![]() |
|
Kliper - sowa Erika - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Kliper - sowa Erika (/showthread.php?tid=235) |
RE: Kliper - sowa Erika - Atreus Bulstrode - 21.09.2023 16.06.1972
Erik, Mam pilną sprawę do Brenny, ale widzę, że nie ma jej w biurze. Wiesz może gdzie jest? Atreus B. RE: Kliper - sowa Erika - Atreus Bulstrode - 21.09.2023 16.06.1972
Eriku, Dziękuję ci za informacje, a nie odesłanie mnie z kwitkiem. Nie przejmuj się też - z przyjemnością zaniosę jej książkę, a ty na spokojnie zajmij się tym, co czeka w domu. Pozdrawiam,
Atreus RE: Kliper - sowa Erika - Brenna Longbottom - 22.09.2023 List nakreślono na zmiętej kartce, kolejną, którą Brenna zdobyła w szpitalu.
16.06.72
Erik, Czyś Ty pomylił Bulstroda z Alkiem, że piszesz mu, gdzie jestem i jeszcze wysyłasz moje książki? Nie mogłeś odesłać tej powieści tą samą sową, którą do Ciebie wysłałam? Kiedy ostatnio sprawdzałam, żadne z nas się z nim nie przyjaźniło. Za to on przyjaźni się z Borginami. Czy gdyby pytał o mnie któryś Borgin, też powiedziałbyś mu, że właśnie umieram w szpitalu, tak żeby było mnie łatwiej zamordować? Sądząc po tym, że Stanley sięga po papierosa za każdym razem, gdy mnie widzi, chociaż zawsze grzecznie mówię mu dzień dobry i nigdy nie narzekam na niego nikomu poza rodziną, mógłby skorzystać z okazji i spróbować udusić mnie poduszką. Co w ogóle mu napisałeś? Poza tym, po co wciągasz w to Godryka? To nie dziadek Potter. Chyba że to jego zamierzasz informować, co mnie spotkało w jego kwaterze na londyńskim cmentarzu. Dlaczego jesteś w domu, kiedy prosiłam o przejęcie dyżuru? Tak, wiem, że wypisali mi wolne, ale nie wypada tak nagle brać chorobowego. I najważniejsze. Co powiedziałeś mamie? Brenna RE: Kliper - sowa Erika - Brenna Longbottom - 24.09.2023
29.05.72
Erik, wczoraj o zmierzchu ja i Mavelle widziałyśmy coś dziwnego. Człowieka... bez głowy, który biegł prosto na nas. Okazał się niematerialny i znikł. Może był to duch, ale wydawało się to niesamowicie dziwne - i obie miałyśmy wrażenie, że kogoś szukał. Może to ma jakiś związek z tymi widmami? (Które, nawiasem mówiąc, moim zdaniem wyszły z Limbo albo dopiero próbują wyjść z Limbo.) Albo z tym, co widzą mugole? Jeżeli coś Ci się przytrafi, daj proszę znać. Załączam szkic Mavelle. Jest... no cóż, niedokładny, bo a) widziałyśmy go przez moment b) ten człowiek nie miał głowy. Opowiem ci więcej przy obiedzie. Brenna RE: Kliper - sowa Erika - Perseus Black - 30.09.2023 Eriku,
Mam nadzieję, że list ten zastaje Cię w dobrym zdrowiu (a przynajmniej na tyle dobrym, na ile pozwalają niedawne wydarzenia). Czy miałbyś czas wieczorem dziesiątego czerwca? Ta sama restauracja, co ostatnio. Perseus
P.S. Hasło to Nabuchomozorator. RE: Kliper - sowa Erika - Brenna Longbottom - 01.10.2023
17.06.72
