![]() |
|
Cykuta - sowa Caina (i Abla też) - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Cykuta - sowa Caina (i Abla też) (/showthread.php?tid=4397) |
Cykuta - sowa Caina (i Abla też) - Cain Fawley - 19.01.2025 ![]() Cain Fawley Cykuta Krzykliwa i wredna, poza tym lubi dziobać po palcach i brudzić parapet. Przynajmniej listy dostarcza w całości. Zazwyczaj. (W razie nagłej potrzeby lub podjęcia próby wyrządzenia krzywdy przez Cykutę, należy podać jej sztukę surowego mięsa dobrej jakości!) Listy pisane do bliźniąt Fawley (zazwyczaj do jednego z nich) czasem zostawiane są na biurku ich gabinetu, a czasem na podłodze sypialni, w zależności od tego jak pachnie koperta. RE: Cykuta - sowa Caina (i Abla też) - Dægberht Flint - 27.01.2025 Trzeciego września roku 1972, Londyn
Drodzy mi, nie pisałem do Was wcześniej, bo nasza ostatnia rozmowa należała do tych napiętych, a ja musiałem oswoić się z myślami o tym, co stało się w Brytanii pod moją nieobecność. Wróciłem z morza w sierpniu i osiadłem znów w tym samym mieszkaniu. Wciąż zastanawiam się, czy w ogóle powinienem Wam o tym pisać. Czytając o zajściach na sabatach i aresztowaniu Isobell nie potrafię nie zapytać: czy mieliście z tym coś wspólnego? Nie chcę tego żałować, ale myślę o spotkaniu. Na jakimś neutralnym gruncie, gdzie nie możemy unieść na siebie głosu. Znajdzie któryś z was czas dla mnie przed weekendem? Proponuję ogrody Maida Vale, to miejsce publiczne, ale wystarczająco kameralne. Dægberht RE: Cykuta - sowa Caina (i Abla też) - Dægberht Flint - 27.01.2025 Czwartego września roku 1972, Londyn
Drodzy mi, jakże łatwiejsze byłoby życie, w którym nadsyłane mi listy nie noszą w sobie znamion nostalgii i nie przypominają o tym, że kiedyś potrafiłem swobodnie przyjmować każde słowa kreślone tym charakterem pisma. Powinienem cieszyć się z poznawania Was po kilku zdaniach, a jednak czasami myślę, czy nie lepiej dla nas byłoby, gdybym przestał poznawać Was już zupełnie? Szóstego września po dziewiętnastej spotkajmy się w Rozarium. Dægberht RE: Cykuta - sowa Caina (i Abla też) - Baldwin Malfoy - 14.02.2025 Całkiem milutki, biały gołąb przyniósł list bliżej godzin popołudniowych. 07-09-1972, Londyn
Cain / Abel (niewłaściwe skreślić), Lorraine dostała PMS coś sobie umyśliła i zerwała wszystkie kontakty biznesowe z Olibanum. Nie muszę ci mówić, że w naszej branży pogrzebowej świeczki i kadzidła są takim całkiem no… niezbędnym elementem. Powiedz mi czy Madame D'Mora zamawia do Desdemony wszystko u Mulciberów czy macie zewnętrznego dostawcę? xoxo,
Baldwin M. RE: Cykuta - sowa Caina (i Abla też) - Baldwin Malfoy - 19.01.2026 W odpowiedzi na ten list. Londyn, 13.09.1972
Ale jak to? Już mnie nie kochasz? Och łamiesz mi serce, kochany, gdy tak dniem i nocą wyczekuję na twoje listy. Na ciebie powinien nasrać, o mój okrutny! Co do wdzięczności… Szalenie nieprecyzyjna waluta, ale niech będzie - zdobądź namiary, to pogadamy. Może być w Eurydyce, może u Ciebie, a może w Katakumbach. Pełna wolność wyboru. xoxo, Baldwin |