![]() |
|
Kruk Elliotta - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Kruk Elliotta (/showthread.php?tid=316) |
RE: Kruk Elliotta - Perseus Black - 25.07.2023 Drugiego maja około południa nad głową Elliotta zjawił się patronus w formie kruka, po czym wleciał w mężczyznę, przekazując mu wiadomość od Perseusa. Wszystko w porządku? Nic Ci się nie stało? Na rany Morgany, co tam się w ogóle wydarzyło? Proszę, daj mi jak najszybciej znać.
RE: Kruk Elliotta - Erik Longbottom - 17.09.2023 —17/06/1972—do gabinetu Elliotta w Ministerstwie Magii trafił zaczarowany samolocik z papieru z przyklejonym zawiniątkiem w formie eleganckiej koperty
Mój drogi Elliocie, mam zaszczyt zaprosić cię na honorowy pojedynek, który odbędzie się w jednej z hal widowiskowych przy ulicy Horyzontalnej w magicznej dzielnicy Londynu. Show rozpocznie się późnym wieczorem 26 lipca. Ważyć mają się losy reputacji Philipa Notta i Louvaina Lestrange. Z uwagą na moje powiązania ze Srebrnymi Różdżkami zostałem polecony na sekundanta pana Notta. Przysięgam, że gdy się zgadzałem nie miałem pojęcia, że spór dotyczy rodziny męża twojej siostry. Niestety, nikt z mojej rodziny nie uznał za stosowne przyjąć zaproszenia, a wiem, że ty wręcz przepadasz za możliwością pokazania się w towarzystwie. Jestem pewien, że będzie to niezapomniane wydarzenie, nawet jeśli nie przyjdzie mi bronić honoru Philipa. Kto wie, może po pojedynku zorganizują jakiś bankiet dla VIPów na którym przyjdzie nam chwilę spędzisz w swoim towarzystwie? Wydaje mi się, że mamy do pomówienia. Pozdrawiam,
Erik
PS. Nie przyjmuję odmowy. Jeśli się nie zjawisz, obawiam się, że będę musiał zaciągnąć cię tam siłą, bo potrzebuje wsparcia emocjonalnego ze strony kogoś bliskiego w tak dramatycznych chwilach że nie wybaczę ci tego przez długi czas. RE: Kruk Elliotta - Erik Longbottom - 20.09.2023 —17/06/1972—
A widziałeś dzisiejszą gazetę? Bez względu, jak mało wiarygodne wydają się pewne źródła informacji w obecnych czasach, nawet ja sięgnąłem po Proroka Codziennego co by zdobyć dodatkowe informacje...
Podobno Louvain Lestrange pragnie bronić honoru swojej kuzynki Loretty. Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się, że może zostać wplątana w podobną kontrowersję. Do tej pory wydawało mi się, że większość czasu spędza w swojej pracowni, malując i proponując kupcom drogie alkohole. Odnoszę wrażenie, że doszło do jakiegoś zaognienia konfliktu między Louvainem, a Philipem. Spotykał się wcześniej z Lorettą, wiedziałeś? Na pewno wiedziałeś. To znaczy Philip, a nie Louvain. Eh, na pewno rozumiesz zależności w tej rodzinie lepiej ode mnie. Bardzo serdecznie pozdrawiam,
Erik
PS. Skąd miałbym mieć pewność, że zaakceptujesz zaproszenie i faktycznie zdecydujesz się zjawić? Lepiej było się upewnić. Nawet jeśli musiałem zastosować szantaż emocjonalny... odpowiedź na wiadomośćRE: Kruk Elliotta - Erik Longbottom - 20.09.2023 —13/05/1972—
Elliocie,
Zdaję sobie sprawę, że od Beltane nie mieliśmy zbytnio okazji do tego, aby poważnie i spokojnie porozmawiać o tym, co się stało. Chociaż powoli zbliża się przełom miesiąca, odnoszę wrażenie, że pod względem wolnego czasu wcale nie będzie u nas lepiej. Każdy kolejny dzień zdaje się przynosić nowe obowiązki, którymi należy się zająć, a wytchnienia nie widać... Nie zapomniałem o swojej obietnicy i twoim hmm zakupie. Przyrzekam, że nasza wspólna kolacja się odbędzie i będzie jeszcze bardziej spektakularna, niż z początku zakładaliśmy. Mam dla ciebie niespodziankę, jednak, aby była odpowiednio efektywna, musielibyśmy poczekać do co początku czerwca. Wynagrodzi ci to długie oczekiwanie. Nawet... Nawet pozwolę ci przygotować notkę prasową do mediów na temat tego, jak udała się kolacja. Życzę ci dobrego dnia,
