Secrets of London
Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Sekrety Londynu (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=64)
+--- Dział: Przygotowania (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=113)
+---- Dział: Konsultacje z Mistrzem Gry (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=82)
+---- Wątek: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje (/showthread.php?tid=12)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Chester Rookwood - 26.09.2023

Przy okazji wątku w kromlechu - jeśli postać Śmierciożercy jest oklumentą to na ile ta umiejętność chroni przed legilimencją stosowaną przez CP? Dla uściślenia Chester ma 4k w rozproszeniu.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Sarah Macmillan - 27.09.2023

Seba, najpewniejsza jest po prostu jego aktywacja, ale Morgana wymyśliła, że można by użyć przewagi wróżbiarstwa, żeby określić kierunek wahadłem, korzystając np. z mapy (i to jest 10/10 pomysł). Jeżeli masz jakąś inną propozycję (uwzględniającą przewagi i statystyki), to możesz coś zaproponować.

Chester, myślę, że to zależy od sytuacji, w jakiej znajduje się twoja postać, ale generalnie oklumencja powinna wymusić u Voldemorta rzut kością (umiem wymyślić kilka przypadków kiedy bym nie rzucała, na przykład kiedy Czarny Pan bardzo ładnie prosi, żebyś mu coś pokazał, a twoja zawada mówi, że musisz).


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Stanley Andrew Borgin - 04.10.2023

Dzień dobry, dwa pytania.

Pytanie numer uno, ponieważ po ponad pół roku przydałoby się dowiedzieć w końcu czegoś o umiejętności rodowej Borginów - Borginowie po zamknięciu oczu są w stanie dostrzec obraz z perspektywy dowolnej z dziesięciu zaklętych ususzonych główek. Jak mam to interpretować? Czy te główki są jakoś porozmieszczane? W zasadzie wystarczy mi jakiekolwiek wyjaśnienie, ponieważ nawet nie wiem jak się wziąć za rozumienie tego.

Pytanie numero secundo (a raczej upewnienie się) - zadanie od Don Vasyla Czarnego Pana, to możemy rozgrywać sami z innymi graczami i dopóki będzie się trzymały ładu i składu to nie potrzeba interwencji MG? Czy po jakichś działaniach mamy dawać znać, że coś się wydarzyło?


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Eutierria - 04.10.2023

Jak mam to interpretować?
Dosłownie. Widzisz jej oczami.

Czy te główki są jakoś porozmieszczane?
Aktualnie - nie. Możesz je umieścić gdziekolwiek.

W zasadzie wystarczy mi jakiekolwiek wyjaśnienie, ponieważ nawet nie wiem jak się wziąć za rozumienie tego.
Pamiętasz, jak byłeś mały i miałeś takie zabawki-gniotki? Masz do dyspozycji (jako cała rodzina) sześć zasuszonych główek tego rozmiaru, które możesz umieścić gdziekolwiek i traktować jako swoich szpiegów, na przykład zabezpieczyć nimi dom, albo podrzucić do swojego biura i kazać jej tam leżeć, żeby wiedzieć kto i kiedy wychodzi z siedziby Brygady.

Pytanie numero secundo (a raczej upewnienie się) - zadanie od Don Vasyla Czarnego Pana, to możemy rozgrywać sami z innymi graczami i dopóki będzie się trzymały ładu i składu to nie potrzeba interwencji MG? Czy po jakichś działaniach mamy dawać znać, że coś się wydarzyło?
Odpowiedź numer jeden (ale tak to musi być logiczne i zgodne z twoimi przewagami i zawadami, ja to później będę sprawdzać i oceniać)

Wykonanie zgłaszasz w moim temacie konsultacji. Informacja o tym została umieszczona tutaj, jeżeli nie widziałeś tego tematu, to nadrób proszę jego zawartość na wszelki wypadek.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Laurent Prewett - 05.10.2023

Dżem dobry!

Wylosowałam sumę przypadków z wywiadem, więc moje pytanie odnosi się do publikacji, obowiązuje mnie ten punkt: Poziomy V, VI - Szeroko rozpoznawalny i sławny • Dziennikarz słuchał cię uważnie, ale nie był dziennikarzem uczciwym i wydrukował twoje słowa wyrwane z kontekstu, przez co wyszedłeś na o wiele bardziej radykalnego niż jesteś w rzeczywistości. W gazecie znalazło się również twoje zdjęcie, obok najgorętszego cytatu. Możliwe, że znajdziesz się na celowniku opozycji.

