• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[3.08.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish

[3.08.1972, przedpoludnie] Witamy w Beamish
Córka koleżanki twojej starej
Powinni wynaleźć kamizelki ochronne na duszę, nie tylko na ciało.
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Wytwórca eliksirów
Rude proste włosy, obcięte za ramiona, rozwiane. Piegowaty nos. Niebieskie oczy. Drobna, raczej szczupła, wiecznie roześmiana, rozgadana. Niska, mierząca zaledwie 160 cm wzrostu.

Olivia Quirke
#11
29.04.2024, 19:55  ✶  
Olivia podrapała się po skroni. Rozejrzała się, wbiła wzrok w swoje buty, a potem znowu spojrzała na Brennę. Cieszyła się, że to ona powiedziała, że nie ma pojęcia co robić - bo to, że Quirke nie miała pojęcia, było wiadome. Z drugiej jednak strony Brenna w oczach Olivii była osobą, która zawsze wiedziała co zrobić. Osobą, która zawsze miała pomysł na to, jak wybrnąć z tej sytuacji. Osobą, która była takim światełkiem w tunelu, liną która ciągnęła topiącego się. To, że ona nie miała teraz pojęcia sprawiało, że zaczynała odczuwać zrezygnowanie. Chyba odbiło się nawet na jej twarzy - ta niemoc, pomieszana z irytacją i jakąś nawet złością.

Nie.

Musiały to rozwiązać. Gdyby nie były wśród ludzi, to tupnęłaby nogą ze złością. Zamiast tego tylko potrząsnęła głową i wzięła się pod boki, robiąc zaciętą minę, co przy jej wzroście i posturze było... Cóż, dość zabawne. Aczkolwiek te iskry w oczach mogłyby podpalić świat. A na pewno co najmniej zapałkę w pudełku.
- Ogródek. To będzie łatwiejsze. W sumie to nawet nie musimy go przekopywać, przecież... - rozejrzała się konspiracyjnie, a potem poklepała po wewnętrznej kieszeni kurtki, robiąc chytrą minę. - Użyć wiesz czego. Na pewno da się zlokalizować coś tak potężnego, nie? Nie musimy dzisiaj, chociaż może sama bym podskoczyła do rodziny Jase. Wyjaśniłabym sytuację i spróbowała ich przekonać. Poszukała, ewentualnie pogrzebała w ziemi. Obiecuję, że niczego nie będę dotykać gołymi rękami.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#12
30.04.2024, 17:16  ✶  
Miała wielką nadzieję, że zdołają rozwiązać ten problem. Zbyt wiele spraw w ostatnich miesiącach urwało się i gryzło Brennę, że im nie podołała: i bardzo nie chciała, by ta stała się jedną z nich. Jednocześnie... nic tu nie było proste, bo czas zatarł ślady, a tropów istniało kilka.

- Pogadanie z nimi w porządku, ale bardzo proszę, na razie nie przegrzebuj ziemi - zastrzegła Brenna natychmiast, bo w takich chwilach włączał się w niej tryb "przewiduję wszystko, co może pójść nie tak". - Pamiętaj, one nie chciały, by naszyjnik został znaleziony. Siostra Jasie mogła zabezpieczyć go zaklęciami, zostawić jakąś pułapkę albo coś takiego... To trzeba zrobić ostrożnie - powiedziała szybko. Doskonale, jeśli Olivia weźmie na siebie pogadanie z rodziną, Brenna będzie mogła skupić się na imprezie, wyspie oraz w wolnej chwili poszukaniu informacji o tym, co mogłoby pomóc w poszukiwaniach... Ale naprawdę nie chciała, by Quirke zabrała się od razu za przekopywanie ogródka. - Jeśli ty spróbujesz go przekonać, może podpytać, czy ma pomysł, gdzie matka mogłaby ukryć coś takiego, to ja postaram się zorientować, jakich czarów możemy użyć.

Kilka pomysłów miała, w Brygadzie niekiedy musieli przecież szukać przedmiotów i śladów magii, znała sporo czasów rozpraszających na ewentualne zaklęcia zabezpieczające, ale trzeba przyznać: dotąd raczej nie próbowała wykopywać przeklętych naszyjników w cudzych ogródkach. Może istniało jednak coś, co pozwoli im działać szybko i nie zdemoluje doszczętnie całego ogrodu.

– Wymienimy informacje sową? Powiedzmy… pojutrze wieczorem? – zaproponowała, kierując się powoli ścieżką wiodącą do wyjścia z miasteczka. A kiedy upewniła się, że w pobliżu nie ma żadnych mugoli, Olivia zaś albo się teleportuje, albo wezwie Błędnego Rycerza, teleportowała się z powrotem do Doliny Godryka.

Koniec sesji


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2353), Olivia Quirke (2189)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa