03.10.2026, 17:24 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.10.2026, 20:23 przez Ichabod Skeeter.)
Ichabod Skeeter
Urodzenie: 09.04.1942 (zodiakalny baran, numerologiczna 11)
Stan cywilny: Wdowiec
Krew: Półkrwi, metamorfomag
Zamieszkanie: Duch Ukrytego Portu Atlantydy – należący do niego statek.
Pochodzenie: Urodzony jako syn Phinneasa Skeetera i Cybele McGonnagall. Phinneas jest dziennikarzem Proroka Codziennego, a jego artykuły oscylują wokół najistotniejszych wydarzeń dnia codziennego. Cybele natomiast, nigdy na stałe nie pożegnała się z rodzinną Ostoją, dlatego regularnie w niej pomaga jako behawiorystka i zwierzęca uzdrowicielka.
Przez wzgląd na pracę swoich rodziców, Ichabod spędził dzieciństwo pomiędzy Ostoją, Doliną Godryka, a magicznym domem rodziny Skeeter – tego ostatniego było najmniej, biorąc pod uwagę jego nietypowe właściwości. Niedługo po ukończeniu Hogwartu, kupił swój statek, Ducha Ukrytego Portu Atlantydy, i od tamtego czasu to jego uznaje za swoje stałe miejsce zamieszkania.
Stan cywilny: Wdowiec
Krew: Półkrwi, metamorfomag
Zamieszkanie: Duch Ukrytego Portu Atlantydy – należący do niego statek.
Pochodzenie: Urodzony jako syn Phinneasa Skeetera i Cybele McGonnagall. Phinneas jest dziennikarzem Proroka Codziennego, a jego artykuły oscylują wokół najistotniejszych wydarzeń dnia codziennego. Cybele natomiast, nigdy na stałe nie pożegnała się z rodzinną Ostoją, dlatego regularnie w niej pomaga jako behawiorystka i zwierzęca uzdrowicielka.
Przez wzgląd na pracę swoich rodziców, Ichabod spędził dzieciństwo pomiędzy Ostoją, Doliną Godryka, a magicznym domem rodziny Skeeter – tego ostatniego było najmniej, biorąc pod uwagę jego nietypowe właściwości. Niedługo po ukończeniu Hogwartu, kupił swój statek, Ducha Ukrytego Portu Atlantydy, i od tamtego czasu to jego uznaje za swoje stałe miejsce zamieszkania.
Kształtowanie: ◉○○○○
Rozproszenie: ◉○○○○
Transmutacja: ◉◉◉◉○
Zauroczenie: ◉○○○○
Nekromancja: ○○○○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉◉◉○○
Aktywność fizyczna: ◉◉○○○
Charyzma: ◉◉◉○○
Rzemiosło: ○○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉○○○○
Wiedza o świecie: ◉◉○○○
Rozproszenie: ◉○○○○
Transmutacja: ◉◉◉◉○
Zauroczenie: ◉○○○○
Nekromancja: ○○○○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉◉◉○○
Aktywność fizyczna: ◉◉○○○
Charyzma: ◉◉◉○○
Rzemiosło: ○○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉○○○○
Wiedza o świecie: ◉◉○○○
Poziom spaczenia: II
Różdżka: Włos z ogona testrala, jałowiec, sztywna, 11 cali
Zwierzę totemiczne: Sroka
Aura: Szafirowo-szmaragdowa
O zdolnościach: W jego żyłach płynie krew McGonagallów, sprawiająca że posiada naturalne predyspozycje do magii transmuitacyjnej. Wrodzona metamorfomagia natomiast, sprawiła że musiał ją opanować w niezwykle dobrym stopniu, aby skutecznie zapanować nad swoimi zdolnościami. To była ciężka i długa droga, ale z pomocą matki, wprawionej w tej samej dziedzinie magii, mu się to udało. To także za jej namową i pomocą, udało mu się opanować sztukę animagii, którą następnie doszlifowywał na własną rękę, w końcu opanowując i drugą formę przemiany. Jest też bardzo przyjemnym w obyciu człowiekiem, przynajmniej na pierwszy rzut oka – wie jak się zakręcić dookoła drugiej osoby, jak ładnie kłamać i jak posługiwać się słowem. Jest z zawodu dziennikarzem i pisarzem, więc te umiejętności niewątpliwie są przez niego wykorzystywane, podobnie z resztą jak zdolność dostrzegania i łączenia ze sobą faktów. Wiedza teoretyczna stoi u nim na w miarę dobrym poziomie, biorąc pod uwagę jego fach, ale też i fakt że lubi podróżować i to na swoim własnym statku. Odnajduje się więc na otwartych wodach i pokładzie swej urokliwej łajby.