Wywiad dotyczy Beltane i Śmierciożerców, odnosi się też do tego, nad czym pracuje - czyli zakazu ministerstwa z białą magią -> link do sesji. Nie wiem natomiast, czy to wrzucać do działu publikacji, czy mam to zostawić gdzieś... w gronie współgraczy, że taki artykuł/wywiad miał miejsce? Wydaje się to całkiem zabawne wystawić artykuł mówiący o śmierciożercach-terrorystach xd


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Eutierria - 12.10.2023

Jeżeli nie chce ci się tworzyć takiego artykułu: możesz o tym wspomnieć tutaj i zainteresowani przeczytają sesję.

Jeżeli chce ci się go tworzyć: możesz opublikować wywiad zgodnie z zasadami tego działu.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Augustus Rookwood - 12.11.2023

Chciałabym przeprowadzić fabularnie zmianę stanowiska pracy dla Augustusa. Zamierzam przenieść go do Wizengamotu i potrzebuję pomocy, wsparcia, wskazówek, co mam zrobić i do kogo z prośbami wbijać aby osiągnąć ten cel? Zmieszanieleepy:

PS. Czy są jakieś postacie zajmujące stanowiska w Wizengamocie, bo w spisie nikt nie wpadł mi w oko.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Eutierria - 12.11.2023

Zajrzałam w twoją kartę i Augustus pracuje jako Antropolog Wizengamotu... Mam rozumieć, że chcesz zmienić mu stanowisko, np. na sędziego? Postaci sędziów nie mamy, mieliśmy wcześniej, ale już z nami nie grają. Według tego tematu twoja postać znajduje się na stanowisku wyższym w hierarchii niż sędzia, więc tak naprawdę jedynym co musisz zrobić, jest rozegrać to fabularnie samotnie, z bardem, innym graczem lub mistrzem gry (ja się tego nie podejmę, bo mi brakuje doby, ale może ktoś inny) i jakoś sobie uzasadnić, dlaczego obierasz taką, a nie inną ścieżkę kariery (no bo jednak jest to zejście szczebel niżej). Postacie niezależne z którymi możesz się skontaktować, są opisane tutaj.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Robert Mulciber - 21.11.2023

Zgodnie z tym co padło w temacie do kontaktu z administracją, podrzucam do konsultacji temat powrotu Roberta do kraju. Założenia są następujące:

>> Tuż przed samym Beltane, przez brak odpowiedniej ostrożności, węsząca w jego sprawach żona Roberta (NPC) zdołała dotrzeć do pewnych informacji i w efekcie tego czego się dowiedziała uciekła, stanowiąc tym samym zagrożenie nie tylko dla mojej postaci. Mulciber był tego świadomy, dlatego bez zbędnej zwłoki postanowił zająć się tym problemem osobiście. Można dodatkowo podkręcić całość o to, że wbrew temu, czego oczekiwali inni, nie zjawił się z tego powodu na polanie i nie brał udziału w zaplanowanej akcji, ale to już kwestia typowo dla MG, bo Beltane jest już zamknięte od dawna.

>> Szukając Henrietty, Robert udał się zgodnie z listem do Francji. Miał tam ogarniętą jakąś miejscówkę. Całą akcje przeprowadził razem z bratem. Rozważam zabójstwo lub doprowadzenie do tego, że kobieta jest jakby "obłąkana", czyli choroby psychicznej. To drugie pozwoliłoby uniknąć bycia podwójnym wdowcem, a nawet odegrać rolę kochającego męża, który dba o Henriettę w tym ciężkim dla niej czasie. Oficjalnie można mówić, że w kontekście psychicznym jej stan pogorszył się ze względu na utratę ciąży (nawiązujemy do rozegranych wcześniej fabuł).

>> W trakcie zajmowania się sprawą Henrietty, z Robertem może kontaktować się Stanley. Znajduje się on w posiadaniu odpowiednich informacji. List, być może napisany przy jakimś udziale Chestera, zaalarmuje towarzyszącego Robertowi bliźniaka. Richard nie jest do końca zwolennikiem CP. W obecnej sytuacji uważa, że jeśli zniknięcie Roberta wywołało jakieś zamieszanie, to powrót będzie się wiązał z konsekwencjami. Tym samym chcąc "chronić" brata przed zagrożeniem życia i zdrowia, przez jakiś czas będzie mu uniemożliwiał powrót.

>> Do Roberta i Richarda trafią kolejne listy od Stanleya, niekoniecznie musi być przy tym tak, że to o czym on pisze jest tak do końca prawdziwe, wiadomo. Przy jednym z kolejnych listów bracia się dogadają w kwestii powrotu do kraju. Myślę, że z racji na zawadę Robert powinien zgłosić się sam lub zostać dostarczony we wskazane miejsce przez zwolenników CP jakoś tak krótko po swoim powrocie. Mógł nawet kilka dni (2-3?) czekać pod okiem jakiś śmiertków na zebranie w kromlechu i zaplanowaną karę, jeśli to pasuje.

