Secrets of London
Ptasia poczta Lorien - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Ptasia poczta Lorien (/showthread.php?tid=3506)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


RE: Ptasia poczta Lorien - Scarlett Mulciber - 12.10.2025

17 września 1972 r.

[Obrazek: imgproxy.php?id=G1oeoIV.png]


RE: Ptasia poczta Lorien - Charlotte Mulciber - 12.10.2025

19.09.1972

Kochana Ciociu,

oczywiście że będę. Akurat wczoraj pisałam do Richarda, bo coś mi wspominał o kuzynce (kuzynce? pra-kuzynce? Wybacz, nie orientuję się w tej kwestii aż tak bardzo), Scarlett chyba? Jego córka, nie zdążyłam jej poznać niestety. Wiedziałaś, że zwiał do Norwegii z synami? Pisał mi o tym. Może to i lepiej, skoro nazwisko Mulciber nic nie znaczy. Czemu, zapytasz?

Tego dowiesz się na Mabon, Ciociu, nie będę uprzedzać faktów, ale mogę powiedzieć, że jestem niezadowolona, bo ten kto podpalił Londyn, spalił mi wszystkie kreacje. Wszy-stkie.

Masz może do polecenia kogoś w dobrej cenie, jakąś krawcową, ale nie od Rosierów (z wiadomych przyczyn)?

Charlotte



RE: Ptasia poczta Lorien - Charlotte Mulciber - 13.10.2025

20.09.1972

Ciociu,

bardzo Ci dziękuję, chociaż wycięte metki odrobinę mnie niepokoją.

Wspominał, że kamienica nie nadaje się do zamieszkania, ale powiem Ci w tajemnicy, że tam śmierdzi mugolem i wolałabym chyba wrócić do matki, niż tam zamieszkać. Nie rozumiem co to za pomysł, kamienica wśród mugoli... Ale kim jestem, żeby oceniać, prawda?

Do zobaczenia na Mabon, nie mogę się doczekać!

Lotte



RE: Ptasia poczta Lorien - Robert Albert Crouch - 05.12.2025

Do paczki dołączona jest książeczka "Songs Of Innocence and Of Experience" Williama Blake'a.
Londyn, 4.09.1972

Droga kuzynko,
przekazuję niniejszym w twoje ręce tomik poezji Williama Blake'a. Mam nadzieję, że docenisz jej mrok, mistycyzm i dziwaczność. Może ci się spodobać.

Sto lat!

Robert A. Crouch



RE: Ptasia poczta Lorien - Charlotte Mulciber - 05.12.2025

23.09.1972

Ciociu,

żyję. Nie bierz do siebie słów Richarda, które padły na wczorajszej kolacji. Żałoba przesłoniła mu rozsądek. Strata bliźniaka na pewno jest boleśniejsza, niż strata zwykłego rodzeństwa. Nie usprawiedliwiam go jednak, zachował się karygodnie. Jak go spotkam następnym razem, wrzucę mu papierosy do kibla.

Zobaczyłam to w sklepie i pomyślałam od razu o Tobie. Jesteś tak samo piękna, jak ta figurka. Dla mnie zawsze będziesz rodziną, byłaś nią gdy nosiłaś nazwisko Crouch, a teraz gdy jesteś Mulciber: jesteś nią jeszcze bardziej.

Charlotte

Do listu dołączona była paczuszka z figurką, która przedstawiała pięknego łabędzia ze smukłą, długą szyją. Pod spodem wyryto grawerem: Najlepsza ciocia na świecie.


RE: Ptasia poczta Lorien - Rodolphus Lestrange - 05.12.2025

20.09.1972

Twój prezent przesyła pozdrowienia.

Rodolphus

Do koperty włożone było ruchome zdjęcie, na którym dementorek pod kloszem, przy czarnym domku dla lalek, rwie jakieś dokumenty i macha do obiektywu. Jego płaszcz jest cały w brokacie.


RE: Ptasia poczta Lorien - Aaron Andrew Moody - 05.12.2025

Rano, 1 października 1972 roku, na stole czekała na Lorien kawa. Ale nie taka zwykła kawa! Taka kawa, której woń odkrywa kołderkę, zachęca bardzo natarczywie do wstania z łóżka (w dużej mierze zaanektowanego już zresztą przez koty), drażniąc nosek wrażliwy przecież na zapach kawy. Dobrej kawy. A ta była bardzo dobra, poza tym że miała milion pysznych, aromatycznych dodatków, bo włoska kawiarenka blisko mieszkania Aarona właśnie wprowadziła jesienne menu. Auror musiał wstać wcześniej do pracy, więc pewnie wstąpił tam, gdy Lorien jeszcze spała, żeby kupić jej jakiegoś łakocia na miły początek dnia. Obok kawy zostawił skreślony naprędce liścik.

