Secrets of London
Płomyk - sowa Aidana - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Płomyk - sowa Aidana (/showthread.php?tid=2642)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Płomyk - sowa Aidana - Bard Beedle - 02.03.2025

4 wrzesień 72
Panie Parkinson,
ja zainteresowana Pana ogłoszenie. Kobieta, 20 l., przedsiębiorcza, wysoka uroda, krew czysta.
Moja rodzina bogate ludzie. Papa jest bliski współpracownik rosyjski minister magii. My mają urokliwa rezydencja pod Sankt Petersburg. Świetna do wypad na polowania.
Ja kocha psy dzieci umie gotować.

Irina Fiodorovna

Irina dołączyła tę fotografię.



RE: Płomyk - sowa Aidana - Sauriel Rookwood - 02.03.2025

Hej,
Trzeba z tobą chodzić czy obciągasz od razu?

Twój fan,
Czarny Kot



RE: Płomyk - sowa Aidana - Stanley Andrew Borgin - 02.03.2025

Aidanku,
Promyczku. To żaden wstyd, że chciałbyś w końcu wiesz... no. Jak mężczyzną z kobietą tam ten tego, teges śmegesz, ram pam pam.

Trzymam kciuki. Wierzę, że dasz radę.
Pamiętaj - nie stresuj się tylko za bardzo, bo jeszcze zrobisz złe pierwsze wrażenie Smuteczek

Stanley

PS.
Nastepnym razem to dodaj chociaz swoje zdjecie do "Czarownicy". Może będzie więcej chętnych.



RE: Płomyk - sowa Aidana - Baldwin Malfoy - 02.03.2025

Londyn 06.09.'72

Aidy,
Hajs Ci się skończył na kurwy, że szukasz takiej udomowionej?
Słuchaj dobrze się składa, bo moja panna ma kuzynkę. Ruda jakby ją geny parkinsonów płomyczkiem liznęły, taka trochę cnotka niewydymka, piegowata i powiedziałbym, że mocne 6.5/10, ale sama pędzi bimber. To jak brać deal 2 w 1.
Spiknąć was?

xoxo,
Baldwin



RE: Płomyk - sowa Aidana - Sauriel Rookwood - 03.03.2025

5.09.1972

wiedziałem, że nie odmówisz
masz fajny tyłek

Czarny Kot



RE: Płomyk - sowa Aidana - Baldwin Malfoy - 03.03.2025

Londyn 06.09.'72

Masz, ulżyj sobie na własną rękę, bo ci ten celibat na mózg wali.

xoxo,
Baldwin

Do listu dołączone było zdjęcie.


RE: Płomyk - sowa Aidana - Baldwin Malfoy - 03.03.2025

6.9. haha '72

To na chuj ci to ogłoszenie matrymonialne???

xoxo,
Baldwin



RE: Płomyk - sowa Aidana - Baldwin Malfoy - 04.03.2025

Londyn 06.09.'72

Ja?! Ja niby jestem głupi?!
Pokaż mi tą całą ustawę to ci powiem czy się w metryczkach i tabelkach mieszczę. Pewnie miałbym jeszcze więcej punktów niż ty.
Wybaczam ci litościwie tą jebaną mowę nienawiści, bo też bym się wkurwił jakbym sypiał z Jenkinsową, a ktoś mi matrymonialne ogłoszenia wystawiał. W ciemny zaułek z takim i po sprawie.
Dobra tam, pierdolisz - wpisz w te rubryczki swoje cokolwiek, przecież oni tego na bank potem nie sprawdzają.

Ale wyjca współczuję.
Zajebałbym się jakby matka nagle postanowiła się na mnie drzeć pizdę z listów. No i swatka!? Bro... Ostatnio taki jeden typ mi opowiadał, ze wszystkie laski jakie te swatki proponują to jakieś piąte wody po kisielu i w dodatku albo stare albo brzydkie albo z dzieciakiem kogoś innego. Ty weź się nie daj.

Pierdol się,
(z miłością)
Baldwin



RE: Płomyk - sowa Aidana - Brenna Longbottom - 04.03.2025

Aidan,

nawet gdybyś mnie czymś naprawdę wkurzył, nie zrobiłabym czegoś takiego. Ten fałszywy raport (spędziłam nad nim dwie godziny) mnie zirytował, ale zapłaciłeś za to dostatecznie z tym cukierkiem, który trafił nie tam, gdzie trzeba (pisałam do Victorii, jest zła też o jakieś wampiry, ryby czy krzyki, przez które pojawiły się plotki o romansie...? Nie zrozumiałam do końca, bo byłam chyba w terenie, jak to się działo - w każdym razie planuje Ci wybaczyć, ale ograniczyłabym się do wysyłania jej kwiatów i czekoladek, bez dodatkowych urozmaiceń, żeby jej nie prowokować).
Więc nie, to nie ja. Jeśli koniecznie chcesz, podczas lunchu mogę złożyć wieczystą przysięgę, że nie wysyłam durnych ogłoszeń do prasy na Twój temat. Złóż skargę do Czarownicy, jeśli podpiszesz ją z ramienia BUMu, może zaczną posyłać sowy do osób, których dotyczą ogłoszenia, zanim je opublikują.

Brenna



RE: Płomyk - sowa Aidana - Bard Beedle - 04.03.2025

tym razem normalny list, nie wyjec


05/09/72
Aidanie,
„rozdarł się jak gacie po tacie”  — prawdziwy popis klasy. Tak rozmawiasz ze swoimi kolegami i przełożonymi w pracy? Widać, pospieszyłam się z wysuwaniem sądu o tym, że dorosłeś.

Jeśli to faktycznie nie Twoje ogłoszenie, należy podjąć stosowne kroki i wysuwać roszczenia wobec redakcji. Oczekiwałabym od nich najmniej przeprosin i zmiany polityki. Kto wie, co jeszcze kiedy komu przyjdzie do głowy wypisywać pod cudzym nazwiskiem.

Sobota Ci nie pasuje, dobrze, liczę, że masz zatem wolny piątek.

Mama