Secrets of London
Sauron (albo Sauriel) - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Sauron (albo Sauriel) (/showthread.php?tid=655)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11


RE: Sauron (albo Sauriel) - Cynthia Flint - 21.03.2024

25.07.1972, Londyn

Saurielu,

spodziewałam się właśnie takiego entuzjazmu z Twojej strony, chociaż na tym obszarze nie ma postępu.
Miałam wrażenie, że mignął mi w Londynie i myślałam, że się do Ciebie z wiadomych przyczyn odezwie.

Niespecjalnie, to było raczej do przewidzenia. Byłabym zaskoczona, gdybyś zachował się odpowiedzialnie lub mniej okrutnie względem Tori. Moje rozczarowanie lub też inne uczucia - nie ma żadnego znaczenia, ale ona i jej uczucia, już mają. W pewnych kręgach istnieje jednak pewien schemat postępowania, co? Zawsze uważacie, ba, odważę się stwierdzić - że wiecie i wierzycie to z całego serca (również w swoje dobre intencje), co jest dla kogoś najlepsze i odbieracie drugiej stronie możliwość podjęcia decyzji lub walki. Typowe.


Oh, jak możesz posądzać mnie o takie rzeczy? Ostatnie, czego bym dla Ciebie chciała, to udławienie się, Mój Drogi Mroczny Książe. To byłoby zbyt proste.

Trochę mi tego brakowało.
Buziaki.

Cynthia



RE: Sauron (albo Sauriel) - Cynthia Flint - 21.03.2024

25.07.1972, Londyn

Saurielu,

nie mogę się powstrzymać i odmówić Ci tego ekologicznego wykorzystania papieru. Wylałam trochę ekstraktu z aloesu, będzie Ci przyjemniej i mam nadzieję, się nie zatniesz. Ten pomysł zrobił na mnie naprawdę duże wrażenie, gratuluję kreatywności.

Owszem, to jej sprawa, ale gdyby sobie z tym poradziła, nie mówiłaby mi o tym. Nie muszę udawać, że nie wiem. Skoro swoje decyzje uważasz za najlepszą drogę, w porządku, ale nie krzywdź jej tak więcej.
Gdy komuś zależy, to robi się trochę żałosny. Czasem jednak dla kogoś warto i takim epitetem zostać potraktowanym.


Dbaj o siebie, wypij herbatkę.
Buziaki.

Cynthia



RE: Sauron (albo Sauriel) - Ambrosia McKinnon - 02.04.2024

czerwiec 1972, Londyn

Mam na Ciebie misję specjalna, najwyższej wręcz wagi, Kociaku. Znaczy zrobisz co chcesz, wiadomo, ale od pierwszego lipca Ataraxia stoi pusta. Nie będzie mnie do dziesiątego, więc jeśli chcesz to baw się dobrze, na zdrowie. Aha, niby Stanley będzie na posterunku i w ogóle, ale mam teraz kota, więc uważaj żeby nie zrobiła spierdolki. Ma na imię Flądra, bądźcie dla siebie mili.

Całuski,
Rosie



RE: Sauron (albo Sauriel) - Ambrosia McKinnon - 04.04.2024

lipiec  1972
A ty którą Flądrą dzisiaj jesteś?

[Obrazek: pxLpgT7.jpeg]



RE: Sauron (albo Sauriel) - Victoria Lestrange - 07.04.2024

Wiadomość była skreślona w widocznym pośpiechu, a zwykle schludne i bardzo dokładne pismo Victorii, było teraz dość niedbałe. Ponadto wiadomość w nocy przyniosła jakaś nieznana sowa

09.08.1972, Londyn

Kocie,

coś koszmarnie poważnego wyskoczyło mi w pracy, będę robiła właśnie bardzo nocne nadgodziny. Nie mam bladego pojęcia kiedy wrócę. Luna i Kwiatuszek byli sami od południa, proszę zajrzyj do niech kiedy będziesz miał trochę czasu, wynagrodzę ci to


Vi



RE: Sauron (albo Sauriel) - Nicholas Travers - 07.05.2024

Londyn 13.07.1972

Saurielu,

Chciałbym, abyś pomógł mi w jednej sprawie.
Czy mógłbym liczyć na spotkanie w dniu 15 lipca, jak słońce zajdzie i noc nastanie?

Nicholas

List spłonął, po przeczytaniu.


RE: Sauron (albo Sauriel) - Nicholas Travers - 07.05.2024

Londyn 13.07.1972

Oczywiście. Krwawa Mary będzie czekać na Ciebie u mnie w mieszkaniu.

Nicholas

List spłonął, po przeczytaniu.


RE: Sauron (albo Sauriel) - Stanley Andrew Borgin - 19.05.2024


O sole mila, delma soleo, bo delma z solą pyszniejsza jest,
Pojebane hasło się ostatnio trafiło, co nie?
Powiedz mi proszę Ananasku czy Ogórkowidząca vel Victoria, potrafi robić jakieś takie zielarskie pasty czy coś takiego?
Powiedzmy, że zostałem poczęstowany maczanymi fajami i teraz mam chujnie z dziobnią, bo moje zęby wyglądają jak po ocieplaniu relacji z Tobą - jakby ich nie było (w sensie są czarne)

Stachu

PS.
Błagam. Nie odpisuj "ok". Nie żartuje.



RE: Sauron (albo Sauriel) - Vespera Rookwood - 20.05.2024

Londyn, 05.07.1972

[Obrazek: iUPsUDb.png]

Więcej informacji o wydarzeniu wkrótce  Słodziutki



RE: Sauron (albo Sauriel) - Stanley Andrew Borgin - 20.05.2024


Ładne zdjęcie kota. Powieszę obok drugiego.

Musisz zadać trudne pytania? To bardzo ciężki czas dla mnie.
Thoren poczęstował mnie jakąś chuj wie jaką fajką i teraz mam za karę.
Myślałem, że chuj chciał przeprosić za Stell *bardzo skrzętnie zamazane*
A Maeve mówiła, aby wszystkie podejrzane substancje dawać jej do sprawdzenia.
Stan