Secrets of London
Rotbart – kruk Odile - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108)
+--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36)
+--- Wątek: Rotbart – kruk Odile (/showthread.php?tid=5661)

Strony: 1 2


Rotbart – kruk Odile - Odile Fawley - 25.01.2026




RE: Rotbart – kruk Odile - Othello Fawley - 08.03.2026

12.09.72

Ogrze
Badylu
Srodile
Odile,
będę. I nie nazywaj mnie tak.
Nie pozdrawiam
Othello



RE: Rotbart – kruk Odile - Odysseus Fawley - 02.06.2026

23 października do Odile trafiła notatka. 

Siostro,
zamów mi świece u naszego brata.



RE: Rotbart – kruk Odile - Othello Fawley - 02.06.2026

Kasa została odesłana.
27.10.1972

Droga Odile,

świec dla Ciebie nie będzie.

Z poważaniem
Othello



RE: Rotbart – kruk Odile - Odysseus Fawley - 02.06.2026

23 października sowa wypluła na Odile zwinięty papier.

Zajebie



RE: Rotbart – kruk Odile - Basilius Prewett - 22.06.2026

15.09.72
Odile,
o dziwo tego typu przypadki są ostatnio nie aż tak niespotykane jak powinny. Wszystko wskazuje na to, że po Londynie, a zapewne i jego okolicach, grasuje poltergeist, który zamienia ciała ludzi. Słyszałem też o przypadlach odmładzania, lub zamianie płci. Na całe szczęście taki stan rzeczy trwa tylko dwadzieścia cztery godziny. Teoretycznie można byłoby zdjąć tę klątwę wcześniej, ale wiązałoby się to ze zbyt dużym ryzykiem, więc zdecydowanie odradzam ten pomysł. Po prostu poczekajcie. Jeśli sytuacja się nie poprawi proszę daj mi znać. Jeśli się poprawi to w sumie też. Powodzenia.
Basilius



RE: Rotbart – kruk Odile - Astoria Avery - 29.07.2026

12.10.1972

Szanowna Pani Fawley,

zwracam się z prośbą o pomoc w potwierdzeniu tożsamości sprawcy naszego ostatniego problemu.

Czy mogłybyśmy spotkać się jutro wieczorem w naszym standardowym miejscu?

A.



RE: Rotbart – kruk Odile - Laurence Lestrange - 11.09.2026

Odpowiedź na ten list nadeszła kilka godzin później, drogą poczty Ministerialnej między Departamentami.

Londyn 27 października 1972r.

Szanowna Pani Fawley,

Bardzo dziękuję za zgłoszenie się. Zapiszę Panią na listę uzdrowicieli chętnych do prowadzenia namiotu uzdrowicielskiego w Dolinie Godryka.
Może Pani podesłać dokumenty do wglądu.


Bliżej wydarzenia, podeślę Pani szczegółowe informacje na temat dyżuru pracy.



Z poważaniem,
Laurence Lestrange
Zastępca Szefa Departamentu
Magicznych Wypadków i Katastrof





RE: Rotbart – kruk Odile - Tristan Ward - 12.09.2026

Odpowiedź na ten list nadeszła rankiem. Jakimś cudem, sowa dała radę udźwignąć duży pakunek z rachunkiem do zapłaty.

Londyn 29 października 1972r.

Szanowna Pani Fawley„

Bardzo dziękuję za miłe słowa i złożenie zlecenia.

Niestety, nie udało mi się stworzyć żelaznych gwoździ, z przyczyny wadliwej materiału.
Z kolei mogę z czystym sumieniem, podarować Pani wykonany dyniowy lampion.


Pozdrawiam,
Tristan Ward





RE: Rotbart – kruk Odile - Émile Mulciber - 12.09.2026

Odpowiedź na ten list. Po otworzeniu można zobaczyć, że papier ma ślady po wysuszonych kroplach.
24.10.72

Odile,

dlaczego naprawdę nie wiem, czym zasłużyłem sobie na tak zdawkowy, ale ostry list. Byłbym bardzo wdzięczny, gdybyś była mi skłonna to wyjaśnić. Co takiego zrobiłem, by zasłużyć sobie na twój nagły gniew? Jesteś dla mnie bardzo ważna i nie mogę nie chcę cię stracić.

É.

Następnego dnia, po braku odpowiedzi, pojawia się kolejny list. Pismo już nie jest proste, więcej słów zostało poskreślanych, a wręcz pozamazywanych (zdania o Spalonej Nocy nie da się rozczytać).

25.10.72
Odile,

błagam cię. Co ja takiego ci zrobiłem, że nie dość, że definitywnie kończysz naszą relację, to nie możesz mi nawet tego wyjaśnić? To jakaś gra? Brzmi to, jakbym kogoś zamordował. Czy ktoś ci powiedział o tym, co stało się w Spaloną Noc? Myślałem, że jesteś jedyną osobą, która mnie rozumie w tym zasranym kraju, ale jak widać się myliłem.

É.