W związku z tym, że pracuje głównie słowem, a prawdziwy talent przejawia w transmutacji i to na niej koncentrował się przez swoje życie, resztę magicznych dziedzin zwyczajnie zaniedbywał. Nie są one tragiczne, ale znajdują się na bardzo podstawowym poziomie, nie mówiąc o nekromacji, której zaklęć w ogóle nie jest w stanie splatać.
Kradzież tożsamości III: Przyszło mu się urodzić człowiekiem, który zmianę ma we krwi. Kiedy jeszcze chodził do szkoły i jego metamorfomagia nie była wyćwiczona, zmieniał się co chwilę, kolorując oczy, włosy czy przekształcając rysy twarzy. Z czasem jednak przyszła dyscyplina i opanowanie umiejętności do tego stopnia, że aktualnie posługuje się nią z nadzwyczajną sprawnością.
Animagia – sroka, kot III: Swoje przygody z animagią zaczął przeżywać jeszcze w szkole, naturalnie ciągnąc do tej umiejętności przez wzgląd na krew matki i fakt, że Cybele zachęcała swego syna do praktykowania jej. Pierwsze stworzenie w które się przemienił, było obrośnięte piórkami i przybrało postać sroki. Po ukończeniu edukacji, udało mu się opanować też formę czarnego kota.
Bogacz II: Swój majątek zbudował na pisaniu i wydawaniu dzienników z podróży, w które nieustannie się udawał. Ale nie był to jedyny sposób jego zarobku, bo pisywał również zwykłe artykuły do gazet takich jak Prorok Codzienny i Czarownica.
Dziennikarstwo I: Posiadł umiejętność sprawnego pozyskiwania informacji i komponowania z nich artykułów prasowych. Zajmuje się tym całe dorosłe życie, a zaczął już w szkole, będąc redaktorem gazetki.
Pisanie kreatywne I: Pisze głównie dzienniki podróżnicze, w których opisuje wyprawy do odległych krajów. Na swoim koncie ma jednak parę książek przygodowych.
Kłamstwo I: Czym byłby metamorfomag bez umiejętności pięknego kłamania?
Żeglowanie I: Statki i morze to jego pasja, która przerodziła się w sposób na życie.
Chimera 0: Talent do zmiennokształtności, odziedziczył po matce. Dzięki temu był w stanie opanować dwie formy animaga, a do tego nagminnie korzysta z form pośrednich.
Popularność 0: Jego twarz jest znana i rozpoznawalna, przez wzgląd na wydawane przez niego książki.
Magiczny antytalent – nekromancja III: Nigdy nie miał predyspozycji do magii, która polegała na manipulowaniu ludzką energią. Jej zasady wymykają mu się, a zaklęcia nigdy nie wychodzą.
Szlamolubny III: Ichabod jest osobą, jak to siebie określa, postępową. A mugolacy i ich obecność w społeczeństwie, cóż, mogą rozwojowi czarodziejskiej społeczności pomóc. Fascynuje go przez to kultura ich i mugolskiego świata, z czym się nie ukrywa.
Bezsenność II: Zwyczajnie ciężko mu zasnąć bez odpowiednich eliksirów lub innych, podobnych im wspomagaczy.
Głodomór II: Je za dwóch, już od małego.
Mizantrop I: Uprzedzony do osób pochodzących z czystokrwistych rodzin o zdecydowanie tradycjonalistycznych poglądach.
Uczulenie I: Uczulony na jad akromantuli.
Niekontrolowana przemiana 0: Problemy z przemianą zdarzają mu się niezwykle rzadko i jeśli już, to pod wpływem intensywnych, ciężkich do opanowania emocji.
