![]() |
|
Nieve - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Nieve (/showthread.php?tid=1702) |
RE: Nieve - Victoria Lestrange - 11.10.2023 Odpowiedź przyszła 25.06.1972 Nie chcę żadnych parków. Przyjdę do Ciebie. Victoria RE: Nieve - Florence Bulstrode - 12.10.2023
20.07.72, Londyn
Laurencie, w świetle Twojego ostatniego wywiadu dla Proroka Codziennego ośmielam się sugerować, że byłoby dobrym pomysłem, gdybyś przeniósł się do nas na kilka dni. Równie dobrym pomysłem byłaby większa ostrożność w doborze słownictwa w pewnych sytuacjach. Skonsultuję się na wszelki wypadek z prawnikiem. Twoja Florence RE: Nieve - Pandora Prewett - 12.10.2023 18 Czerwca 1972, noc
Cześć brzdącu, czy Ty naprawdę, naprawdę NASKARŻYŁEŚ ojcu, że chodzę na randki? Tragicznie to znosi, wiesz przecież! A do tego mogłeś na robić kłopotów Hjalmarowi, bo przecież wcale nie jestem jego dziewczyną lub coś, jeszcze ktoś sobie o nim coś złego pomyśli. Jesteś niemożliwy. Masz szczęście, że Cię kocham i jesteś moim bratem, bo jak Abraksany kocham, złamałabym Ci nos. Buziaki,
Pandora RE: Nieve - Brenna Longbottom - 12.10.2023
20.07.72, Londyn
Lauri, może nie powinnam się wypowiadać, skoro mój brat zrobił dokładnie to samo i go za to pochwaliłam, ale mój brat mieszka w bardzo chronionym domu, był szkolony do walki od piątego roku życia i zwykle ma przy boku kogoś, kto przeszedł taki sam trening. Podziwiam Twoją odwagę, ale Bądź. Ostrożny. Proszę. Jeśli cokolwiek by się działo, NAPISZ DO MNIE O TYM. Gdybyś chciał, służę pokojem w naszym domu. Brenna RE: Nieve - Pandora Prewett - 12.10.2023 20 Lipca 1972
LAURENT NA MERLINA! Czy Ty upadłeś na głowę? Zaćmienie mózgu? Dlaczego prowokujesz tych ludzi? Mam napisać do ojca, żeby zamknął Cię w zamku? Chcesz umrzeć? Z samego rana przyślę Ci paczkę z kilkoma moimi zabawkami, pomogą zadbać o Twoje bezpieczeństwo. Zabije Cię, jak ktoś Cię zabije. Uważaj na siebie, nie chodź nigdzie sam i najlepiej może zamieszkaj u Florence albo Brenny przez jakiś czas. Chyba, że... Mogę wziąć trochę wolnego, jak wiesz, mam mieszkanie w Londynie. Może zostaniesz u mnie? Byłabym spokojniejsza. Martwię się. Nie nazywa się złych ludzi terrorystami w Proroku Codziennym. Buziaki,
Pandora RE: Nieve - Pandora Prewett - 12.10.2023 20 Lipca 1972
Wezmę kilka dni wolnego, spakuj torby i bądź gotowy rano. Nie dyskutuj ze mną, kilka dni wytrzymasz bez swojej kolekcji futer. Może pojedziemy trochę na wieś albo chciałbyś zobaczyć Islandię? Odpisz. Buziaki,
Pandora RE: Nieve - Victoria Lestrange - 12.10.2023 20.07.1972
Laurent, co do kurwy? co jest grane? To jakaś manipulacja? Gdybyś potrzebował się ukryć na jakiś czas, zniknąć z radaru to mam takie miejsce, nie wie o nim nawet moja rodzina. Twoja
Victoria RE: Nieve - Stanley Andrew Borgin - 12.10.2023 Londyn, 20 lipca 1972
Laurent, W życiu bym się nie spodziewał, że zobaczę wywiad z Tobą w Proroku Codziennym. Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować sukcesu. Tak trzymaj. Pozdrawiam,
Stanley RE: Nieve - Philip Nott - 12.10.2023 Londyn, 20.07.1972
Laurie, Przeczytałem ten wywiad w Proroku Codziennym i nie znajduję kulturalnych słów pod adresem dziennikarza, z którym rozmawiałeś. Z racji, że byłem obecny podczas Twojej rozmowy z tym dziennikarzem to wiem, jak przebiegała ta wymiana zdań i już po przeczytaniu kilku pierwszych zdań zrozumiałem, że ten wstrętny pismak poprzekręcał wszystkie Twoje słowa! Ci fanatycy na pewno czytają prasę (jak większość społeczeństwa czarodziejów) i z pewnością wymysły tej dziennikarskiej wszy zainteresują tych ludzi. Powinieneś się przyczaić na jakiś czas. Uważaj na siebie. Jakbyś potrzebował pomocy to wiesz, gdzie mnie znaleźć. Z okna swojej kamienicy w magicznym Londynie widuję patrole Brygadzistów. Mam też doświadczenie z tego typu dziennikarzami, gdybyś postanowił dobrać mu się do skóry. Philip RE: Nieve - Atreus Bulstrode - 12.10.2023 20.07.1972
Drogi Laurencie, Dzisiejszego poranka wpadła w moje ręce gazeta w której znalazł sie wywiad z tobą. Gratuluję. Czy potrzebujesz, żeby złamać ci nos, żebyś nabrał nieco rozumu i nie chwalił się podobnymi opiniami? Atreus |