![]() |
|
[29.10.1972] Przygotowania do Samhain - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Greater London (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Wokół Magicznych Dzielnic (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=118) +---- Dział: Ministerstwo Magii (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=17) +---- Wątek: [29.10.1972] Przygotowania do Samhain (/showthread.php?tid=6480) |
[29.10.1972] Przygotowania do Samhain - Laurence Lestrange - 27.09.2026 29 października 1972
Departament Magicznych Wypadków i Katastrof / Biuro Laurenca Siedząc za biurkiem, Laurence analizował zgłoszenia chętnych uzdrowicieli, którzy wyrazili chęć pomocy przy prowadzeniu namiotów uzdrowicielskich. Wśród chętnych miał także dwóch członków rodziny. Ciotkę i kuzynkę. Część zgłoszonych chętnych znał, bądź kojarzył przez nazwisko. Mogła ich łączyć znajomość przez Akademię Munga, pracę w Klinice a nawet kojarzyć z tutejszego Ministerstwa. Niektórzy z nich jasno zaznaczyli, w którym miejscu chcieliby pełnić dyżur. Laurence to uszanował. Lecz kiedy układał cały grafik pod godziny funkcjonowania ogłoszonych wydarzeń, zauważył braki przy Dolinie Godryka. Nie dziwiło go, że wiele osób może czuć obawy pracy w miejscu, które graniczy z Knieją. W takim wypadku, wpisał siebie do Doliny Godryka. Na wszelki wypadek, będzie miał też bliżej do domu. Potrzebował jednak kogoś, kto będzie go reprezentował w Little Hangleton. Potrzebował uzdrowiciela z doświadczonym stażem. A taki spełniała jego ciotka Ursula. Pod uwagę brał także Prudence Fenwick, która wyraziła chęć poprowadzenia szkoleń. Jedna z rodziny, druga pracownik Ministerstwa. Wybór powinien być prosty, a mimo to wciąż analizował, pod jakim kątem będzie dobrze spojrzeć. Jego skupienie zostało przerwane przez pukanie do drzwi. Zezwolił na wejście i spojrzał na wchodzącego asystenta. - Panie Lestrange, przynoszę dokumentację dotyczącą namiotów uzdrowicielskich. Wszystko jest przygotowane. W dniu wydarzenia, zostanie wszystko dostarczone na miejsce i ustawione.Powiedziawszy to, mężczyzna przekazał dwie teczki w ręce Laurenca. Lestrange odebrał od niego i otworzył pierwszą z nich. Namiot uzdrowicielski w Little Hangleton. Opisane wyposażenie namiotu, co będzie mógł zawierać i w jakich sztukach. Pomocne, gdyby coś uległo zniszczeniu. Druga teczka była podobna do pierwszej, z tą różnicą, że dotyczyła Doliny Godryka. - Dziękuję. Laurence podziękował, zamykając teczkę i odkładając obie na bok. Asystent zostawił do samego, wychodząc z biura. Miał tylko dostarczyć dokumentację. Głowiąc się dalej nad przydzielaniem zadań, w końcu zdecydował, komu powierzy nadzór nad namiotem uzdrowicielskim w Little Hangleton. Zrobił sobie krótką przerwę, aby rozprostować kości, przygotować świeżą herbatę. Siadając ponownie do biurka, zabrał się za wypisywanie listów, które chciałby jeszcze dzisiaj wysłać. Aby każdy ze zgłoszonych miał czas na zapoznanie z treścią i przygotowanie się do swojej dodatkowej pracy. Czas ten byłby też dobry, gdyby chcieli coś zmienić i mogli z nim skontaktować w dniu jutrzejszym. Gdy miał już przygotowane listy, udał się do swojego asystenta, zlecając mu wysłanie ich jeszcze dzisiejszego dnia. Laurence pracował w sobotę i w niedzielę, aby wszystko ogarnąć dobrze, przemyślanie i mieć poukładane. Aby też dać dodatkowy dzień przemyślenia osobom, które zgłosiły się do prowadzenia namiotów, gdyż ostatnie zgłoszenia napływały 27 października. Nie było czasu na odpoczynek, a asystentowi za dodatkowe dni pracy, postanowił zapłacić w ramach małej premii. Koniec sesji |