![]() |
|
Poczta Jonathana - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Poczta Jonathana (/showthread.php?tid=3233) |
RE: Poczta Jonathana - Anthony Shafiq - 17.01.2025 —02/09/72—Pakunek był wielki ale zaskakująco lekki. Dla Ptolemeusza nie miało to większego znaczenia.Londyn, 02.09.72
Jonathan. Ze względu na obecność Morpheusa w delegacji oraz wścibstwo mojej słodkiej siostrzyczki nie mam tego typu planów związanych z wyjazdem. Doceniam koncept, mam zestaw lin o podobnych właściwościach i jeśli kiedyś przyszłaby Ci ochota bawić się w ten sposób polecę Ci kilka lektur i dobrego dostawcę. Wiesz, że nie musiałeś? Prezentami wymieniliśmy się w sierpniu drogi przyjacielu. Niemniej, wiesz jak bardzo nie lubię się nie odwdzięczać. Miałem to przygotowane na inną okazję, ale może dziś jest właściwy dzień. Żebyś nie zapomniał kim jesteś, kiedy najdzie Cię zwątpienie. Twój ulubiony Krukon
odpowiedź na wiadomość[inny avek]https://wykop.pl/cdn/c3201142/comment_hrsm9Iufgfa6WiH3JdW32nC7oG5NWZcm,w400.jpg[/inny avek] RE: Poczta Jonathana - Eutierria - 18.01.2025 Drodzy Przyjaciele, którzy pomogliście nam w trudnej chwili, oto list skierowany do każdego z Was. Istnieje w tych czasach wiele spraw, nad jakimi pochylać się trzeba i nasze serca ze wdzięczności się topią, żeście się postanowili pochylić akurat nad naszą w tej niełatwej dla nas chwili. Nasi koci towarzysze są już bezpieczni, a to wszystko dzięki Wam i waszym sercom ciepłym. Czyż nie jest tak, że w czynieniu dobra tkwi jakaś niezwykła magia, która rozjaśnia dni nawet w najciemniejszych porach? [inny avek]https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=8ENJAZq.png[/inny avek]Chcielibyśmy Wam za to podziękować, drodzy Przyjaciele, o ile tylko na to pozwolicie. Jeśli znajdziecie w dniach najbliższych dzień na spotkanie się z nami w Dolinie, chcielibyśmy zorganizować drobne przyjęcie. Zrozumiemy jeżeli spotkanie w licznym gronie nie należy do czegoś, co mieści się w Waszej strefie komfortu - prosimy wtedy o informację o odmowie, żebyśmy mogły wysłać wam listownie drobne upominki. Dolina wam tego nie zapomni. Z wdzięcznością, Mieszkańcy ulicy Wiśniowej RE: Poczta Jonathana - Woody Tarpaulin - 26.01.2025 z 05/09
Jesteś sam w domu?
RE: Poczta Jonathana - Charlotte Kelly - 26.02.2025
6.09.72
Johny, czy Jasper przyznał Ci się, że miał dziewczynę? Lottie Wiadomość nakreślono chyba w pośpiechu, bo charakter pisma był nieco mniej staranny niż zwykle, a sama treść jak na Charlotte bardzo krótka. RE: Poczta Jonathana - Charlotte Kelly - 06.03.2025
Johny, mój kochany,
odpisałabym na tamtą wiadomość, ale w gruncie rzeczy są znacznie pilniejsze sprawy, więc skupię się na nich: musimy zorganizować randkę. Mam dużo pomysłów, Ty masz pieniądze, razem będziemy nie do zatrzymania. Uwaga, to ma być podwójna randka, i jedna para to psy - myślałam więc o wynajęciu całej kawiarni, żeby obsługa mogła stworzyć odpowiednią aranżację i nikt nie płakał o te psy. Czasu jest niewiele, odpisz więc proszę tylko, czy się zgadzasz, i jeśli tak, wszystko błyskawicznie załatwię. Całusy Lottie PS. Ach, byłabym zapomniała. To randka dla Jaspera. I tak, sam się na to zgodził. Wprawdzie w zamian mam założyć na siebie worek, ale piękna kobieta wygląda pięknie nawet w worku, nie wiem, czemu wydawało mu się, że to będzie takie trudne. RE: Poczta Jonathana - Jessie Kelly - 06.03.2025 Wujku, POPEŁNIŁEM BŁĄD! Mogłem wymyślić coś bardziej kreatywnego, niż worek, ale przynajmniej jest szansa, że dostaniecie zdjęcia. Niestety, zgodziłem się na tę randkę, chociaż nie sądziłem, że mama potraktuje te żarty poważnie. Muszę się częściej gryźć w język... Jessie RE: Poczta Jonathana - Mona Rowle - 12.03.2025 Kruk przyniósł odpowiedź w okolicach 20.08.1972. Jonathanie, Dostałam od Roberta jakiś magazyn w języku, którego nawet nie będę próbowała rozkminić (czy wujka Anthony’ego też już zamieszaliście w sprawę moich mebli?) Ale nie powiem. Oferta meblościanek całkiem ciekawa. Rozumiem, że mam sobie coś z tego wybrać, tak? Czy może już ustaliliście za mnie, gdzie postawię kryształową zastawę po babci Rowle? Daj znać, żebym wiedziała, czy mam jeszcze coś do gadania. Mona
Ps. Zamówisz mi tę na stronie piątej? Ma dużo półek. RE: Poczta Jonathana - Robert Albert Crouch - 16.03.2025 20.08.1972, Londyn
Jonathanie, nie rozumiem, czemu tak bardzo zależy ci na tym, by nasza droga kuzynka nie była pobłogosławiona cudem polskiej kultury, jakim jest meblościanka. Więcej: specjalnie dla niej sprowadziłem z Polski magazyn z meblościankami, uruchamiając wszystkie moje kontakty. Zdajesz sobie zapewne sprawę z faktu, że za sprawą polityki otwierania się na zachód, którą prowadzi ich sekretarz, coś takiego w ogóle było możliwe. Jednak wciąż sprowadzanie czegokolwiek zza żelaznej kurtyny wymaga sporo wysiłku. Musiałem uruchomić wszystkie moje polskie kontakty, a też podszyć się pod mugola i napisać do samego Gierka. W porównaniu z przeszkodami, które musiałem w tym celu pokonać, twój nieuzasadniony opór jest tylko irytujący. Mona dostanie swoją meblościankę i będzie to najbardziej wykurwista meblościanka, jaka istnieje. Mogę cię o tym zapewnić. Skrótem, skończ z tymi bezsensownymi gierkami, bo swoim narzekaniem nikogo nie przekonasz. R. RE: Poczta Jonathana - Woody Tarpaulin - 23.03.2025 odpowiedź bliżej południa 8 września ???
dlaczego to brzmi jak erotyk? RE: Poczta Jonathana - Woody Tarpaulin - 23.03.2025 odpowiedź od ręki
Po pierwsze: przestań pić, bo mylą ci się daty. Kapitanie, sierpień już za nami.
Po drugie: nie spotykam się z mężczyznami bez przyzwoitki. |