![]() |
|
Sowia poczta Julka - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Sowia poczta Julka (/showthread.php?tid=4473) |
Sowia poczta Julka - Julián Bletchley - 12.02.2025 ![]() Sowia poczta Julka Łasuch To istota o moralności leniwego urzędnika. Oficjalnie jest to sowa pocztowa. Nieoficjalnie: sabotażysta na usługach chaosu. RE: Sowia poczta Julka - Woody Tarpaulin - 15.03.2025 2 września, brak adresu zwrotnego
RE: Sowia poczta Julka - Brenna Longbottom - 01.10.2025 14.09.72
Julián, pisałam już z Jo, więc wiem, że jesteście mniej więcej cali, chociaż niekoniecznie zdrowi - mam nadzieję, że wszystko z Tobą w porządku. Wspominała mi tez o duchu, który się u Was zagnieździł, i mówiłam jej... znaczy się pisałam... że znam kilku egzorcystów. Chcecie do nich kontakt? A może mam spróbować umówić spotkanie? Jeden może na mnie reagować próbami egzorcyzmowania najpierw mnie, ale to świetny specjalista. Zaoferowałabym pomoc z ogarnięciem Waszego domu, ale chyba trzeba najpierw ogarnąć tego ducha. Poza tym chętnie bym go przesłuchała. Wiem, że jesteś aurorem, ale wydaje się, że z Tobą nie ma ochoty rozmawiać. Pozdrowienia Brenna RE: Sowia poczta Julka - Woody Tarpaulin - 05.05.2026 23 września 1972
Druhu,
słyszałem ja co nieco o Waszych kłopotach z domem, aż musiałem zobaczyć na własne oczy. Wpadłem na momencik do Doliny Godrykowej na swoje stare śmieci, to i do Was zaszedłem. Winszuję ducha, mój Ty killerze. Nie odzywałem się wcześniej. Urwanie głowy. Tylko nie myśl, że nie dowiadywałem się, co u Ciebie. Doskonale wiem, gdzie podziewała się Tessa, to i wiem, że Wy z nią siedzicie u tego jaszczura. Choć ostatnio ociepliliśmy relacje z Shafiqiem. To Ci może nawet opowiem, bo to historia od żelaznej kurtyny po włoskie plaże. Tyle tego opowiadania, że hoho. Wpadnij do mnie w środę w południe. Wygonię młodzież, siądziemy sobie sami i pogadamy, jak trzeba. Woody |