Secrets of London
Alexander z dworca ZOO - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Alexander z dworca ZOO (/showthread.php?tid=2071)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16


RE: Alexander z dworca ZOO - Maeve Chang - 23.09.2024

31.08.1972 r.
dzięki :D

Cofam to o akordeonie,
Mewcia



RE: Alexander z dworca ZOO - Philomena Mulciber - 06.10.2024


28.08.1972.
Alexandrze,
swe pytania skierowałabym do Lorien, jako uważam ją za dalece kompetentniejszą w onej materii niźli Ciebie. Dobry obyczaj nakazuje jednakże ważyć na jej wdowieństwo i nie mącić spokoju żałobnicy. Szanuję to.
Skądinąd fakt śmierci Roberta stał mi się znanym za pośrednictwem anonsu w Proroku. Z uprzejmości pominę milczeniem absurd tej sytuacji.
Robert odszedł, pozostało po nim potomstwo. Co jest Ci wiadomo o sierocie? Czy dziewczę przejawia wartościowe talenta?
W obliczu niedyspozycji Donalda — na naiwność zakrawa dalsze pokładanie nadziei w poprawie jego kondycji — ród potrzebuje zbudować nową siłę. Twoje pokolenie nie obfitowało w przymioty; jego największa nadzieja tragicznie zgasła. Sposobów na zabezpieczenie przyszłości rodu należy szukać wśród najmłodszych z nas. Młody duch jest plastyczny; niewykluczone, że możliwym jest wciąż właściwie ukształtować wnuki z krwi Francisa. Ważąc na ostatnie skandale, śmiem podejrzewać, że i Richard Mulciber poniósł porażkę wychowawczą, co nie napawa optymistyczną myślą. Jest wiele do zrobienia.

Racz ponadto udzielić mi informacji o tym, w jakich stosunkach pozostajesz z Albertem Rookwoodem. Czy jest to człowiek godzien Twojego zaufania?

Poślę Lorien kondolencje.
Pamiętaj dziś, że jesteś jej przyjacielem.

Philomena Mulciber



RE: Alexander z dworca ZOO - Rodolphus Lestrange - 15.10.2024

Londyn, 13.08.1972 r.

Alexandrze,

dobrze się czujesz? Jeżeli potrzebujesz pomocy to niech sowa mrugnie dwa razy.
RL



RE: Alexander z dworca ZOO - Rodolphus Lestrange - 15.10.2024

Londyn, 14.08.1972 r.

Jakim cudem do cholery Co tam pisałeś o tej powodzi i różach? Znasz się może na tym? Zalało nam roślinę, Vika mnie zabije. Chcesz pomóc? Mnie, nie jej.
RL



RE: Alexander z dworca ZOO - Rodolphus Lestrange - 15.10.2024

Londyn, 14.08.1972 r.
Znajomy zabił jedyną żywą rzecz w moim mieszkaniu. Jeżeli się nie pospieszysz, to ja będę następny i Eden je zgarnie i opchnie komuś po zawyżonej cenie, a tego byśmy nie chcieli, prawda?

PS Kojarzysz Victorię, prawda? Podobna do mnie, tylko ładniejsza. Jak się dowie, że utłukliśmy prezent od niej, to mam nadzieję że zadbacie o mój ładny nagrobek.
RL



RE: Alexander z dworca ZOO - Eden Lestrange - 15.10.2024

Londyn, 15.08.1972r.

Alexander,

śniło mi się, że mnie obgadujesz. Przestań.

Zajmij się sobą,
Eden



RE: Alexander z dworca ZOO - Eden Lestrange - 15.10.2024

Londyn, 15.08.1972 r.

Tak. Jesteś demonem, którego widzę na krześle w rogu pokoju podczas paraliżu sennego. W tle słyszę nieznośne dźwięki rozstrojonego akordeonu.

Nie podniecaj się,
Eden



RE: Alexander z dworca ZOO - Eden Lestrange - 15.10.2024

Londyn, 15.08.1972 r.

Wróć do mojego pierwszego listu i przeczytaj zdanie nad moim podpisem. Potem przejdź do drugiego i zrób to samo.

Wielokrotnie, jeśli trzeba.

Eden



RE: Alexander z dworca ZOO - Eden Lestrange - 15.10.2024

Londyn, 15.08.1972 r.
Alex,

nie zejdę z ciebie, bo na tobie NIE SIEDZĘ, choć ewidentnie chciałbyś, żeby tak było, sądząc po treści twoich listów,

Obrzydliwy jesteś.

Nie pisz już do mnie więcej, bo postrzelę twoją sowę,
Eden



RE: Alexander z dworca ZOO - Eden Lestrange - 15.10.2024

Londyn, 16.08.1972 r.

Niech ci służy.

E.

Do listu dołączony był mały pakunek, w środku znajdowała się z pozorów zwyczajna talia kart tarota. Po przejrzeniu każdej po kolei, Alexander mógł spostrzec, że karta Głupca prezentuje jego wizerunek.