Różdżka: Włos z ogona testrala, jałowiec, sztywna, 11 cali
Zwierzę totemiczne: Sroka
Aura: Szafirowo-szmaragdowa
O zdolnościach: W jego żyłach płynie krew McGonagallów, sprawiająca że posiada naturalne predyspozycje do magii transmuitacyjnej. Wrodzona metamorfomagia natomiast, sprawiła że musiał ją opanować w niezwykle dobrym stopniu, aby skutecznie zapanować nad swoimi zdolnościami. To była ciężka i długa droga, ale z pomocą matki, wprawionej w tej samej dziedzinie magii, mu się to udało. To także za jej namową i pomocą, udało mu się opanować sztukę animagii, którą następnie doszlifowywał na własną rękę, w końcu opanowując i drugą formę przemiany. Jest też bardzo przyjemnym w obyciu człowiekiem, przynajmniej na pierwszy rzut oka – wie jak się zakręcić dookoła drugiej osoby, jak ładnie kłamać i jak posługiwać się słowem. Jest z zawodu dziennikarzem i pisarzem, więc te umiejętności niewątpliwie są przez niego wykorzystywane, podobnie z resztą jak zdolność dostrzegania i łączenia ze sobą faktów. Wiedza teoretyczna stoi u nim na w miarę dobrym poziomie, biorąc pod uwagę jego fach, ale też i fakt że lubi podróżować i to na swoim własnym statku. Odnajduje się więc na otwartych wodach i pokładzie swej urokliwej łajby.
W związku z tym, że pracuje głównie słowem, a prawdziwy talent przejawia w transmutacji i to na niej koncentrował się przez swoje życie, resztę magicznych dziedzin zwyczajnie zaniedbywał. Nie są one tragiczne, ale znajdują się na bardzo podstawowym poziomie, nie mówiąc o nekromacji, której zaklęć w ogóle nie jest w stanie splatać.
Przewagi
Kradzież tożsamości III: Przyszło mu się urodzić człowiekiem, który zmianę ma we krwi. Kiedy jeszcze chodził do szkoły i jego metamorfomagia nie była wyćwiczona, zmieniał się co chwilę, kolorując oczy, włosy czy przekształcając rysy twarzy. Z czasem jednak przyszła dyscyplina i opanowanie umiejętności do tego stopnia, że aktualnie posługuje się nią z nadzwyczajną sprawnością.
Animagia – sroka, kot III: Swoje przygody z animagią zaczął przeżywać jeszcze w szkole, naturalnie ciągnąc do tej umiejętności przez wzgląd na krew matki i fakt, że Cybele zachęcała swego syna do praktykowania jej. Pierwsze stworzenie w które się przemienił, było obrośnięte piórkami i przybrało postać sroki. Po ukończeniu edukacji, udało mu się opanować też formę czarnego kota.
Bogacz II: Swój majątek zbudował na pisaniu i wydawaniu dzienników z podróży, w które nieustannie się udawał. Ale nie był to jedyny sposób jego zarobku, bo pisywał również zwykłe artykuły do gazet takich jak Prorok Codzienny i Czarownica.
Dziennikarstwo I: Posiadł umiejętność sprawnego pozyskiwania informacji i komponowania z nich artykułów prasowych. Zajmuje się tym całe dorosłe życie, a zaczął już w szkole, będąc redaktorem gazetki.
Pisanie kreatywne I: Pisze głównie dzienniki podróżnicze, w których opisuje wyprawy do odległych krajów. Na swoim koncie ma jednak parę książek przygodowych.
Kłamstwo I: Czym byłby metamorfomag bez umiejętności pięknego kłamania?
Żeglowanie I: Statki i morze to jego pasja, która przerodziła się w sposób na życie.
Chimera 0: Talent do zmiennokształtności, odziedziczył po matce. Dzięki temu był w stanie opanować dwie formy animaga, a do tego nagminnie korzysta z form pośrednich.
Popularność 0: Jego twarz jest znana i rozpoznawalna, przez wzgląd na wydawane przez niego książki.
Zawady
Magiczny antytalent – nekromancja III: Nigdy nie miał predyspozycji do magii, która polegała na manipulowaniu ludzką energią. Jej zasady wymykają mu się, a zaklęcia nigdy nie wychodzą.
