• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[13.05.72, ranek] W cieniu Beltane

[13.05.72, ranek] W cieniu Beltane
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#11
08.08.2023, 13:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.08.2023, 13:44 przez Brenna Longbottom.)  
Brenna uśmiechnęła się tylko lekko na zapewnienia Nory. Mogłaby się zapierać i wskazywać, że tak naprawdę jest po prostu osobą, która wie, gdzie szukać – jak teraz u niej – ale to brzmiałoby, jakby chciała słyszeć zaprzeczenia i kolejne komplementy. A Nora miała chyba odrobinę za wysokie zdanie o całej ich rodzinie, i już zwłaszcza dodając Brennie.
Była po prostu dobrą dziewczyną, która doceniała przyjaciół.
– Możesz pomyśleć o wielosokowym, ale to nie jest pilna prośba. Dostarczę składniki – Był to jednak eliksir, który dobrze mieć pod ręką. Tak na wszelki wypadek. A że składniki były dość drogie i trudne do zdobycia, skoro Nora dawała swoje siły robocze, oni mogli zapewnić chociaż potrzebne komponenty.
– To prawda – przyznała na słowa odnośnie Dani. Przy takich krewnych łatwo byłoby nabawić się kompleksu niższości. Wspaniały brat i dziedzic, złote dziecko, kuzynka zawsze przyciągająca spojrzenia chłopców, druga ponoć najlepsza uczennica na roku, trzecia pełna empatii i uroku… Ale Brenna po prostu ich kochała. Może dlatego, że rodzice i dziadkowie niemal nigdy ich nie porównywali. – Martwię się o nią – powiedziała bezwiednie, i zaraz się za to przeklęła. O Norę przecież też się martwiła. Mocniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Gdy Nora obejrzała zdjęcie, Brenna wyciągnęła dłoń, by je zabrać. A potem na moment zacisnęła palce na dłoni Nory, może tak po prostu, a może w geście pocieszenia po widoku, jaki ta musiała właśnie na tej fotografii zobaczyć.
– Wiem, że nie muszę robić tego sama. Między innymi dlatego jestem tutaj – zapewniła cicho. Przyszła do Nory i zamierzała iść i do innych osób, posiadających wiedzę oraz umiejętności, jakich jej brakowało. Wysłała już list, planowała odwiedzić Dorę, podręczyć biednego Sebastiana, podpytać ludzi, których napotkali w lesie… I najlepiej wpaść i na ducha, który siedział w puszczy na własnym nagrobku… – Jeśli coś znajdziesz, daj mi proszę znać. Jeżeli wpadniesz na to, gdzie szukać, też. Wybieram się niedługo na Horyzontalną, pogrzebać w źródłach.
Kiedy tylko sytuacja choć odrobinę się uspokoi. O ile to kiedyś nastąpi. Beltane zdezorganizowało pracę Ministerstwa, a przecież mieli całe mnóstwo zupełnie innych, takich zwykłych spraw, które jakoś nie chciały czekać.
– Jak idą wywiady z pracownikami? – spytała, zmieniając temat i wrzucając zdjęcie do koperty. Miała jakiś kwadrans, zanim będzie musiała biec do pracy i skoro już się tu spotkały, mogły porozmawiać. Choć przez chwilę nie tylko o wiszącym nad nim widmie Beltane i cieniu Voldemorta.

Koniec sesji


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2601), Nora Figg (2278)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa