Secrets of London
Kruk Elliotta - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Kruk Elliotta (/showthread.php?tid=316)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Kruk Elliotta - Perseus Black - 21.02.2023

Najdroższy Przyjacielu,

Zrobiłem to z myślą o Tobie.

Ściskam,
P.

[Obrazek: f97dfdf8a0af997bf00b2970228b91d1.jpg]



RE: Kruk Elliotta - Perseus Black - 21.02.2023

[Obrazek: 3bkqX8h.png]



RE: Kruk Elliotta - Jamil Anwar - 22.02.2023

W nawiązaniu do wiadomości

Elliocie,

od niedawna jestem w Wielkiej Brytanii i nie wiem, do kogo zwrócić się z tym pytaniem, więc piszę do Ciebie. Znasz może kogoś, kto pomógłby mi w zdobyciu mieszkania? Dziurawy Kocioł jest ciekawy, ale zwyczajnie drogi.
Przy okazji... co u Ciebie słychać? Słyszałem, że dorobiłeś się syna.

Jamil Anwar



RE: Kruk Elliotta - Jamil Anwar - 22.02.2023

List odpisany na odwrocie tego od Elliotta. Bądźmy eko, oszczędzajmy papier, który kosztuje.

Elliocie,

przyjechałem jakoś na początku marca razem z ekipą archeologów, z którymi pracuję. Większość z nich jest Brytyjczykami, stąd wybór miejsca. Przygotowujemy się do kolejnych wykopalisk, które będą gdzieś w Walii. Więcej szczegółów zdradzić Ci nie mogę.
Przyznaję, że macie tu dosyć deszczowo, ale przynajmniej nie ma skorpionów i jadowitych pająków. Dziękuję za polecenie siostry, już do niej napisałem i czekam na odpowiedź.
Miło czytać, że znajdujesz radość z bycia ojcem. Jak tylko Nicholas podrośnie i postanowisz zabrać go do Kairu, daj znać. Załatwię mu spotkanie z prawdziwą mumią.
Szczerze mówiąc wycieczka po Londynie brzmi kusząco. Nie do końca się jeszcze orientuję poza najbliższą okolicą Dziurawego Kotła. I naprawdę, jest ciekawy. Warunki prawie jak na egipskim bazarze.

Jamil



RE: Kruk Elliotta - Eden Lestrange - 22.02.2023

Braciszku,

wszystko w porządku? Dobrze się czujesz?

Otrzymałam list, w którym mowa, że rzekomo polecasz moje usługi najmu nieruchomości innym ludziom. Prawie się wzruszyłam z zachwytu twoją troską o mój biznes, ale potem przypomniałam sobie, że to sakramencko nie w twoim stylu, więc albo upadłeś na głowę, albo próbujesz podrzucić mi świnię (dosłownie lub w przenośni).

Kim jest Jamil Anwar?

Nie ściemniaj,
E.



RE: Kruk Elliotta - Jamil Anwar - 22.02.2023

Ponownie list został odpisany na odwrocie tego Elliotta, a pusta kartka wróciła do właściciela.

Elliocie,

u Was wręczają ordery za mieszkanie w hotelu? U mnie nie dają nawet za spanie pod gołym niebem, kiedy w każdej chwili mogą obleźć Cię skorpiony. Nie polecam, chyba że szukasz naprawdę dobrych wrażeń i lubisz budzić się z krzykiem, gdy czujesz małe pajęcze nóżki na swojej twarzy.
Zazwyczaj znajdujemy na takich wykopaliskach stare naczynia albo narzędzia rolnicze, więc raczej nic, co by Cię wybitnie mogło zainteresować. Chyba że zamierzasz inwestować w agroturystykę.
Pisałem jej już, że niekoniecznie muszę mieszkać w Londynie, ale jeśli uda się znaleźć coś w mieście, nie będę narzekał. Mam tylko nadzieję, że nie skasuje mi całej wypłaty? Wiesz, archeolodzy nie zarabiają zbyt wiele.
W takim razie Nicholas ma już zaklepaną przyjaźń z mumią i ewentualną przejażdżkę z karawaną na wielbłądzie. Mój młodszy brat ostatnio jeździ z handlarzami, więc jeśli zachowa tę robotę, może uda się coś dogadać.
Jasne, popołudnie pasuje. Nigdzie się nie ruszam, więc wiesz, gdzie mnie znaleźć.