Erik
PS. Jeśli z jakiegoś powodu uznasz, że chcesz zignorować ten list, to ostrzegam, że planuję zjawić się dziś popołudniu pod twoim gabinetem z lunchem. Nie dam się zbyć. RE: Kruk Elliotta - Eden Lestrange - 26.09.2023 Londyn 17.06.1972
Elliott, uwielbiam wprost, jak w listach już się nawet nie witasz. Ani dzień dobry, ani jak się masz, ani niech cię piekło pochłonie. Gdzie twoje maniery? Gazetę widziałam. Dzięki tobie mam już trzecią kopię, bo Atreus Bulstrode też mi jedną wysłał, chyba obkleję nimi sypialnię. Przy okazji poinformował mnie, że Louvain będzie się bił o honor swojej siostry, więc to zdecydowanie nie tylko sprawa rodzinna, ale również powrót do średniowiecza. Obawiam się, że jak wygra, to trzeba go będzie pasować na rycerza, więc bądź tak miły i skocz po drodze do Wiltshire, niech jeden ze skrzatów zdejmie ci jakąś szablę ze ściany. Jeśli zaś chodzi o Erika, skoro jest sekundantem Notta, to po raz kolejny udowadnia, że ma słaby gust. Najpierw ty, teraz Nott. Podejmowanie nieoptymalnych, nierokujących dobrze decyzji to jego hobby? Martwię się o niego, dobrze mu z oczu patrzy. Niemniej, oczywiście, że wpadnę. Będę w loży Dolohova, bo nie wytrzymam tego bez towarzystwa sarkastycznych komentarzy. Czuj się zaproszony, zamienimy tę lożę w lożę szyderców. Mam tylko nadzieję, że Louvain wygra, bo inaczej będę musiała się rozwieść z Williamem. W końcu nie mam zamiaru nosić nazwiska nieudaczników. Przestań łżeć o serdecznych pozdrowieniach,
E. RE: Kruk Elliotta - Nora Figg - 18.11.2023 17.06.72
Elliocie,Chciałam Cię zaprosić na skromną posiadówkę w Norze. W Lithę, kiedy słońce zajdzie zapraszam do siebie. Będziemy celebrować najdłuższy dzień w roku, a przy okazji moje urodziny. Nora Figg RE: Kruk Elliotta - Perseus Black - 09.12.2023 List nie był podpisany, ale godność nadawcy (a raczej jej brak) powinna być dla Elliotta oczywista - jeśli nie przez osobliwy charakter korespondencji, to chociaż pisma. hehe pies
![]() RE: Kruk Elliotta - Erik Longbottom - 08.02.2024 —26/07/1972—
Elliocie, wpadniesz na przyjęcie Brenny w Dolinie Godryka? Moja siostra chyba dostała dodatkowy dzień wolny, co kompletnie rozwaliło jej kalendarz i najbliższe półtora tygodnia. Za dużo niezagospodarowanego czasu, rozumiesz? Zaczęła już robić wstępną listę gości. Zarezerwowała nawet salę w klubie w miasteczku, żeby na pewno nikt jej nie ubiegł. To nie będzie nic szczególnego, po prostu zwykła potańcówka w gronie rodziny i przyjaciół. Raczej nie będziesz musiał mnie znowu ratować z opresji. Wystosowałem też zaproszenie do Perseusza; tyle czasu przesiaduje w Lecznicy Dusz, a mam wrażenie, że niezbyt zaznajomił się z miasteczkiem i jego mieszkańcami. To chyba mu zrobi dobrze. Złapie kontakty z miejscowymi, zanim przygniecie go ciężar obowiązków małżeńskich. A i jeszcze jedno: załóż coś luźnego. Pokażemy ci, jak bawimy się tutaj ''na prowincji'', gdy nie zbieramy pieniędzy na sierocińce. Do zobaczenia,
Erik
PS. Myślałeś o tej koszuli w lamparty, którą ci pokazywałem jakiś czas temu w tym sklepie na Horyzontalnej? One się nawet ruszały i dostosowywały do tempa chodzenia! RE: Kruk Elliotta - Perseus Black - 20.05.2024 Londyn, 05.07.1972
![]() P.S. Jestem pewien, że to ta jedyna. Więcej informacji o wydarzeniu wkrótce
![]() RE: Kruk Elliotta - Perseus Black - 30.05.2024 9 sierpnia 1972
Elliocie,Musiałem pilnie wyjechać na drugi koniec Anglii (pacjent, chyba sam rozumiesz), a dziś w Dziurawym Kotle ma przyjść do mnie przesyłka. Czy możesz ją za mnie odebrać wieczorem? Będzie miała opis "Świeczki sztuk 50, zamówienie indywidualne. CRM". To ważne rytualne świece, wszystko Ci wyjaśnię później. I wynagrodzę Ci to. Percy
P.S. Wcale nie uciekłem od żony. |