![]() |
|
[13.10.72] nocna przekąska - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Greater London (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Aleja horyzontalna (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=20) +--- Wątek: [13.10.72] nocna przekąska (/showthread.php?tid=5516) |
[13.10.72] nocna przekąska - Lyssa Dolohov - 18.12.2025 Był środek nocy, wszyscy spali, a Lyssa stała w kuchni i kończyła właśnie dekorować ciasteczka. Świąteczne, najprostsze jakie tylko można było sobie wymarzyć, ale takie właśnie robiła z mamą na święta. Umiała je więc o tyle o ile, bo nigdy nie kwapiła się do tego, by przejąć na swoje barki cały obowiązek za ich przygotowania. Podawała więc mąkę, jajka, wałkowała, wycinała foremki (które teraz zastępowała sobie nożem), ale tak od początku do końca? Ale miała ochotę no i co innego miała zrobić? Przecież nie poprosi ani ojca, ani jego żony, ani tym bardziej Scylli, a Peregrinus smacznie spał pewnie u siebie w domu, chociaż niezbyt ją to obchodziło. Ważne, ze go tutaj nie było, bo mogła zrobić wielkie oczy i powiedzieć płaczliwym tonem; Peregrinusie, zjadłabym ciastka. Teraz. Wycięła więc ostatnie ciasteczko, posmarowała lukrem i wrzuciła to wszystko do piekarnika, resztę oczekiwania zajmując sobie czytaniem jakiejś okropnie nudnej książki. gotuje, rzemiosło ◉◉◉○○ [roll=Z] W końcu piekarnik zadzwonił cichutko, a po kuchni rozszedł się przyjemny zapach. Wyciągnęła blachę i oto były; ładniutkie i świeżutkie ciasteczka świąteczne, bo co z tego ze do świąt było jeszcze tak daleko. Poczekała jeszcze chwilę, aż nie będą aż takie gorące, zjadła parę, resztę natomiast zabrała ze sobą do pokoju. Bałagan natomiast zostawiła do posprzątania dla elfa. Koniec sesji
|