym zrobić, żeby Ci pomóc? Moje oczy są zamknięte, a usta milczą. Nie zdradziłbym Cię nigdy, nie jestem tylko pewien czy potrafię to poprzeć. Nie pytaj mnie co myśli o tym bogini, w głowie coraz głośniejsza wydaje się cisza. Dægberht @Helloise Rowle RE: Poczta Helloise - Atreus Bulstrode - 08.06.2026 26.10.1972
Szanowna Pani Helloise, Z wielkim smutkiem zgadzam się z panią w tych kwestiach, bo od samego Beltane jest we mnie niewypowiedziany wręcz żal odnośnie aktualnego stanu, w jakim znajduje się Knieja. Niestety, ale jurysdykcja nad tymi rzeczami leży poza rękami Biura Aurorów, dlatego muszę odesłać panią do Departamentu Kontroli Nad Magicznymi Stworzeniami – istnieje prawdopodobieństwo, że to tam uzyska pani najwięcej odpowiedzi. Może będzie miała pani więcej szczęścia niż inni. Co do postępów, można się nimi pochwalić zaledwie na stopie prywatnej, ale może kiedyś ktoś jeszcze zechce słuchać. Za zrealizowanie złożonego przeze mnie zamówienia niezmiernie dziękuję. Przesyłam w liście kwota, która wydaje mi się odpowiednia. Z wyrazami szacunku,
Atreus Bulstrode
RE: Poczta Helloise - Kate Barclay - 09.06.2026 Prawdopodobnie do pudełka gwoździ przeznaczonego dla Seisylla, nadesłanego 28 października, powinien być dołączony jakiś list, ale Kate zapewne pomyliła pergaminy: bo Helloise dostała narysowany niewprawną ręką projekt jakiegoś ozdobnego pudełeczka, z którego drugiej strony wypisano różne pojedyncze słowa w rodzaju "wróżka", "pamiętać o B", dla cioci!!! i "gwoździe!!!!!!!!". Ale gwoździe były niczego sobie! RE: Poczta Helloise - Alexander Mulciber - 11.06.2026 Odpowiedź na list Helloise nadeszła 25 października 1972 roku w postaci listu i paczuszki. List również niepodpisany. Wiem.
Przecież wiem. Cod. Poen. Mag. LXXXII.I – Conventus Armatus Illicitus. Być może również Cod. Poen. Mag. XLVII.III – Manus in Ministrum Legis. Masz tylko stary kodeks na półce, ale wymiar kary w nowych przepisach nie różni się od starego. Wszyscy płacimy jakąś cenę za maski, które nosimy. Jeśli nie chcesz chować twarzy, włóż inną. Nie zawsze trzeba zdzierać z siebie skórę. Można włożyć na chwilę cudzą. Uczucie jest obrzydliwe. "A więc tak żyją inni", pomyślałem. Obrzydliwe. Zamieniłem się z kimś twarzą niedawno. Zamieniłem się z kimś skórą. A jednak moją była wola, jaka ożywiała okryte skórą ciało. Wciąż miałem też moje oczy. Co za różnica, pod jakim imieniem Cię zapamiętają. Przeznaczenie znajdzie sposób. Chyba przeznaczone było, żebym Ci to dał. W paczuszce dołączonej do listu Helloise znaleźć mogła eliksir wielosokowy. RE: Poczta Helloise - Lydia Black - 25.07.2026 Mały różowy ptaszek przyniósł w dniu 23 października 1972 r. wiadomość. Najdroższa Helloise,
ośmielam się zwrócić do Ciebie z drobną prośbą, chociaż wiem, że dni poprzedzające te nadchodzące obciążają Twoje dłonie bardziej niż jakikolwiek inny czas w roku. Czy zechciałabyś wykonać dla mnie lampion na Samhain? Dostarczę wszystko, czego będziesz potrzebowała, a jeśli moje dłonie mogłyby choć odrobinę odciążyć Twoje, wystarczy jedno słowo. Jednakże jeżeli obowiązki nie pozwolą Ci spełnić mojej prośby, przyjmę to bez żalu. Nie chciałabym abyś poświęcała dla mnie choćby odrobinę spokoju. Niech Matka prowadzi Cię łagodnie przez wszystkie ścieżki, którymi jeszcze przyjdzie nam iść. Lusia RE: Poczta Helloise - Jonathan Selwyn - 30.07.2026 09.10.1972, wieczór
Droga Helloise,rzeczywiście minęło trochę czasu od kiedy oboje mieliśmy okazję swobodnie porozmawiać. Szkoda, że nie udało nam się zamienić słowa na wrześniowym weselu. Przepraszam, że nie podszedłem do Ciebie, ale jak sama zapewne wiesz na takich wydarzenia towarzyszkich zawsze brakuje czasu. Muszę natomiast przyznać, że pomimo wielu gości, twoja kreacja była jedną z tych wyróżniających się. Gdybyś czegoś potrzebowała, to daj znać. Jonathan |