>> Kwestia samej kary - tutaj nie chce za bardzo się wtrącać, poza tym, że wolałaby uniknąć kalectwa postaci, jej okaleczenia.


RE: Ogólne konsultacje, prośby o interwencje, wskazówki, interpretacje - Norvel Twonk - 22.11.2023

(21.11.2023, 19:36 )Robert Mulciber napisał(a): Zgodnie z tym co padło w temacie do kontaktu z administracją, podrzucam do konsultacji temat powrotu Roberta do kraju. Założenia są następujące:

>> Tuż przed samym Beltane, przez brak odpowiedniej ostrożności, węsząca w jego sprawach żona Roberta (NPC) zdołała dotrzeć do pewnych informacji i w efekcie tego czego się dowiedziała uciekła, stanowiąc tym samym zagrożenie nie tylko dla mojej postaci. Mulciber był tego świadomy, dlatego bez zbędnej zwłoki postanowił zająć się tym problemem osobiście. Można dodatkowo podkręcić całość o to, że wbrew temu, czego oczekiwali inni, nie zjawił się z tego powodu na polanie i nie brał udziału w zaplanowanej akcji, ale to już kwestia typowo dla MG, bo Beltane jest już zamknięte od dawna.

>> Szukając Henrietty, Robert udał się zgodnie z listem do Francji. Miał tam ogarniętą jakąś miejscówkę. Całą akcje przeprowadził razem z bratem. Rozważam zabójstwo lub doprowadzenie do tego, że kobieta jest jakby "obłąkana", czyli choroby psychicznej. To drugie pozwoliłoby uniknąć bycia podwójnym wdowcem, a nawet odegrać rolę kochającego męża, który dba o Henriettę w tym ciężkim dla niej czasie. Oficjalnie można mówić, że w kontekście psychicznym jej stan pogorszył się ze względu na utratę ciąży (nawiązujemy do rozegranych wcześniej fabuł).

>> W trakcie zajmowania się sprawą Henrietty, z Robertem może kontaktować się Stanley. Znajduje się on w posiadaniu odpowiednich informacji. List, być może napisany przy jakimś udziale Chestera, zaalarmuje towarzyszącego Robertowi bliźniaka. Richard nie jest do końca zwolennikiem CP. W obecnej sytuacji uważa, że jeśli zniknięcie Roberta wywołało jakieś zamieszanie, to powrót będzie się wiązał z konsekwencjami. Tym samym chcąc "chronić" brata przed zagrożeniem życia i zdrowia, przez jakiś czas będzie mu uniemożliwiał powrót.

>> Do Roberta i Richarda trafią kolejne listy od Stanleya, niekoniecznie musi być przy tym tak, że to o czym on pisze jest tak do końca prawdziwe, wiadomo. Przy jednym z kolejnych listów bracia się dogadają w kwestii powrotu do kraju. Myślę, że z racji na zawadę Robert powinien zgłosić się sam lub zostać dostarczony we wskazane miejsce przez zwolenników CP jakoś tak krótko po swoim powrocie. Mógł nawet kilka dni (2-3?) czekać pod okiem jakiś śmiertków na zebranie w kromlechu i zaplanowaną karę, jeśli to pasuje.

>> Kwestia samej kary - tutaj nie chce za bardzo się wtrącać, poza tym, że wolałaby uniknąć kalectwa postaci, jej okaleczenia.

Twoje założenia są jak najbardziej w porządku i możecie je rozgrywać.

Zastrzeżenia są jedynie dwa:
Pierwsze: pomocy udzielać Robertowi mogą postacie śmierciożerców bez zawady: lojalność organizacji. Do momentu, w którym Robert stanie przed Lordem Voldemortem, oficjalnie ma status uciekiniera – więc śmierciożerca lojalny organizacji powinien zgłosić się do Czarnego Pana przy pierwszej próbie kontaktu.
Drugie: Richard powinien pojawić się w Londynie razem z Robertem. W innym przypadku postać mogłaby zostać mylnie wzięta za Roberta i np. sprowadzona siłą przed oblicze Czarnego Pana.

Co do kwestii śmierci żony / obłąkania żony oraz tego, czy Robert powinien się stawić sam, czy też zostać pojmany – to tak naprawdę Twoje decyzje. Popatrz na to, co bardziej Ci pasuje fabularnie. Pamiętaj tylko, że spotkanie śmierciożcerców, na którym ma się pojawić Robert, będzie miało miejsce 10 czerwca 1972 roku.