Szlamolubny III: Ichabod jest osobą, jak to siebie określa, postępową. A mugolacy i ich obecność w społeczeństwie, cóż, mogą rozwojowi czarodziejskiej społeczności pomóc. Fascynuje go przez to kultura ich i mugolskiego świata, z czym się nie ukrywa.
Bezsenność II: Zwyczajnie ciężko mu zasnąć bez odpowiednich eliksirów lub innych, podobnych im wspomagaczy.
Głodomór II: Je za dwóch, już od małego.
Mizantrop I: Uprzedzony do osób pochodzących z czystokrwistych rodzin o zdecydowanie tradycjonalistycznych poglądach.
Uczulenie I: Uczulony na jad akromantuli.
Niekontrolowana przemiana 0: Problemy z przemianą zdarzają mu się niezwykle rzadko i jeśli już, to pod wpływem intensywnych, ciężkich do opanowania emocji.
Edukacja: Szkoła Magii i Czarodziejstwa Hogwart, Gryffindor
Uczniem był takim sobie, ale bardzo chętnie prowadził szkolną gazetkę. To nie to, że brakowało mu talentu do czegokolwiek innego, ale chęci już owszem. Jedyne w czym przodował to transmutacja, do której przywiązywał większą uwagę, przez wrodzoną umiejętność i chęć stania się prawdziwym McGonagallem przez opanowanie animagii. Bardzo lubił mugoloznawstwo, historię magii (chociaż do egzaminów nigdy się nie uczył), a eliksirami interesował się tylko wtedy, kiedy ktoś inny zapytał jak uwarzyć eliksir do nieustannego puszczania bąków. Wróżbiarstwo nigdy do niego nie przemawiało, nawet udało mu się potłuc dwie kryształowe kule, a profil numerologiczny pozostawał dla niego wielką tajemnicą (po co to w ogóle liczyć?) Na szóstym roku postanowił spróbować kariery miotlarskiej, a w drużynie pełnił rolę obrońcy do końca nauki.
Doświadczenie: W szkole prowadził gazetkę, a po ukończeniu Hogwartu podjął pracę w Proroku Codziennym, gdzie wspierał bardziej doświadczonych dziennikarzy przy opracowywaniu artykułów. Z czasem jego kariera rozwijała się, pozwalając mu zostać pełnoprawnym dziennikarzem, podpisującym się własnym imieniem i nazwiskiem. Zaczął więc pisywać tak samo do Proroka Codziennego, jak i Niedzielnego, na łamach którego umieszczał cyklicznie artykuły dotyczące jego podróży i reportaże. Oprócz dziennikarskiej kariery, rozwijał się też pisarsko, publikując dzienniki z podróży, a także powieści przygodowe. Można go też usłyszeć na audycjach w radiu, gdzie opowiada o swoich przygodach, a także zobaczyć okazjonalnie na łamach Czarownicy.
Aktualne miejsce pracy: Redakcja Proroka – dziennikarz i reportażysta. Kiedy przebywa w kraju, opisuje najważniejsze zagadnienia i problemy, aktualnie dręczące społeczeństwo. Posiada własną kolumnę, w której co miesiąc publikuje artykuły dotyczące podróży do innych krajów. Oprócz tego publikuje własne książki podróżnicze i przygodowe.
Cechy szczególne: Brak.
Rozpoznawalność: Poziom VI – Sławny
Jego artykuły można przeczytać na pierwszych stronach Proroka, a nazwisko samo zapada w pamięć. W końcu Skeeter i dziennikarz, to rzecz niemalże pewna. Prawdziwą popularność zyskał jednak, dzięki swoim podróżom zagranicznym z których przywozi opowieści, plotki i równie dużo zmyślonych scenariuszy. Te wydaje w postaci książek; dzienników, rzetelnie opowiadających o tym co działo się podczas wycieczek, albo jako powieści przygodowe, w których akcja szybko porywa czytelnika i zachęca do czytania. Dołożyć do tego należy fakt, że jeśli ktoś słucha radia, to i tam można go usłyszeć – na audycjach prowadzonych u Nottów, gdzie opowiada o swoich przygodach i promuje literaturę. Posiada bardzo szerokie grono odbiorców, a przez to i jest rozpoznawalny. Można go kochać lub nienawidzić, bo Ichabod nigdy nie był obojętny na problemy mugolaków, które na jesieni stały się tym wyraźniejsze.
