Secrets of London
jesień, trzeci tydzień września 1972, mieszkanie Peregrinusa - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Greater London (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Aleja horyzontalna (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=20)
+--- Wątek: jesień, trzeci tydzień września 1972, mieszkanie Peregrinusa (/showthread.php?tid=5418)



jesień, trzeci tydzień września 1972, mieszkanie Peregrinusa - Dægberht Flint - 05.12.2025

| 11 września

Dægberht dziękował bogom za to, że chociaż mieszkanie Viorici zostało przeklęte, to oszczędzili jego zbiory i nagromadzone przedmioty. Byłoby mu okropnie żal, gdyby z dymem poszły wszystkie twory jego rąk i upominki zwiezione zza wielkiej wody, ale najbardziej żałowałby składników poukrywanych w słoikach i puszkach, którego dopiero co skończył zasuszać na zimę. Jasne, mógłby pewnie prosić o nie Victorię albo Helloise, ale po pierwsze lubił być chociaż odrobinę niezależny, a po drugie... no cóż, nawet one nie położyły swoich rąk na tym, co posiadł podczas ostatniej wyprawy.

Jego nowy pokój w mieszkaniu Peregrinusa był zastawiony gratami.

Gdzieś pomiędzy nierozpakowanymi skrzynkami, Dægberht kisił w słoikach eliksir do herbaty, tworzony na bazie miodu i różnych ziół (w szczególności niezapominajek) fermentujący wraz z oczyszczonymi piórami memortka.

[roll=Z]


RE: jesień, trzeci tydzień września 1972, mieszkanie Peregrinusa - Dægberht Flint - 05.12.2025

| 13 września

Skosztowanie tegoż wywaru nie przyniosło oczekiwanych przez niego rezultatu. Miał wrażenie, że chociaż istotnie dodał temu sporej ilości słodyczy, wspomnienia uwalniane przez całość były przeplecione zbyt dużym smutkiem i goryczą, żeby przynieść oczekiwany efekt. Nie chciał wywoływać tym tęsknoty i bólu, lecz ukorzyć cierpienie tym, którzy tego potrzebowali.

Spróbował więc ponownie, tym razem nie żałując całości ani odrobiny słodkości.

[roll=Z]


RE: jesień, trzeci tydzień września 1972, mieszkanie Peregrinusa - Dægberht Flint - 05.12.2025

| 13 września

Kiedy nowa porcja eliksiru poprawiającego nastrój została przelana do słoików i nabierała mocy, Dægberht próbował powtórzyć sukces poprzednio udanego, eksperymentalnego eliksiru, jaki miesiąc temu wykonał dla Peregrinusa.

[roll=Z]


RE: jesień, trzeci tydzień września 1972, mieszkanie Peregrinusa - Dægberht Flint - 05.12.2025

| 13 września

Absolutna porażka, jaką okazała się ta próba, załamała nawet jego. Nie chodziło tu już nawet o zrujnowane deski sypialni, w której mógł spać prawdopodobnie tylko dlatego, że Trelawney nie mógłby zasnąć widząc Flinta śpiącego na ulicy żeby tylko nie wrócić do rodzinnego domu (albo do własnego dziecka), ale o... no właśnie, czasami tak ciężko było mu to przyznać, ale odkąd nieznany czarodziej poparzył mu twarz, zdarzało mu się wpaść w panikę na widok czegoś gorącego. Udałoby mu się pewnie powstrzymać kipienie garnka, gdyby nie to, że zamarł w bezruchu.


| 16 września

Dopiero spróbowanie ukiszonego syropu do herbaty zmotywowało Flinta do powtórzenia próby uwarzenia eliksiru na bezsenność. Tym razem przygotował się lepiej - miał rękawice kuchenne, a na podłodze rozłożył ręcznik. Co prawda nie swój, ale ważne, że to zrobił, prawda?

[roll=Z]


RE: jesień, trzeci tydzień września 1972, mieszkanie Peregrinusa - Dægberht Flint - 05.12.2025

| 17 września

Całe przedsięwzięcie zakończyło się sukcesem, więc pozostało mu przelać wszystko do szklanych pojemników i rozdać je tym, którzy tego potrzebowali.

Koniec sesji