Erik, jadę dziś wieczorem do Aveliny. NIE MÓW ANI NIE PISZ, ŻE MAM LEŻEĆ W ŁÓŻKU. Leżałam w łóżku w szpitalu cały wczorajszy dzień i całą noc. Byłam grzeczna i nie ruszyłam się z niego ani na milimetr, i wypiłam wszystkie podane mi eliksiry, użyłam każdej maści i dałam się badać pięć razy. Przeczytałam dwie książki, a dziś rano z nudów uzupełniłam wszystkie papierki, które na mnie czekały. Rany się już zasklepiły, ta na plecach praktycznie znikła, ta na boku nie boli, kolano jest naprawione. Siniaki powoli znikają. Nic mi nie jest. Nie przeleżę w łóżku ani minuty dłużej. Nie, Ave nie prosi o pomoc z żadnym problemem, nie ma tam żadnych dziwnych stworów, morderców i tak dalej. To mugolskie gospodarstwo, po prostu sobie tam posiedzę i odpocznę. Jest tam bezpieczniej niż w Dolinie, bo nie ma żadnych widm, pęknięć i innych potworów. A jeśli nie wierzysz, możesz jechać ze mną. Jeśli tak, to się szykuj, bo za godzinę wychodzę. Zanim Mavelle wróci z pracy i spróbuje mnie powstrzymać. Brenna RE: Kliper - sowa Erika - Brenna Longbottom - 02.10.2023
25.07.72
Kochany Braciszku, Powodzenia. Mam nadzieję, że jeśli staniesz na przeciwko Lestrange'a, to wygrasz, inaczej będę musiała się Ciebie wyrzec. (Żartuję, nie ciesz się, nie pozbędziesz się mnie tak łatwo.) Nie wpadnę, ale jeśli zdołasz się potem wyrwać z rąk reporterów i fanek, zapraszam na ciastka w knajpie przy Horyzontalnej. Jeżeli nie zdołasz, wezmę Ci coś na wynos. W ramach nagrody albo pocieszenia. Twoja najwspanialsza siostra RE: Kliper - sowa Erika - Brenna Longbottom - 06.10.2023 Liścik czekał razem z lunchem - zapiekanką z bekonem. PS pojawiał się dopiero pod dotykiem dłoni Erika.
28.06.72
Najukochańszy braciszku, smacznego. Czy sądzisz, że to już pora na test, czy możesz nastawić wodę na herbatę w kuchni i nic nie wybuchnie? Twoja najcudowniejsza siostra PS. Wczoraj w nocy doszło do ataku. Nie śmierciożercy, ale idę o zakład, że tacy, którzy chętnie by się im podlizali i to miał być spsób. Musimy pogadać po pracy, bo chcę w tym powęszyć, tylko tak, żeby Biuro Aurorów, które też będzie w tym węszyć i w pechowo wie, że tam byłam, się nie zorientowało. PS2. Potrzebujesz czegoś z apteki? Lecę tam dziś, bo potrzebujemy dużo, dużo więcej maści na siniaki. Nie chcę tym razem fatygować naszej drogiej przyjaciółki, i tak zrzuciłam jej na łeb za duże zamówienie. RE: Kliper - sowa Erika - Brenna Longbottom - 17.10.2023
19.06.72
Kochany braciszku, czy teraz wierzysz, że te rzeczy DZIEJĄ SIĘ SAME i to nie tak, że ja specjalnie biegnę tam, gdzie mogę zginąć? (To znaczy DOBRZE, czasem tak, ale tylko w połowie przypadków!) Czy Nora była bardzo zła? Jeśli chcielibyście to przełamać, podobno w Mungu ktoś tym się zajmuje, a ja też znam jedną klątwołamaczkę. PS. Ale jeśli chcesz się jej oświadczyć, to wiesz, masz moje pełne wsparcie. Gdyby dziadek protestował, że chce jeszcze choć jednego prawnuka czystej krwi poza Frankiem, sfałszujemy jej drzewo genealogiczne. Twoja najwspanialsza siostra RE: Kliper - sowa Erika - Nora Figg - 17.11.2023 17.06.72
Erik,Chciałam Cię zaprosić na skromną posiadówkę w Norze. W Lithę, kiedy słońce zajdzie zapraszam do siebie. Będziemy celebrować najdłuższy dzień w roku, a przy okazji moje urodziny. Norka |