Neville Slughorn
Urodzenie: 18 kwietnia 1940 - baran; numerologiczna dziewiątka - misjonarz
Stan cywilny: wieczny kawaler
Krew: czysta
Zamieszkanie: prywatna posiadłość w Rhossili w Wali.
Pochodzenie: Urodził się jako drugi syn Aureliusa Slughorna i Narcisy Rowle w rodzinnej posiadłości niedaleko Glasgow. Jego rodzice od zawsze szczycili się czystością krwi, jak również wyrażali swoją niechęć w stosunku do mugoli i mugolaków. Neville rósł w przekonaniu, że czystość krwi jest wyznacznikiem wysokiego statusu wśród czarodziejskiej społeczności i z góry patrzył nie tylko na mugolaków ale też na wszystkich czarodziejów półkrwi. Jego poglądy zaczęły się jednak szybko zmieniać, gdy zaczął swoją edukację w Hogwarcie.
Kształtowanie: ◉○○○○
Rozproszenie: ◉○○○○
Transmutacja: ◉○○○○
Zauroczenie: ◉◉◉○○
Nekromancja: ○○○○○
Translokacja: ◉◉○○○
Percepcja: ◉○○○○
Aktywność fizyczna: ○○○○○
Charyzma: ◉◉◉◉○
Rzemiosło: ◉◉○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉○○○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○
Poziom spaczenia: I
Różdżka: 10 i pół cala; elastyczna; pióro z ogona feniksa; sosna
Zwierzę totemiczne: wiewiórka
Aura: zielona z przebłyskami błękitu
O zdolnościach: Neville nigdy nie był wielkim fanem nauki. Uczył się dobrze, nie można było mu odmówić dobrych ocen. Nigdy jednak nie skupiał się na tym, by być najlepszym. Jego ambicja nie skupiała się na ocenach. Zależało mu na czymś innym. Od zawsze pasjonował się literaturą, co nie było po drodze z tym czego życzyła sobie jego rodzina. Dlatego też książki czytał dla przyjemności, a skupiając się na konkretnych umiejętnościach. Najlepiej radził sobie na zajęciach z zaklęć i uroków i mugoloznastwa, na które zaczął uczęszczać na trzecim roku.
Przewaga rodziny - Zmieniacz czasu: Slughornowie są posiadaczami prototypu zmieniacza czasu i są w stanie bezpiecznie przenieść się do pięciu godzin wstecz. Nie są w stanie zmieniać czasu, ale mogą przebywać w dwóch miejscach jednocześnie.
Tworzenie dzieł sztuki (II): To że Neville był uzdolniony artystycznie, było wiadome od naprawdę długiego czasu. Nie chodziło co prawda o sztuki plastyczne, czy też o rzeźbienie, ale o pisanie. Wyśmienicie potrafił przenieść na papier swoje myśli, uczucia, a także wytwory własnej wyobraźni, która wybiegała daleko i potrafiła tworzyć tak oryginale rzeczy, że niektórzy dziwili się, skąd w jego głowie się to wszystko działo. Miał talent, którego nikt nigdy nie był w stanie mu odmówić. Nawet jego własna rodzina musi to przyznać. Nikogo więc nie zdziwiło, że w końcu zdecydował się napisać książkę. I książka, chociaż była zwykłym romansem, okazała się prawdziwym sukcesem. Rzadko bowiem zdarza się, że młody debiutant wybija się tak szybko i z takim hukiem. A zrobił furorę. Później pojawiła się kolejna i kolejna, a za nimi inne. Z każdą następną książką Neville zyskiwał coraz to szersze grono fanów i wielbicieli. Czytali go nawet te osoby, które nie chciały się przyznać do czytania romansów.
Popularność (0): Oczywiste było to, że z sukcesem przyszła również popularność. Nie było znaczenia, czy tego chciał, czy nie, stał się rozpoznawany. Jego twarz wielokrotnie zdobiła strony gazet i plakatów. I popularność mu służyła. Lubił rzesze ludzi, którzy czekali tylko po to, by go zobaczyć, móc z nim porozmawiać lub dotknąć. Będąc w centrum uwagi, czuł się jak ryba w wodzie.
Bogacz (II): Mimo że Neville pochodzi z zamożnego rodu, to został wydziedziczony. Na szczęście, dzięki sukcesowi jego książek, czarodziej nie musi martwić się o fundusze. Posiada dość spory majątek i chociaż nie dorównuje on temu, który posiadała jego rodzina, to nie narzeka. Może sobie pozwolić na wygodne i pozbawione trosk życie.