Żebyś miała miły poranek. Zostawiłem też w termosie. Weź na te twoje popołudniowe wykłady.
Do zobaczenia wieczorem.



RE: Ptasia poczta Lorien - Morpheus Longbottom - 05.12.2025

Sowa przyniosła o poranku 4 IX kartonik w biało-czarne paski z przykryciem. Wyglądał nieco jak karton na kapelusze, ale zamiast okrągły, był prostokątny. Wewnątrz, na perfumowanej bibułe, spoczywały aksamitne kapcie oraz mały bilecik.

Niech nadchodzący rok przyniesie Ci tyle szczęścia, ile iskrzy się gwiazd na nocnym niebie, tyle miłości, ile w tajemnych wróżbach kryje się dobrych znaków i tyle sukcesów, ile w Twojej duszy drzemie mocy.

Niech Twoje ścieżki prowadzą Cię ku temu, co piękne, niech intuicja podpowiada najlepsze decyzje, a opiekuńcze energie otulają Cię każdego dnia.

Spełnienia marzeń, tych wyczekanycy i tych, o których dopiero odważysz się pomyśleć.

Morpheus



RE: Ptasia poczta Lorien - Anthony Shafiq - 06.12.2025

—7/10/72—


Paczka z zawartością w postaci drewnianego piętrowego domku wypełnionego bernardynami, koziołkami i owieczkami została dostarczona na biurko sędziny Lorien Mulciber w godzinach porannych. W środku znajdowała się pocztówka prosto z alp szwajcarskich zapisana znajomym charakterem pisma.



Mia cara,

wycieczka do Hiszpanii nieoczekiwanie skręciła w drastycznie odmiennym kierunku, poddając w wątpliwość kompetencje urzędników zajmujących się świstoklikami po raz kolejny! Niemniej - paradoksalnie - ów wędrówka w nieznane, okazała się dla mnie błogosławieństwem pośród białych stoków rozmyślań i obnażonej prawdy. Myślałem, aby kupić Ci coś, co lśni w blasku słońca próbując dogonić doskonałość Twych oczu, niemniej koziołek noszący heraldykę miasteczka w którego okolicę mnie przeniosło, ujął me serce. Nie chciałem też, aby był samotny. Habitat musiał zostać należycie wypełniony.

Liczę, że ta drobnostka przypadnie Ci do gustu. Widzimy się dziś wieczorem droga przyjaciółko, czy wybierasz spokój nad szaleństwo masek w świecie, w którym maski przestały być symbolem zabawy?

Wypatrywać będę papierowych lotników z odpowiedzią, jestem dzisiaj na służbie w ulu.

Twój Antonio

[Obrazek: 2015-12-29_21.06.09-CROP_a4b43d59-8633-4...1533613310]



RE: Ptasia poczta Lorien - Stanley Andrew Borgin - 15.01.2026

22 września

Droga Lorien,

Mam nadzieję, że mój list zastaje Ciebie w dobrym humorze i jeszcze lepszym zdrowiu.
Chciałbym Ci życzyć wszystkiego co najlepsze, a nawet jeszcze więcej z okazji tegorocznego Mabon.

Za prezent dziękuje z całego serca i zapewniam, że będę przywdziewał z przyjemnością, myśląc ciepło o Twojej osobie.

O ile ja nie mam dla Ciebie równie wystawnego prezentu, tak przygotowałem coś na chłodne, jesienne wieczory. Mam nadzieję, że przypadną do gustu - pochodzą z jakichś odległych krain europejskich, których nazw nie znam.

Raz jeszcze dziękuje i życzę spokojnego Mabon.

Wszystko co najlepsze,
S.

Do listu został załączony pakunek zawierający zestaw czekolad - "Pani Twardowska z orzechami arachidowymi" marki Wawel, "Kapitańska" marki Gryf, "Jedyna - czekolada pełna deserowa" marki E.Wedel oraz "Alpejska - czekolada pełnomleczna" marki Goplana. Sam list spłonął jednak po przeczytaniu.