Secrets of London
[1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Anglia (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Dział: Inne części Anglii (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=145)
+--- Wątek: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan (/showthread.php?tid=2399)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10


RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Olivia Quirke - 28.01.2024

Nigdy nie mogłaby sobie wyobrazić tego, jak musiało go boleć to, że tak nagle stracił głos. Nigdy nie pytała go o szczegóły, nigdy też nie pytała, czy pytał uzdrowicieli, czy można z tym coś zrobić. Gdyby się nad tym głębiej zastanowić, to Olivia przyjęła fakt, że Tristan nie mówił, i po prostu ulokowała to na półce z informacjami o nim bez cienia zastanowienia w jaki sposób do tego doszło. Nie wyglądało również na to, by jej to przeszkadzało nawet w najmniejszym stopniu. Po prostu się dostosowała, odruchowo zmieniając część swoich przyzwyczajeń tak, by w każdej chwili móc spojrzeć Tristanowi w oczy, by dbać o to, żeby nie krępować mu dłoni w razie gdyby chciał się skomunikować. By nie czuł, że czegoś mu brakuje i jest niekompletny.

Żadne z nich nie musiało nic mówić - teraz tę rolę przejęły ich ciała. Gdy poczuła jego dłonie na swoich plecach, jak za dotknięciem różdżki z odpowiednim zaklęciem po prostu wyłączyła myślenie. Rozsądek zniknął, podobnie jak te wszystkie obawy, które jeszcze przed chwilą gdzieś nieśmiało przebijały się przez podświadomość i próbowały dojść do głosu. Wszystko to przestało się liczyć z chwilą, w której opuszki palców przejechały po jej skórze, zostawiając na niej niewidzialny, rozgrzany ślad. Ciało Olivii reagowało wdzięcznie na każdy dotyk, ale pod tymi pewniejszymi ruchami niemal się rozpływało. Ktoś kiedyś porównał kobiece ciało do instrumentu i miał w tym wiele racji, nawet jeśli w teorii nie można było na nim grać. W praktyce jednak, tak jak instrument, doskonale ukazywało jak chce by na nim grać i co robić, żeby wydawało jeszcze piękniejsze dźwięki. Olivia ostrożnie chwyciła Tristana za dłoń i nakierowała ją na swoją pierś, wzmacniając nieznacznie uchwyt. Jednocześnie sama poczuła, że z tej przyjemności ledwo może oddychać. Umysł zasnuła cieniutka mgła przyjemności i powoli wyłączała wszystko inne.
- Chcesz się przenieść do łóżka? - zapytała cicho, oblizując usta. Miała zupełnie inny wzrok, niż do tej pory. Do tej pory patrzyła na Tristana z miłością i uwielbieniem, wzrokiem który zapewniał, że wszystko będzie dobrze i może na nią liczyć. Teraz jednak w jej spojrzeniu było wyłącznie pożądanie i oczekiwanie na to, by powiedział tak.


RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Tristan Ward - 29.01.2024

Z uzdrowicielami tyle już rozmawiał, chodził także na terapię, że nie widział ostatecznie sensu tego kontynuować. Nic nie pomagało. Nic nie osiągnęli, choć chcieli też mieć korzyści dla siebie, gdyby udało im się dokonać cudu. Odpuścił, chcąc najwyraźniej spróbować samemu poszukać złotego środka, sposobu na odzyskanie głosu. Jednakże też musiał pogodzić się z faktem, że może go nigdy nie odzyskać. Była tez teoria, że jeżeli to jest klątwa, może ją zdjąć ten, który nałożył. Problem był jednak taki, że takiej osoby Tristan nie odnajdzie. Mężczyzna był zamaskowany. Był śmierciożercą. Nie znał jego tożsamości, co znacznie utrudniało jego odnalezienie.

Ta chwila była innym wymiarem. Tristan nie myślał, że kiedykolwiek doświadczy takiej miłości. Że znajdzie kobietę, która go zaakceptuje z taką wadą. Był wdzięczny losowi, że mimo utraty swojej rodziny, znalazł kogoś, z kim mógłby ją założyć. Swoją.

Olivia pomagała mu przełamywać bariery, dzięki temu jego ruchy stawały się śmielsze, gdzie oddawał się przyjemności. Na moment przerwał pocałunki, kiedy ujęła jego dłoń i położyła na swojej piersi. Oderwał się od jej ust i spojrzał w oczy, jakby z pytaniem czy na pewno może. Jej piersi były może i małe, ale przyjemne w dotyku. Skoro dostał pozwolenie, to zacisnął delikatnie, jakby miał mięciutkiego gniotka. Ona to lubiła. Widział to po jej reakcji. Chyba nie wiedział, że i to miejsce może być dla kobiet także wrażliwe. Czy to przez dotyk całej piersi, czy drażniąc sutek?

Cały czas trzymał ją jedną ręką, aby mu nie spadła czasem z tych kolan, jak się z przyjemności i miłości rozpływała mu na kolanach. Usłyszał jej szept, mówiący o przeniesieniu się do łóżka. Będzie im wygodniej, niż na tej kanapie. Zgodził się, kiwnięciem głowy. Puścił ją, pozwalając aby zeszła z niego. Podniósł się i kiedy obeszli mebel, wziął ją znienacka na ręce jak ostatnim razem i tym sposobem zaprowadził do sypialni. Położył ją na nim i wszedł do łóżka na czworaka, wisząc nad nią, aby pochylić się pocałować ją namiętnie w usta. Podpierał się rękoma, pozwalając jej działać swoimi, co tylko chciała zrobić. Jeżeli planowała przejąć rolę dominującą, mogli się zamienić miejscami.




RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Olivia Quirke - 29.01.2024




RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Tristan Ward - 30.01.2024

+18



RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Olivia Quirke - 30.01.2024




RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Tristan Ward - 31.01.2024

+18



RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Olivia Quirke - 01.02.2024




RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Tristan Ward - 02.02.2024

+18



RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Olivia Quirke - 02.02.2024




RE: [1-2 lipca 1972] Na chwilę zapomnieć o świecie | Olivia, Tristan - Tristan Ward - 03.02.2024

+18