Starożytne runy (I): Był to jeden z ulubionych przedmiotów Neville'a w Hogwarcie. Podczas gdy pozostali uczniowie uważali go za nudny. On zawsze fascynował się tymi symbolami i uwziął się, że zgłębi każdą tajemnicę, którą w sobie kryły. Obecnie jest w stanie biegle posługiwać się runami, a także je odczytywać.
Kreatywne pisanie (I): Urodził się z piórem i kartką w ręku. Tak jakby greckie Muzy złożyły na jego czole pocałunki, obdarowując swoimi darami. W piśmie nie ma sobie równych i jeszcze jako nastolatek był przez rodziców wykorzystywany do zgrabnego pisania listów. O ile pisanie idzie mu dość sprawnie, to jednak na co dzień posługuje się dość prostym językiem.
Kokieteria (I): Potrafi oczarować każdego. Nie zawsze umiejętność tę wykorzystuje, by zdobyć kolejny miłosny podbój, który zaszczyciłby swoją osobą jego łóżko, ale również dlatego, by dostać to, czego chce. Zdążył się już przekonać, że każdego człowieka da się urobić, jeśli będzie mu się mówić odpowiednie słowa. Uwielbia jednak flirtować z mężczyznami i często ma przez to później problemy. Zwłaszcza że nie ma oporów, by robić to publicznie. Na jego temat wyszło już wiele plotek na temat jego orientacji, jednak sam nie odniósł się do nich.
Pieczętowanie (III): W związku ze swoim zamiłowaniem do run, po skończeniu Hogwartu postanowił zgłębić umiejętność pieczętowania. Odbył kilka praktyk, by móc przyuczyć się fachu. W ciągu kilku lat nauki nauczył się nie tylko nakładania pieczęci na przedmioty, ale również ich zdejmowania. Jest to umiejętność, którą uznaje za najbardziej przydatną i często wykorzystuje ją do zabezpieczania swoich rzeczy.
Magiczny antytalent: nekromancja (III): Nie bawi się w czarną magię. Szczególną niechęcią darzy jednak nekromancję. Unika nawet rozmów na ten temat, jakby już samo słowo parzyło jego ciało i wprawiała je w ból.
Psychofani (I): Niestety, popularność ma również swoje negatywne strony w postaci wyjątkowo nadgorliwych fanów. Neville uwielbia swoich czytelników, bo dzięki nim ma pieniądze i odpowiedni status, jednak wśród normalnych ludzi znajdują się również tacy, z którymi nie chce mieć do czynienia. Na szczęście Neville nauczył się już rozpoznawać pewne zachowania, które wskazywałyby, że ma do czynienia z natrętami, więc dzięki temu jest w stanie uniknąć sporej części nieprzyjemnych spotkań.
Lęk przed wodą (II): Unika wody... jak ognia. Nie potrafi pływać, często śni mu się, że się topi i panikuje, jak musi zanurzyć się pod wodą. Najbezpieczniej czuje się w wannie. Nigdy nie wchodzi głębiej niż do połowy uda.
Wydziedziczony dziedzic (I): Och... o jego sytuacji z rodziną można napisać bardzo wiele. W sumie to Neville zastanawia się nad tym, by napisać swoją biografię, w której spora część byłaby poświęcona właśnie jego rodzinie. Uważa jednak, że na autobiografię jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Problemy z rodzicami zaczęły się, kiedy to Neville zaczął przejawiać dziwne zainteresowanie mugolami. Od zawsze (a przynajmniej od czasu rozpoczęcia nauki w Hogwarcie) uważał, że mugole są wyjątkowo interesującą grupą, którą należy poznać lepiej. W Hogwarcie kręciło się sporo mugolaków, nie byli oni aż tak różni od czystokrwistych czarodziejów, więc to tym bardziej rozbudzało ciekawość młodego Slughorna. Gdy ten zdecydował się iść na kurs Mugoloznastwa dostał od ojca prawdziwą awanturę. Później jednak jego relacje zaczęły się pogarszać jeszcze bardziej. Po wydaniu książek, kiedy to stał się już popularny, na jego temat zaczęły pojawiać się najróżniejsze plotki... Jedną z nich dotyczyła życia uczuciowego Nevilla. Otóż mężczyzna rzadko widywany był w towarzystwie kobiet, znacznie częściej w towarzystwie mężczyzn. Nie potwierdzał, ale też nie zaprzeczał plotkom na swój temat, bo uważał, że każdy rodzaj atencji jest jak najbardziej wskazany. Niestety jego ojciec uważał inaczej. Aurelius zaaranżował dla syna małżeństwo, które miałoby uciąć wszelkie plotki na temat Neville'a. Ten jednak odmówił. Decyzja ta, jak można się domyślić, nie spodobała się jego rodzicom, zwłaszcza że nie tylko nie ucięła plotek, a tylko je spotęgowała. Przelało to czarę goryczy i w efekcie doprowadziło do wydziedziczenia Neville'a.
