Secrets of London
Sowa Thomasa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Sowa Thomasa (/showthread.php?tid=2275)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Sowa Thomasa - Dora Crawford - 14.10.2025

06.09.1972

Najoptymalniej by było, gdyby mieszało się już przy tłuczeniu, a nie wcześniej bo byłoby to bardzo problematyczne.

Dora

*list napisany w alfabecie runicznym




RE: Sowa Thomasa - Dora Crawford - 15.10.2025

06.09.1972

W ilościach dużych na jak najszybciej.

Tak naprawdę to nie jestem pewna ile dokładnie, ale przydałoby się parę-paręnaście takich fiolek, jeśli nie na raz to w dłuższym rozrachunku też będzie dobrze. Żeby wliczyć w to ewentualne nieudane egzemplarze z mojej strony.

Dora

*list napisany w alfabecie runicznym




RE: Sowa Thomasa - Guinevere McGonagall - 07.11.2025

Wiadomość wysłana przez jedną z sów należących do Malcolma McGonagalla, a nie tak jak zwykle przez malutką sówkę od Ginny

10.09.1972

Thomas,

mam nadzieję, że u was wszystko w porządku. Byłam w Londynie, słyszałam, że lokal Twojej siostry ma się raczej dobrze. Czy Morpheus Longbottom przyprowadził poparzoną kobietę? Nie wiesz czy wszystko z nią dobrze? Rozdzieliliśmy się po wybuchu piekarni, pomagałam komu innemu.


Ginny



RE: Sowa Thomasa - Guinevere McGonagall - 10.01.2026

11.09.1972

Thomas,

czy ty chcesz mi napisać, że tymczasowo straciłeś wzrok????? CO tam się *tutaj jest kilka arabskich wzorków, przekreślonych, najpewniej było tam jakieś bardzo brzydkie słowo* działo?

Dobrze, że z Azylem jest w porządku, naprawdę.


Akurat ja, z naszej dwójki, jestem okazem zdrowia! Nie mam nawet zadrapania! Moim dziadkom też nic nie jest, nikt się nawet nie kręcił w pobliżu Ostoi dla zwierząt, nic nikomu ani niczemu się nie stało.


Ginny