Secrets of London
Erlendur - maskonur zwyczajny Dagura - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Erlendur - maskonur zwyczajny Dagura (/showthread.php?tid=1389)



Erlendur - maskonur zwyczajny Dagura - Dagur Nordgersim - 13.05.2023

[Obrazek: a99e62860bc4910c8c29dd783a64202a.jpg]


Erlendur


Kod:
[koperta]
[align=right]Londyn xx.xx.72[/align]

xx,

x
[align=right]xx,[/align]
[podpis="Właściciel kuźni "Wrota Muspelheimu""]
[podpis="Dagur Nordgersim"][/koperta]



RE: Erlendur - maskonur zwyczajny Dagura - Sarah Macmillan - 17.07.2023

Do właściciela Wrót Muspelheimu

Szanowny Panie (nie wiem, czy jest Pan Panem, czy Panią, ale po charakterze Pańskiej firmy zgadywałam, że jest Pan Panem),

kiedy pomagałam rannym po Beltane, zauważyłam szczury biegające po Pańskiej posesji. Jestem fanką tych małych istot. Gdyby kiedykolwiek znalazł Pan tam szczura o białym umaszczeniu, solidnie zapłacę za złapanie go i przekazanie mi.

Z wyrazami szacunku,
Kapłanka Kowenu Whitecroft
Sarah Macmillan



RE: Erlendur - maskonur zwyczajny Dagura - Danielle Longbottom - 22.07.2023

[Obrazek: jutTdcO.png]



RE: Erlendur - maskonur zwyczajny Dagura - Sarah Macmillan - 09.10.2023

Do właściciela Wrót Muspelheimu

Szanowny Panie,

niech Matka ma Pana w opiece. Odwiedzę Dolinę Godryka tak szybko, jak pozwoli mi na to czas. Skoro nie chce przyjąć Pan zapłaty, niech przyjmie Pan moją dozgonną wdzięczność i modlitwę. Niech Pan jeszcze chwilę zadba o tego szczura. O ile to istotne, nadałam mu już w snach imię Gburek.

Z wyrazami szacunku,
Kapłanka Kowenu Whitecroft
Sarah Macmillan




RE: Erlendur - maskonur zwyczajny Dagura - Stanley Andrew Borgin - 04.02.2024

Londyn, 20 czerwca 1972

Szanowny Panie Nordgersim,
Znajomy polecił mi Pański zakład jako ten, który będzie w stanie spełnić moje wszelkie oczekiwania. Zachwalał Pańskie produkty jako te, które są w stanie spełnić najśmielsze oczekiwania, więc stąd właśnie pojawia się mój list.
Ostatnimi czasy, po mojej głowie chodzi pewna rzecz. Pewien przedmiot, a w zasadzie to wyrób jubilerski w postaci kolczyków. Mam pewną wizję, którą chciałbym zrealizować, aby potem móc przekazać drogiej mi kobiecie.
Kruszywo, które mnie interesuje to złoto - prawdziwe, szczere, niepodrabiane. Nie obchodzi mnie produkt pozłacany, ani tym bardziej złoto podobony. Orientuje się, że może to swoje kosztować ale jestem jak najbardziej gotów na to. W końcu cel uświęca środki.
Chciałbym, aby te kolczyki przybrały kształt klucza wiolinowego, a ich zakończenie było zwieńczone czerwonym rubinem. Dopuszczam również wykorzystanie innych kamieni szlachetnych jako elementów ozdobnych jednak nie uznaje tego za koniecznie po za powyższym zdaniem.
Do listu dołączam kilka schematów, swego rodzaju wizji, jakbym widział produkt końcowy. Oczywiście polegam na pańskich fachu i kunszcie w kwestii ostatecznego wyglądu.
Proszę o przesłanie kosztorysu wraz z numerem skrytki do której należy uiścić konieczną opłatę.

Z wyrazami szacunku,
Stanley Andrew Borgin



RE: Erlendur - maskonur zwyczajny Dagura - Stanley Andrew Borgin - 08.04.2024

Londyn, 21 czerwca 1972

Szanowny Panie Nordgersim,
Pojęcie karatów jest mi całkowicie obce w kwestii definicji tego słowa. Wiem jedynie, że odnosi to się do jubilerstwa.
Zdam się tutaj na Pana w sprawie wyboru ów karatu. Produkt ma być po prostu ładny, a ja sam wolałbym na nim nie splajtować - mam nadzieję, że Pan rozumie.

Z wyrazami szacunku,
S.A. Borgin