Jamil


PS Zostawianie odwrotu pustym jest totalnym marnowaniem papieru. Odsyłam Ci pergamin, żebyś miał mi na czym odpowiedzieć. Tradycyjnie - odpiszę na odwrocie.



RE: Kruk Elliotta - Leviathan Prewett - 03.03.2023


A ty co, biuro aurorów? Nie interesuj się.

L.P.P.


PS Eleonorę robię

Sekundę później


Pardon. Głupio przejebałem kafla i poniosły mnie emocje. Chyba nie mam żadnych planów. U Ciebie czy u mnie?

L.P.P.



RE: Kruk Elliotta - Henrietta Mulciber-Slughorn - 23.03.2023

Gdy na biurko Henrietty w Departamencie Skarbu trafiła korespondencja od niejakiego Perseusa Blacka, która była wyraźnie zaadresowana do Elliotta Malfoya, Szefowa Biura Kontroli od razu kazała przekazać ją w trybie pilnym do właściwego odbiorcy. Jedynym komentarzem była przyczepiona karteczka z napisem: “Zaadresowane do Kanclerza, niezwłocznie przekazać”.


(23.02.2023, 22:36 )Perseus Black napisał(a): List trafił do Henrietty zupełnie przypadkiem; najwidoczniej zaplątał się gdzieś przy sortowaniu porannej poczty.

Elliocie,

Wybacz, że piszę do Twojej pracy, ale czy możesz sprawdzić, czy teraz jest wszystko dobrze? Bardzo się starałem i muszę rozliczyć się JAK NAJSZYBCIEJ.

Przesyłam motywującą kapibarę.

[Obrazek: capybara.png]

Percy

Do listu dołączone zostało także poprawnie uzupełnione zeznanie podatkowe. Tyle, że zapisane ołówkiem, jakby wypełniająca je osoba nie była właściwie pewna co robi.



RE: Kruk Elliotta - Perseus Black - 25.04.2023

List został sporządzony starannie - nazbyt starannie, biorąc pod uwagę nie tylko obecny stan nadawcy, lecz i jego nawyki - co sugerować mogło użycie samopiszącego pióra. Jedynie krótki rozedrgany podpis, złożony z wielkim wysiłkiem, należał do Perseusa. Sam pergamin spłonął zaraz po przeczytaniu.

Najdroższy Przyjacielu,

Pielęgniarka mi powiedziała, że-- Dziękuję, że przyszedłeś. I przepraszam, że odciągnąłem Cię od obowiąz--- obowiązków. Był u mnie Erik i powiedziałem mu wszystko, co pamiętam, ale w wielu miejscach--. Nie wiem, czy ci to zdążył przekazać, ale ja nie mam nic przeciwko, żebyś wiedział. Wybacz, ale nie chcę ponownie przez to przechodzić i opisywać tego... Jeśli jednak podejrzewasz o to kogoś z naszych wspólnych kręgów, to możesz przestać. Tu chodziło o bobra i nienawiść do nas, czystokrwistych. Ale jaki to miało związek z bobrem? Pączek też. Coś z pączkiem. Wiesz, powiedzieli mi, że dosyć mocno oberwałem w głowę. Może, nie pamiętam. Tak, tak, wiem, że normalnie też zachowuję się, jakbym... ale teraz to nie są żarty. Nie umiem dokończyć żadnej myśli. Bardzo boli.


Nieważne. Wiesz, bo ja, gdy leżałem w tej piwnicy-- Bałem się, że umrę. Ale bardziej, że pomyślisz, że znów chciałem wyjechać. Ja Cię nie chcę opuszczać. Chciałem Ci wyjaśnić że nie chcę--. Chyba dlatego miałem siłę żeby uciec. Mam gorączkę. Przepraszam. Nie chcę żebyś był na mnie zły. Elliott, przyjdź do mnie.

Twój,
P.



RE: Kruk Elliotta - Danielle Longbottom - 22.07.2023

[Obrazek: jutTdcO.png]