![]() |
|
Sowa Daisy Lockhart - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Sowa Daisy Lockhart (/showthread.php?tid=524) Strony:
1
2
|
Sowa Daisy Lockhart - Daisy Lockhart - 16.11.2022 Poczta Daisy Lockhart![]() RE: Sowa Daisy Lockhart - Darcy Lockhart - 10.01.2023
20.03.72
Kochana siostrzyczko! Dziękuję, muffinka była tak piękna, że najpierw zrobiłem jej zdjęcie z moją książką i dopiero potem ją zjadłem. Co można poradzić? Nie każda kobieta jest tak inteligentna, jak Ty. Dobrze za to, że niektóre z nich mają inne talenty. Na całe szczęście do wypieków nie potrzeba mądrości, a ten okazał się przepyszny. Twój brat Darcy RE: Sowa Daisy Lockhart - Martin Crouch - 16.01.2023 Prosta, ale ewidentnie droga papeteria z bardzo schludnym charakterem pisma. Szanowna Panno Lockhart
Uprzejmie dziękuję za zadanie sobie trudu i przesłanie mi tej nieoczekiwanej pamiątki z balu. Z uszanowaniem, Martin Crouch RE: Sowa Daisy Lockhart - Sarah Macmillan - 26.03.2023 RE: Sowa Daisy Lockhart - Martin Crouch - 30.06.2023 Prosta, ale ewidentnie droga papeteria ze schludnym (jak ostatnio) charakterem pisma. Wysłane 5 maja 1972. Szanowna Daisy
Od tych kilku dni zastanawiałem się, czy powinienem do Ciebie napisać. Beltane zakończyło się dla mnie w sposób dość nieoczekiwany, nawet jeśli opuściłem polanę przed atakiem, ale już na drugi dzień moje wspomnienia wróciły do czasu mile spędzonego z Tobą. Otworzyłaś mi oczy na fotografię, która do tej pory kojarzyła mi się z nudnymi kadrami wypełnionymi nieskończonymi ilościami członków mojej rodziny. Zaklęcie urywku rzeczywistości na małym kartoniku to rzecz niezwykła. Bardzo chętnie nauczyłbym się tej sztuki, co wypadałoby rozpocząć od doboru odpowiedniego narzędzia. Czy zechcesz kiedyś spotkać się, by porozmawiać ze mną na ten temat? Dziękuję za przesłane zdjęcia. Są cudowną pamiątką i chętnie będę odświeżał dzięki nim wspomnienia. Martin RE: Sowa Daisy Lockhart - Martin Crouch - 09.07.2023 Odpisane jak najszybciej. Szanowna Daisy
Cieszy mnie, że się zgodziłaś. Termin spotkania mi odpowiada. Aleja Horyzontalna wydaje się lepszym miejscem na miejsce zbiórki, jest mniej zatłoczona. O wydarzeniach nocy po Beltane opowiem Ci podczas spotkania. Trudno jest zamknąć je w słowie pisanym. Martin RE: Sowa Daisy Lockhart - Darcy Lockhart - 15.07.2023
Daisy,
czy wiesz, jakie kwiaty lubi Eunice? Albo jakie lubi wino? Albo jakie lubi cokolwiek...? W czerwcu ma urodziny i nie chciałbym podarować jej czegoś, za czym nie przepada. Zaraz, zapomnij, ona jest bogata, nieważne, co jej podaruję, i tak już to ma... RE: Sowa Daisy Lockhart - Atreus Bulstrode - 20.09.2023 lipiec 1972
Szanowna panno Lockhart, Jak zapewne mogło dotrzeć do Panny, 26 lipca ma odbyć się honorowy pojedynek między Louvainem Lestrangem, a Philipem Nottem. Mając w pamięci dobre wspomnienia związane z balem charytatywnym, który odbywał się u rodziny Longbottom, przesyłam imienne zaproszenie z osobą towarzyszącą, z którego proszę skorzystać, jeśli tylko wzięcie udziału w tym wydarzeniu wydaje się chociaż odrobinę interesujące. Pozdrawiam serdecznie,
Atreus Bulstrode RE: Sowa Daisy Lockhart - Brenna Longbottom - 25.09.2023 20.05.72 Szanowna Panno Lockhart, w artykule w Proroku Codziennym na temat poszukiwań zaginionych po Beltane ukazało się wykonane przez Panią zdjęcie, przedstawiające stado spłoszonych zwierząt. Ze względu na akcję, jaką obecnie Brygada Uderzeniowa przeprowadza w Kniei Godryka, byłabym wdzięczna za odpowiedzi na następujące pytania: - w którym miejscu napotkano to zwierzęta? Załączam mapę, na której można oznaczyć spotkanie - w którą stronę się poruszało? - czy natknęła się Pani na to, co spłoszyło zwierzęta? Z pozdrowieniami Detektyw Brygady Brenna A. Longottom RE: Sowa Daisy Lockhart - Isaac Bagshot - 23.07.2024 Manchester,
Droga kuzynko,15.08.1972 niedawno wróciłem do Anglii i pomyślałem sobie, czy nie wybrałabyś się ze mną do teatru? Wiem, że ostatni raz widzieliśmy się jak miałaś jakieś osiem czy dziewięć lat (często spędzałem u Was wakacje), ale milo by było odmówić kontakty. P.S okej, załatwmy to po Lockhart'owemu - mam do Ciebie interes i muszę z Tobą porozmawiać (zapłacę za obiad i teatr).
Twój kuzyn, Isaac Bagshot |