![]() |
|
Pączek - sowa Nory - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Pączek - sowa Nory (/showthread.php?tid=234) |
RE: Pączek - sowa Nory - Elliott Malfoy - 22.11.2023 —17 Czerwca 1972—Kruk przyniósł Norze pergamin w kolorze kości słoniowej przewiązany srebrną wstążką.
Noro,
Bardzo dziękuję Ci za zaproszenie. Muszę przyznać, że mimo ostatnich przeżyć i rozmów (a nie było ich znowu przecież tak dużo) nie spodziewałem się go. To bardzo miłe z Twojej strony, że wzięłaś mnie pod uwagę przy tak kameralnym wydarzeniu - przynajmniej z Twojego krótkiego opisu wnioskuje, że takim będzie. Z chęcią pojawię się na Twoich urodzinach. Do zobaczenia,
Elliott M. odpowiedź na wiadomośćRE: Pączek - sowa Nory - Brenna Longbottom - 28.11.2023 Nora, skarbie, znajomy z Hogsmeade napisał do mnie, że w Zakazanym Lesie rozkwitły ostatnio płonące krzewy. Ich nasiona na pewno bardzo my pomogły naszym drogim przyjaciołom, ciężko tę roślinę zdobyć i wyhodować. Poszłabym sama, ale obawiam się, że a) poparzę się b) zamiast nasion zbiorę liście albo coś takiego. Zaznaczam na mapie obszar, na którym trzeba szukać. Daj znać, jeżeli chciałabyś pójść z konkretną osobą - jeżeli nie, przydzielę Ci kogoś albo ja wybiorę się z Tobą. NIE IDŹ TAM SAMA. Ładnie proszę. Brenna
Wiadomość jest częścią fabuły prywatnej W służbie Feniksa, organizowanej dla postaci w ZF. Dobierz dla listu dowolną datę lipiec - sierpień. Dodatkowe szczegóły dostępne są w temacie Zakonu Feniksa w Szpalcie. RE: Pączek - sowa Nory - Brenna Longbottom - 12.12.2023 Tym razem Brenna nie odpisała natychmiast i odpowiedź przyszła jakąś dobę później.
24.07.72
Skarbie, widzę, że myślimy podobnie, bo też mu zapowiedziałam, żeby szykował się do pilnowania klubokawiarni w najbliższych dniach, skoro tak troszczy się o Twoje rozrywki. Chociaż nie sądziłam, że zrobi to podczas Twojego pobytu w Paryżu. Czy znasz nazwisko tego kandydata numer trzy? Chętnie dowiem się o nim nieco więcej. Oczywiście, że wpadnę do klubokawiarni. Spróbuję wyrwać się w najbliższych dniach z pracy w miarę o czasie, żeby tam zajrzeć i sprawdzić, jak radzi sobie mój kochany braciszek. W razie potrzeby postaram się też wziąć jakąś zmianę. Całusy Brenna RE: Pączek - sowa Nory - Morpheus Longbottom - 21.12.2023 Londyn, 13 VI 1972
Szanowna Pani Noro,mam nadzieję, że ten list zastanie Panią w dobrym zdrowiu. Zgodnie z naszymi ustaleniami z poprzedniego spotkania, przesyłam wraz z tym listem rozkład, który dla Pani postawiłem podczas tej niefortunnej burzy. Poniżej zostawiam pytania i krótkie charakterystyki kart, aby pomogły Pani zapamiętać i przeanalizować jeszcze raz to, co przyszłość snuje dla Pani i czego oczekuje od nas Życie. Z wyrazami szacunku, ![]() ![]()
RE: Pączek - sowa Nory - Morpheus Longbottom - 05.01.2024 List w dużo bardziej eleganckiej kopercie i w odświętnej papeterii dotarł na krótko przed końcem dnia urodzin Nory. Sowa, która go dostarczyła, miała przy sobie również pakunek, eleganckie, kremowe pudełeczko zawiązane złotą wstążką. W środku znajdowało się sześć flakonów zapachowych atramentów do pisania piórem, które iskrzyły się magicznie, jakby były z drobinkami brokatu. Ich zapachy, opisane na buteleczkach, to: Wata Cukrowa, Róże, Lawenda, Jabłecznik z Cynamonem, Kakao, Kawa. Londyn, 21 VI 1972
Szanowna Pani Noro!Z okazji Twoich urodzin ślę, mam nadzieję, że nie spóźnione przez nagle obowiązki, życzenia. Winszuję Ci, by ta wyjątkowa chwila była jak najjaśniejszy moment przesilenia letniego, pełna ciepła i radości. Niech nadchodzący rok będzie przepełniony promieniami szczęścia, jak słońce na najdłuższy dzień. Niech wokół Ciebie rozkwitają nie tylko kwiaty polne, lecz także Twoje marzenia i plany. Niech ta pora będzie dla Ciebie inspirującym momentem, abyś cieszyła się życiem w pełni, tak jak natura w pełni rozkwita latem. ![]() RE: Pączek - sowa Nory - Samuel McGonagall - 07.02.2024 22.06 o świcie, biała sowa dostarczyła niewielkie zawiniątko. List był dziwny, papier nieco sztywny, a w środku gałązka świeżego, absolutnie niemożliwego do kwitnięcia obecnie wrzosu. Na kartce znajdowały się trzy słowa napisane małym, ciasnym i kanciastym pismem, jakby ktoś je wyskrobał kurzym pazurem: dmuchnij na mnie Jeśli Nora zdecydowała się to zrobić, pod wpływem jej oddechu gałązka zmieniła się w słoiczek domowych powideł, obwiązana wrzosową wstążką, do której przyczepiony był drugi bilecik: wszystkiego najlepszego kolejnego dnia mam nadzieję, że nadal je lubisz S. RE: Pączek - sowa Nory - Brenna Longbottom - 12.02.2024
26.07.72
Nora, słońce, chciałabym zamówić dwieście ciasteczek w kształcie gwiazdek. Najlepiej pokrytych jakimś błyszczącym lukrem. Da się zrobić? Będą potrzebne na czwartego sierpnia rano. Całusy Brenna RE: Pączek - sowa Nory - Patrick Steward - 12.02.2024 Sowa z wiadomością przyleciała nad ranem. Zaledwie kilkanaście minut po tym jak się obudziłaś. Na nieforemnej, wyrwanej z notatnika kartce, zobaczyłaś koślawe pismo Patricka Stewarda. 05.07.1972
Noro, czy wszystko u Ciebie w porządku? Potrzebujesz może mojej pomocy? Miałaś tej nocy realistyczne koszmary? Odpisz mi najszybciej jak będziesz potrafiła. Patrick RE: Pączek - sowa Nory - Patrick Steward - 13.02.2024 Tym razem liścik był jeszcze krótszy niż poprzedni. Był odpowiedzią na tę wiadomość Zaraz u Ciebie będę.
P. RE: Pączek - sowa Nory - Erik Longbottom - 13.02.2024 —03/08/1972—
Norciu,
za nim nie przegapiłbym takiej okazji, więc oczywiście, że przyjdę. Chociaż muszę przyznać, że mam takie dziwne podejrzenie, że brak kostiumu kota może się okazać swego rodzaju zmyłką z twojej strony. Przed imprezą muszę jeszcze pomóc Brennie z przygotowaniem sali, ale postaram się nie spóźnić. Do zobaczenia,
Erik
PS. Zobaczymy. Mam wrażenie, że dalej odchorowuję tamtą noc. odpowiedź na wiadomość |