![]() |
|
Poczta Hatiego Greybacka - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Poczta Hatiego Greybacka (/showthread.php?tid=4349) |
Poczta Hatiego Greybacka - Hati Greyback - 04.01.2025 ![]() Matilda - Kruk Greybacka RE: Poczta Hatiego Greybacka - Lorien Mulciber - 20.01.2025 7.09. w godzinach wczesnoporannych na parapecie Oliva e Puzione wylądował Paul niosąc niewielkiej wielkości kopertę i pojedynczą różę z bukietu, który Hati wysłał Lorien na urodziny. 07-09-'72
Czekam godzinę. Nie dłużej.
Użyj sieci Fiuu. 47 Blomfield Rd. Londyn L. Zarówno list jak i róża spłonęły po przeczytaniu. RE: Poczta Hatiego Greybacka - Alexander Mulciber - 09.03.2025 7 IX 1972 rok. Odpowiedź na ten list.
Greyback,
Odpierdol się ode mnie, od mojego nazwiska i od mojej rodziny. Nie mam żadnego bratanka, i mieć nie będę, bo mój bezdzietny brat pozostaje obecnie pod opieką magomedyków w lecznicy dusz, którzy nie dają mu nadziei na wyzdrowienie. Choć przypuszczam, że o tym wszystkim wiesz, skoroś taki obeznany z historią mojego rodu. Tak jak dzieci lubią słuchać bajeczek wyssanych z palca, tak ty słuchasz wieści z chuja wyssanych, bo gloria mojego nazwiska przynajmniej na chwilę może rozpromienić mroki zatęchłej nory na Nokturnie, w której przyszedłeś na świat i w której zdechniesz. Obejrzyjmy glorię twojego rodu. Kamienie Greybacków. Dzisiaj. Nie będę przyjmował porad wizerunkowych od typa, który własną kartotekę nosi wytatuowaną na mordzie, żeby nikt nie miał wątpliwości, że może się z niej wydostać coś więcej niż bluzgi zlepione proletariacką flegmą. Wydajesz się zaznajomiony że zwyczajami zakładów penitencjarnych – nic dziwnego, skoro spędziłeś w nich więcej czasu, niż ja kiedykolwiek na nagłówkach gazet – sugerowałbym więc, żebyś wziął to skurwiałe mydło i wyszorował nim sobie język. Życzę Ci, żebyś zdechł, psie,
A. Mulciber RE: Poczta Hatiego Greybacka - Faye Travers - 10.03.2025 Dnia 7 września do Olvio e Pozione zostało dostarczone 15 kilogramów ananasa przy pomocy różnych sów. Do jednej z paczki dołączony był liścik. Smacznego ![]() Faye RE: Poczta Hatiego Greybacka - Baldwin Malfoy - 10.03.2025 List dostarczył gołąb przyjemniaczek tak w godzinach popołudniowych. Londyn, 07-09-1972
Oy, Greyback.Ale nie gryź nie? Człowiek zwyczajnie ciekawy. Chciałem zgarnąć pizzę na obiad, bo Lorraine mnie zajebała robotą przy ksiegach (a właśnie, na przyszłość weź te kwiaty zamawiaj w partiach co? Nie mam w swojej karcie Bingo 1972 najazdu skarbówki na Necronomicon); przychodzę do Olivki, a tam wszystko zajebane ananasami. No i spoko, nie mi oceniać. Ale stwierdziłem, że muszę zapytać, bo mi to spać pewnie nie da. Na chuj ci kilkanaście kilo afrodyzjaku? Wy wilkołaki potrzebujecie aż tyle? - Baldwin
Ps. Pizza zajebista. Myślałeś, żeby na nią wjebać tego ananasa? |