Noémie Delacour
Urodzenie: 31.10.1938 - Skorpion - Ósemka
Stan cywilny: Panna
Krew: Czysta
Pochodzenie: Córka Emmanuela i Odette Delacour. Swój egzotyczny wygląd zawdzięcza babci Samirze, która była Algierką. Co dziwne, ma bardziej arabskie rysy niż jej matka. Urodzona zresztą we francuskim Algierze. W Londynie przebywa od 1962 roku.
Kształtowanie: ◉◉◉○○
Rozproszenie: ◉◉◉○○
Transmutacja: ◉○○○○
Zauroczenie: ◉◉◉◉○
Nekromancja: ◉◉◉○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉◉○○○
Aktywność fizyczna: ○○○○○
Charyzma: ◉◉○○○
Rzemiosło: ◉◉○○○
Wiedza przyrodnicza: ○○○○○
Wiedza o świecie: ◉○○○○
Poziom spaczenia: III
Różdżka: Włókno ze smoczego serca, 12 3/4 cala, orzech włoski, średnio giętka
Zwierzę totemiczne: Wąż
Aura: Czerwono-niebieska - świadczy o jej namiętności oraz kreatywności, z czarnymi wstawkami, symbolizującymi jej spaczenie i czarną duszę.
O zdolnościach: Co tu dużo mówić, Noémie odkąd pamięta interesowała się magią, która potrafiła oddziaływać na umysł, łamać jego sekrety i dostawać się do środka, po to by wykorzystać je później. Stąd też wynika jej zamiłowanie do malarstwa, dzięki któremu, poprzez zewnętrzne bodźce potrafi wpływać na doznania i nastrój patrzących. Nie oznacza to jednak, że zaniedbała umiejętności, które służą typowo do walki, wręcz przeciwnie to jej drugi konik. Jej temperament sprawiał, że szybko wpadała w złość i była skłonna do pojedynków. Niejednokrotnie już w czasach szkolnych popadała przez to w kłopoty. W szkole była uczniem dosyć przeciętnym głównie dlatego, że typowo szkolne przedmioty jak eliksiry, zielarstwo, opieka nad zwierzętami czy wiedza o roślinach zupełnie ją nie interesowały, zawsze miała wrażenie, że umrze wtedy z nudów. Uważała, że jest stworzona do większych rzeczy, pełnych artyzmu w jej mniemaniu, nawet jeżeli przerażających dla znacznej części populacji. I tutaj dochodzimy do momentu, w którym trzeba powiedzieć, że Noémie praktuje z lubością czarną magię, testowała już ją kilkukrotnie na mugolach.
Trzeźwość umysłu - rodowa: Delacour są odporni na działanie trucizn odurzających, alkoholu i odurzających kadzideł.
Legilimencja III: Kontakt z zakazanymi księgami z dziedziny Legilimencji przyniósł dziewczynie dużo radości i zaczęła ją praktykować jeszcze przed czarną magią.
Teleportacja II: Nauczyła się jeszcze w Akademii Beauxbatons
Tworzenie dzieł sztuki II: - Jest utalentowaną malarką i rzeźbiarką, choć większość jej dzieł jest kontrowersyjnych, dla części dlatego, że są niepokojące, a nawet przerażające, dla drugich dlatego, że dużo w jej dziełach nagości w wyuzdanym wydaniu.
Język angielski I: - Musiała się go nauczyć po przyjeździe do Londynu.
Sztuki plastyczne I: - Ma talent do tworzenia mrocznych, realistycznych, wyuzdanych obrazów i rzeźb.
Znajomość półświatka I: - Często podrabia dla nich różne rzeczy od dzieł sztuki po podpisy. Na specjalne zamówienie potrafi również świadczyć bardziej mroczne usługi z użyciem Legilimencji i Czarnej magii, ale o tym wiedzą tylko najbardziej zaufani z półświatka.
Kokieteria I: - Zdecydowanie wie jak budować odpowiednią atmosferę, napięcie, a także jak używać swojego ciała by uwieść tego, na kim jej zależy.
Bezsenność II: - Często zdarza się jej nie spać w nocy, spędza wtedy czas na malowaniu, rzeźbieniu, bądź długich kąpielach.
Nałogowy hazardzista II: - Jak przystało na dekadencką artystkę, lubi sobie pograć przede wszystkim w karty, przytrafia się jej wpaść nawet w kilkudniowe ciągi, raz na jakiś czas.
Brudny sekret II: - Zdecydowanie fakt, że lubuje się w torturowaniu, a nawet morderstwie, czy to mugoli czy czarodziei, którzy staną jej na drodze potrafi zepsuć reputację prawda? Tak było w przypadku mugola, który zdecydowanie za mocno zaczął się nią interesować jeszcze w Paryżu do tego stopnia, że zaczął ją śledzić na przykład po drodze z galerii. Miał na imię Jacques i mieszkał w Paryżu, kilka przecznic od niej. Musiała pozbyć się kogoś kto zbyt blisko się nią interesował, była to też doskonała okazja, żeby poćwiczyć tortury i znaleźć inspiracje dla kolejnych obrazów. Ciało znaleziono na torach metra i wszystkie straszne obrażenia przypisano wpadnięciu pod wagon.
Lojalność organizacji II: - Nie ma żadnych, najmniejszych nawet wyrzutów sumienia, by wykonać nawet najbardziej bezwzględne czy przerażające polecenie.
Uparciuch I: - Praktycznie nigdy nie przyznaje się do błędu i nie zmienia zdania, zawsze chce by było tak jak się jej zamarzy, nawet jeżeli nie zawsze to pokazuje.
Mizantrop I: - Po prostu nienawidzi mugoli, uważa, że w najlepszym wypadku powinni służyć jako niewolnicy, a większość z nich najlepiej usunąć od razu.
Wyuzdany I: - Często ma ochotę na zabawy łóżkowe, nie zamierza się z tym kryć, partner tak nie do końca ma znaczenie.
Edukacja: Akademia Magii Beauxbatons
Doświadczenie: Odkąd ukończyła szkołę zajęła się sztuką, głównie malarstwem, od czasu do czasu rzeźbiarstwem najpierw w Paryżu, potem w Londynie. W swoim nienormowanym czasie wolnym zajmuje się nielegalną działalnością i realizuje swoje brutalne fantazje. Jeżeli chodzi o rodzinne tradycje winiarskie, to ponieważ jej artystyczna kariera była już dosyć rozwinięta po przyjeździe do Londynu, nigdy nie grałą w niej głównych skrzypiec, a zajmuje się tym jedynie przy naprawdę ważnych decyzjach dotyczących biznesu i całej rodziny, lub kiedy wypadnie coś nieoczekiwanego i musi kogoś zastąpić.
Aktualne miejsce pracy: Maluje i rzeźbi w domu.
Rozpoznawalność: IV - ma pewne grono fanów, które lubi jej bardziej drastyczną sztukę, chętnie spotyka się z nimi na wernisażach różnego typu.
Wskazówki dla Mistrza Gry
Służy Czarnemu Panu, chce zdobyć jego uznanie, do tego angażuje się w różne nielegalne działalności. Użycie Legilimencji czy Czarnej Magii jak najbardziej wobec mugoli czy czarodziei. Mniej lub bardziej sceny seksualne też jak najbardziej na tak. Do tego jej publiczna, uśmiechnięta choć nieco ironiczna "twarz", interakcje z innymi lubiącymi łamać normy społeczne, bądź wręcz przeciwnie z konserwatystami. Może też coś wyniknąć z tego, że nie zajmuje się tak mocno jak pozostali rodzinnym biznesem Delacour.