Secrets of London
Sowa - poczta Hadesa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Sowa - poczta Hadesa (/showthread.php?tid=2537)



Sowa - poczta Hadesa - Hades McKinnon - 07.01.2024

Takie tam tu


RE: Sowa - poczta Hadesa - Ambrosia McKinnon - 07.01.2024

Mój kochany braciszku,
Śniłam dzisiaj o tobie i co to był za sen! Widziałam, jak spacerowałeś sobie po Nokturnie i nagle niebo przecięła kometa, która walnęła cię w łeb. Powinieneś więc spodziewać się jakichś niespodziewanych spotkań. Jeśli planujesz odbywać je w domu, to chociaż posprzątaj, żeby nie było wstydu.

List można było znaleźć z samego rana na stoliku obok kanapy, na której Hades smacznie sypiał mieszkając u siostry.


RE: Sowa - poczta Hadesa - Alastor Moody - 07.02.2024

W czerwcu do twoich pleców została przyklejona karteczka z pstrągiem.



RE: Sowa - poczta Hadesa - Isaac Bagshot - 27.05.2024


Drogi Panie koszmarze McKinnon!

Jestem niezmiernie szczęśliwy, że nie powiedział mi Pan tego wszystkiego prosto w twarz. Obawiam się, że mogłoby dojść do rękoczynów. Nie z mojej strony, oczywiście. Jestem człowiekiem, który woli rozwiązywać konflikty rozmową. Rozumiem jednak, że nie każdy preferuje ten sposób postępowania, a po Pańskim liście odniosłem wrażenie, że nie wróciłbym do domu w jednym kawałku.

Nienawiść i niechęć wylewające się z Pańskiej wiadomości, naprawdę zrobiły na mnie przeogromne wrażenie. Czułem, jak wtłoczone w pergamin negatywne emocje zalewają moją duszę. Przestraszyłem się! Przestraszyłem się, że na świecie istnieje człowiek, który swoim postępowaniem wzbudził w Panu tak ogromną niechęć. Bardzo mi przykro, że w przeszłości spotkała Pana wielka krzywda.

Tak właściwie, to powinienem rozpocząć ten list słowami, że pomylił Pan adresata. Nie wydaje mi się, żebym to ja był obślizgłą szmatą, której tyłek Pan kochał. Nie znam ani Pana, ani Pańskiej rodziny, ale życzę dużo zdrowia oraz miłości w nadchodzących latach. Jeśli potrzebowałby Pan napić się z kimś ognistej i porozmawiać o problemach, to służę pomocą!

P.S Panie McKinnon, czy pisząc swój list zażywał Pan jakiś alkohol lub środki odurzające? Jeśli tak, to gdzie mogę je kupić?


Kłaniam się nisko
Isaac Bagshot



RE: Sowa - poczta Hadesa - Isaac Bagshot - 29.05.2024

Drogi Mój Koszmarze McKinnon, 

w moim poprzednim liście napisałem, że wolę rozwiązywać konflikty rozmową (może być za pośrednictwem listów). Zapomniałem jednak wspomnieć, że kulturalną. W bardzo nieelegancki sposób poprosił mnie Pan, żebym zwrócił list. Nie zrobię tego jednak. A dlaczego? Ponieważ mam swoją dumę, a jak każda męska duma, jest ona bardzo krucha. W mojej głowie zrodziła się myśl, że nie powinienem poddać się woli agresora. Dlatego więc list sobie zachowam. A co z nim zrobię? Nic. Schowam wśród pamiątek.

Dlaczego przeczytałem list, który wpadł w moje ręce? Z troski, oraz ludzkiej ciekawości. Co, gdyby list ten był czyimś wołaniem o pomoc? Jak Pan wie, żyjemy w bardzo nieprzyjaznych oraz mrocznych czasach. Nie chciałbym, żeby przeze mnie ktoś stracił szansę na ratunek.

Jeśli chodzi o plagi egipskie, to temat jest mi dość dobrze znany. Jestem historykiem magii, który głównie bada przenikanie się kultury mugolskiej z kulturą czarodziejów. Napisałem nawet dwie książki: “Polska ostoją magii” oraz “Wpływ nazizmu na świat czarodziejów”. W obu szeroko poruszam temat wpływu na siebie obu tych kultur, praktycznie pod każdym kątem - socjologicznym, historycznym, religijnym, politycznym etc. Muszę przyznać, że temat jest rozległy! Jeśli jest Pan zainteresowany, Panie Koszmarze, to mogę wysłać Panu darmowe egzemplarze. Ale, ale! Wróćmy do tematu plag egipskich - panie McKinnon, naprawdę? Bardzo proszę nie życzyć mi takich okropności. Piąta  i dziesiąta plaga są chyba najbardziej dotkliwe - wrzody oraz śmierć pierworodnych. Moja ciotka - Batilda Bagshot - cierpiała na piątą przypadłość. Leczyła się z wrzodów przez kilka lat, i nie wspomina tego czasu z radością. Śmierć pierworodnych? Nie mam co prawda jeszcze dzieci, ale kiedyś chciałbym je mieć (przynajmniej troje). Nie chciałbym, żeby coś im się stało z powodu listu, który został wysłany do mnie, a nie do Obślizgłej Szmaty.

Pozdrawiam serdecznie i życzę spokojnego życia!

Kłaniam się nisko
Isaac Bagshot



RE: Sowa - poczta Hadesa - Isaac Bagshot - 03.06.2024


Drogi panie McKinnon!

Sam już nie wiem, co zrobić z tym Pańskim listem. Mam wrażenie, że jest Pan bardzo porywczym człowiekiem, i nie uwierzyłem w szczerość Pańskich słów. Ale niech będzie - dołączam list, który mi Pan przez pomyłkę wysłał. Resztę sobie zachowam, co mam nadzieję powstrzyma Pana w przyszłości przed chęcią bycia nieprzyjemnym wobec mojej osoby.

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia!
Isaac Bagshot

Do wiadomości został dołączony list, który Hades wysłał przypadkiem do Isaac'a.