Secrets of London
[27-28.10.1972] Ta runa wygląda znajomo II - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Greater London (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Niemagiczny Londyn (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=22)
+--- Wątek: [27-28.10.1972] Ta runa wygląda znajomo II (/showthread.php?tid=6467)



[27-28.10.1972] Ta runa wygląda znajomo II - Tristan Ward - 24.09.2026

27 października 1972r.
Niemagiczny Londyn: Dom Tristana i Olivii / Warsztat Tristana

Z dnia na dzień przylatywały i odlatywały sowy. Przynosiły zlecenia dla Tristana, który nie spodziewał się, iż będzie ich tak dużo. Trochę miał obawy, czy nie zwróci to uwagę komuś niepożądanemu, co by zainteresował tym miejscem. A nie chciał, aby przypadkiem śmierciożercy ich znaleźli. Od kilku dni nic innego nie robił, jak tylko wykuwał gwoździe. Jedynie wczorajszego dnia miał wyjątkowo inne zadanie – zrobić lampion z dynii. Miał widocznie bardzo dobrze wprawione ręce do rzeźbienia i tworzenia rzeczy, że nawet na warzywach potrafił tworzyć cuda. Poniekąd, byli z Olivią zabezpieczeni na Samhain tutaj, w tym domu.

Wysyłając dzisiejsze zamówienia, nie spodziewał się, że tak szybko ujrzy puchacza Brenny. Nim ptak wylądował na parapecie okna, Ward już zastanawiał się, czy będzie musiał jej znów zrobić serię zestawów gwoździ. Mile się zaskoczył, że zlecenie było zupełnie inne. Po ich ostatniej rozmowie o wykuciu z metalu runy ochronnej Aegishjalmur, zdecydowała się ostatecznie, aby je spróbować zrobić. Jako że miał już to zlecenie wcześniej, nie powinno być to problemem. Większość zleceń na zestawy gwoździ miał już wykonane. Zostały pojedyncze, więc czas na pewno znajdzie, aby te runy przygotować. Odpisał jej chwilę później, zapewniając, że podejmie się tego zadania.

W ciągu dnia udał się do kowala, aby zakupić od niego trochę materiału do wytwarzania amuletów. Było go teraz stać na zapłatę z własnych pieniędzy, odkąd tyle zleceń w tygodniu napłynęło do niego w sprawie Samhain, dużo też zarobił. Wystarczająco, aby mógł z Olivią spokojnie zaopatrzyć się na zimę.

Gdy wrócił do domu, późnym popołudniem usiadł w swoim warsztacie i zaczął realizację kolejnych zleceń. W tym właśnie zajął się tworzeniem amuletów z runą Aegishjalmur. Miał jeszcze wzór do odrysowania z ostatniego zamówienia kilka dni temu. Przygotował bazę materiału ze stali nierdzewnej, aby następnie na niej odrysować runę i odpowiednimi narzędziami wyciąć.


Rzuty na rzemiosło, w celu porównania wykonanego przedmiotu zgodnie z obrazkiem runy Aegishjalmur, który Tristan miał od wcześniejszego klienta. Wykonanie przedmiotu w rzutach jest dla:

Brenny Longbottom
[roll=Z]

Atreusa Bulstrode
[roll=Z]

Victorii Lestrange
[roll=Z]

Morpheusa Longbottom
[roll=Z]



RE: [27-29.10.1972] Ta runa wygląda znajomo II - Tristan Ward - 24.09.2026

Nad runami siedział do bardzo późna, gdzie świece i piec oświetlały wnętrze. Mimo swoich chęci i zmęczenia, Tristan nie chciał się poddać i zależało mu na zrealizowaniu zamówienia. Lecz niestety, dwie ostatnie runy, nie wyszły mu. Pilnik przeciął jeden koniec, w drugim było to samo. Obie runy wyglądały jak połamane. Westchnąwszy z zawodu niepowodzenia, postanowił zostawić to w końcu do następnego dnia. Gdy spojrzał na zegar, było gdzieś po drugiej w nocy. Pogasił wszystko, pozamykał, zabezpieczył, wykąpał się i poszedł spać.



28 października 1972r.

Zaraz po porannym śniadaniu z Olivią i ogarnięciu kuchni, Tristan ponownie udał się do warsztatu, aby spojrzeć na przedmioty wykonane wczorajszej nocy. Te dwie runy musiał poprawić. Rozpalił więc piec, resztki wrzucił na rozgrzanie i ponownie odlał przygotowując świeżą bazę. W między czasie zrobił sobie kawę i zabrał się za obrysowanie runy, a następnie jej wycinanie. Będąc wypoczętym, powinno mu się tym razem udać.


Rzuty na rzemiosło, w celu porównania wykonanego przedmiotu zgodnie z obrazkiem runy Aegishjalmur, który Tristan miał od wcześniejszego klienta. Ponowne wykonanie przedmiotów w rzutach jest dla:

Victorii Lestrange
[roll=Z]

Morpheusa Longbottom
[roll=Z]



RE: [27-29.10.1972] Ta runa wygląda znajomo II - Tristan Ward - 24.09.2026

Coś się udało. Nie przeciął tym razem nic pilnikiem. Może za wcześnie do tych run usiadł, ale musiał je zrobić. Brenna liczyła na niego. A on miał z zwyczaju to zrobić. Bo tylko tak mógł się odwdzięczyć jej za pomoc z tym domem i w ogóle. Nie chciał od niej też żadnej zapłaty. Pomagali sobie, jak przyjaciele.

Oszlifował wszystkie przygotowane runy. Dodał także element umożliwiający przewleczenie rzemyka czy łańcuszka, aby taką runę można było nosić jako wisiorek. Jeżeli nie będzie tego chciała, to mu zwróci i usunie. Nie było to dla niego problemem.
Jeszcze dzisiaj spakował wszystko do pudełeczka i wysłał sową do Brenny wraz z listem.



______________________________________
Przewaga: Kowalstwo i Jubilerstwo I
Statystyki: Rzemiosło (3)
Sesja pod zyskanie przewagi: Starożytne Runy


Koniec sesji