Mizantrop (I): Śmierciożercy. Neville jest powszechnie znany ze swoich poglądów i wyjątkowego zamołowania do kultury mugoli. Jest nimi prawdziwie zafascynowany. To, co głosi Czarny Pan, stoi więc w absolutnej sprzeczności z tym, co uważa Slughorn. Gardzi Śmierciożercami i będzie działać na ich szkodę zawsze, jeśli będzie mieć taką możliwość.
Księżniczka (I): Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Najwygodniej śpi mu się we własnym łóżku, w innych po prostu odpoczywa, dlatego dość często chodzi niewyspany.
Wegetarianin (I): Uwielbia zwierzęta. Dawno temu odrzucił jedzenie mięsa.
Edukacja: Uczęszczał do Hogwartu. Tiara Przydziału bez wahania skierowała go do Slytherinu. Jako czystokrwisty czarownik nie było wątpliwości, że wyląduje właśnie w Domu Węża. Odznaczała się wyjątkową pewnością siebie i ambicją, której nikt nie był w stanie mu odebrać. Jego ulubionym przedmiotem były starożytne runy. Będąc w Hogwarcie szybko przekonał się, jak różnorodną grupę tworzą uczniowie. Wtedy też zaczął powoli wypierać wpajane mu przez ojca tezy głoszące, że mugolaki są wynaturzeniami. Zaczął wyłamywać się z typowego dla Ślizgona schematu. Na trzecim roku zaczął uczęszczać na zajęcia z Mugoloznastwa, które wyjątkowo go interesowało.
Doświadczenie: Po zakończeniu nauki w Hogwarcie zdecydował się kontynuować swoją przygodę z runami. Pod koniec edukacji całkiem sprawnie posługiwał się językiem runicznym, więc szybko znalazł odpowiedniego człowieka, u którego mógł podszkolić się z dziedziny pieczętowania. Jednak w tym samym czasie zaczął pisać pierwszą książkę, która po wydaniu okazała się prawdziwym bestsellerem. Pomimo odniesionego sukcesu nie przestał szkolić się w runach.
Aktualne miejsce pracy: Jak każdy znany pisarz, Neville pracuje z domu. Ma swój prywatny pokój, którego używa jedynie do pisania. To właśnie tam czerpie inspiracje.
Cechy szczególne: Tak naprawdę to nie wyróżnia się niczym szczególnym. Posiada odpowiednio przystojną twarz, żeby zwrócić na niego uwagę.
Rozpoznawalność: VII - Jak na znanego celebrytę przystało, jest dość szeroko rozpoznawalny. Jego twarz nie raz dobiła okładki "Proroka Codziennego", przy czym informacje o nim nie zawsze były pochlebne. Obecnie zdazył dorobić się już łatki skandalisty i ekscentryka, jednak czarodzieje nie przestają o nim czytać i pożądać więcej. A on czerpie z tego wyjątkową przyjemność, bo "nie jest ważne co mówią, najważniejsze żeby mówili".
Wskazówki dla Mistrza Gry
Neville jest ekscentrykiem o wyjątkowych poglądach. Otwarcie wyraża swoje poparcie dla mugolaków, swoją fascynację światem i kulturą mugoli jak również nie popiera Czarnego Pana i jego wyznawców. Logicznym jest więc, że nie jest on postacią neutralną i z chęcią połączyłbym go z Zakonem.
Poza tym, to chcę by rozsiewał zgorszenie swoim niemoralnym trbem życia. Neville nie przyznaje się otwarcie do bycia homoseksualistą, jednak plotkom nie zaprzecza, bo podoba mu się to, że ludzie się nim interesują. Pragnie być w centrum uwagi.