![]() |
|
Poczta Basiliusa - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Poczta Basiliusa (/showthread.php?tid=3150) |
RE: Poczta Basiliusa - Geraldine Greengrass-Yaxley - 28.08.2025
RE: Poczta Basiliusa - Millie Moody - 30.09.2025 11.09 Notatka dolaczona do wybornej jagodzianki i zdechłej kanapki z serem i szynką które były wciśnięte na chama do torby Basiliusa gdy nie patrzył #superszpieg. Nie dałeś mi znać o której i skąd Cię zabrać. Jak nie wyślesz notki to wpadne do munga robić Ci trzode.
Jutro jedziemy na rajd. Mam towar. M. Ps. Jak będziesz w wolnym czasie kombinować ezośmieci do łamania tych pierdolonych klątw, skoro załatwiam je u innych dla Ciebie złamasie to się wkurwie i wcisne Cie w ten jebany spandeks wieczorem. Tommy się ucieszy. Zbieraj siły na czarowanie przystojniaku a nie skręcanie blantów z szałwi. RE: Poczta Basiliusa - Atreus Bulstrode - 05.12.2025 28.10.1972
Z okazji twoich urodzin, łaskawie zeruję ci wszelkie dotychczasowe zakłady, z których się nie wywiązałeś. Tych parę galeonów mnie nie zbawi, a może kupisz sobie za to coś ładnego. Atre
Do listu została dołączona butelka okropnie mocnej, ale jakże zdrowotnej - bo ziołowej - nalewki, a także nowa talia kart. Z gołymi babami. RE: Poczta Basiliusa - Icarus Prewett - 05.12.2025 Do listu dołączona jest książka z półnagim mężczyzną z głową smoka i przytuloną do niego kobietą na okładce. Tytuł to „Gorące smocze serce”, a autorem jest niejaki Stefan Meyer. Londyn, 28.10.1972
Braciszku, z racji twoich urodzin przesyłam ci skromny prezent. Z Iskierką szykujemy jeszcze coś lepszego, ale to już dostaniesz bezpośrednio, z rąk do rąk. Z tego, co kojarzę, gustujesz w takiej literaturze. Mona była w stanie udzielić mi kilku wskazówek, co powinienem wybrać. Padło na absolutnie najwspanialsze dzieło, jakie mogłem wynaleźć. Icarus RE: Poczta Basiliusa - Millie Moody - 05.12.2025 Pozostawiony w nocy w wigilię urodzin Basiliusa obok poduszki, tak że jak Prewett się obudził to była pierwsza rzecz, którą zobaczył. Do wstążki okalającej szyję dołączony był bilecik:
Pomyślałam, że pewnie tęsknisz za swoim koniem, więc kupiłam Ci takiego przenośnego. To mógł być pluszowy kutas. Doceń, że nie jest. Albo cycki, bo moje pozostają niewidzialne od 13 roku życia.
100 lat. M. ![]() RE: Poczta Basiliusa - Electra Prewett - 07.12.2025 28.10.1972r.
Kochany bracie, wiem, że masz już parę talii kart, ale ta jest zupełnie unikatowa (bo robiłam ją sama). Mam nadzieję, że prezent się spodoba! Ellie RE: Poczta Basiliusa - Ceolsige Burke - 07.12.2025 22.09.72
Basil,Zrządzeniem Matki trafił w moje ręce tradycyjny upominek pasujący do twojej kolekcji. Wszystkiego najlepszego z okazji Mabon. Ceolsige Do listu dołączono zapakowaną w zielony papier paczkę. W jej wnętrzu znajdowało się niewielkie matowo metalowe pudełko ozdobione drobnymi błękitnymi klejnocikami. Klejnociki układały się w gwiazdozbiory. Wewnątrz pudełka znajdowała się tala kart do gry. W każdym kolorze karty zamiast typowych figur i blotek przedstawiały 12 znaków zodiaku oraz asa w formie jednej w kwadr księżyca. Do tali dołączone były dwa Jockery przedstawiające Wężownika. RE: Poczta Basiliusa - Anastasia Dolohov-Burke - 28.01.2026 Wrzesień roku pańskiego 1972. Basilius nawykł już do prześladującej go sowy Anastazji, która wykupywała niemal co tydzień pełen pakiet badań. Gdy chodziło o jej stan zdrowia, pani Dolohov-Burke drżała nad każdą możliwą pierdołą... Odczuwam w ostatnim czasie dolegliwości natury żołądkowo-jelitowej. Poinformowano mnie, że należy oddać próbkę krwi i kału do laboratorium. Proszę o odczyt.
Anastasia Dolohov-Burke Do listu dołączone było skierowanie z magomedycznej izby przyjęć szpitala świętego Munga oraz wymazówka... W której zamiast kału znajdowały się grudki złota. RE: Poczta Basiliusa - Icarus Prewett - 13.03.2026 19.09.72
Basile, maledicto nullos graves effectus in me habuit. Wybacz mi ten żarcik. Nic mi oczywiście nie jest, mówię po angielsku tak biegle jak zwykle. Problem mam natomiast z inną klątwą, taką, która pozbawia mnie źródła dochodu. Przez to wygląda, jakbym był utrzymankiem Mo. Także wraz z wyjściem na kawę, chciałbym cię prosić o pomoc. Napomknąłem niegdyś o klątwie, którą Śmierciożercy rzucili na Convivium. Chodzi o tą z ogniem. Powoduje ona niebezpieczeństwo, które nie pozwala mi otworzyć lokalu. Poza tym, wciąż cuchnie tam spalenizną. Spotkajmy się może dzień przed kolacją na Mabon? Pasuje ci może 21 września? Pozdrawiam
Icarus PS. W skali od 1 do 10 jak bardzo podejrzani są twoi pacjenci? Bo klienci Convivium na bank ich przebiją. |