Uczniem był takim sobie, ale bardzo chętnie prowadził szkolną gazetkę. To nie to, że brakowało mu talentu do czegokolwiek innego, ale chęci już owszem. Jedyne w czym przodował to transmutacja, do której przywiązywał większą uwagę, przez wrodzoną umiejętność i chęć stania się prawdziwym McGonagallem przez opanowanie animagii. Bardzo lubił mugoloznawstwo, historię magii (chociaż do egzaminów nigdy się nie uczył), a eliksirami interesował się tylko wtedy, kiedy ktoś inny zapytał jak uwarzyć eliksir do nieustannego puszczania bąków. Wróżbiarstwo nigdy do niego nie przemawiało, nawet udało mu się potłuc dwie kryształowe kule, a profil numerologiczny pozostawał dla niego wielką tajemnicą (po co to w ogóle liczyć?) Na szóstym roku postanowił spróbować kariery miotlarskiej, a w drużynie pełnił rolę obrońcy do końca nauki.
Doświadczenie: W szkole prowadził gazetkę, a po ukończeniu Hogwartu podjął pracę w Proroku Codziennym, gdzie wspierał bardziej doświadczonych dziennikarzy przy opracowywaniu artykułów. Z czasem jego kariera rozwijała się, pozwalając mu zostać pełnoprawnym dziennikarzem, podpisującym się własnym imieniem i nazwiskiem. Zaczął więc pisywać tak samo do Proroka Codziennego, jak i Niedzielnego, na łamach którego umieszczał cyklicznie artykuły dotyczące jego podróży i reportaże. Oprócz dziennikarskiej kariery, rozwijał się też pisarsko, publikując dzienniki z podróży, a także powieści przygodowe. Można go też usłyszeć na audycjach w radiu, gdzie opowiada o swoich przygodach, a także zobaczyć okazjonalnie na łamach Czarownicy.
Aktualne miejsce pracy: Redakcja Proroka – dziennikarz i reportażysta. Kiedy przebywa w kraju, opisuje najważniejsze zagadnienia i problemy, aktualnie dręczące społeczeństwo. Posiada własną kolumnę, w której co miesiąc publikuje artykuły dotyczące podróży do innych krajów. Oprócz tego publikuje własne książki podróżnicze i przygodowe.
Cechy szczególne: Brak.
Rozpoznawalność: Poziom VI – Sławny
Jego artykuły można przeczytać na pierwszych stronach Proroka, a nazwisko samo zapada w pamięć. W końcu Skeeter i dziennikarz, to rzecz niemalże pewna. Prawdziwą popularność zyskał jednak, dzięki swoim podróżom zagranicznym z których przywozi opowieści, plotki i równie dużo zmyślonych scenariuszy. Te wydaje w postaci książek; dzienników, rzetelnie opowiadających o tym co działo się podczas wycieczek, albo jako powieści przygodowe, w których akcja szybko porywa czytelnika i zachęca do czytania. Dołożyć do tego należy fakt, że jeśli ktoś słucha radia, to i tam można go usłyszeć – na audycjach prowadzonych u Nottów, gdzie opowiada o swoich przygodach i promuje literaturę. Posiada bardzo szerokie grono odbiorców, a przez to i jest rozpoznawalny. Można go kochać lub nienawidzić, bo Ichabod nigdy nie był obojętny na problemy mugolaków, które na jesieni stały się tym wyraźniejsze.
Wskazówki dla Mistrza Gry
Duch Ukrytego Portu Atlantydy
Duch Ukrytego Portu Atlantydy, jest statkiem którym Ichabod odbywa liczne podróże. Zwiedził nim pół świata i uważa go za swój dom, a przez to znaleźć na nim można wszystko co potrzebne.
Duch jest przestronnym statkiem o smukłej sylwetce, w której rzuca się w oczy drewniana oprawa, przywodząca na myśl raczej starsze jednostki. Jacht, pod pokładem, posiada niewielkie ale wygodne kajuty, a górny pokład pozwala na korzystanie z pogody, o ile tylko ta postanowi dopisywać. W razie wszelkich niedogodności, istnieje możliwość rozłożenia nad pokładem szerokiego, materiałowego daszku, który chroni go od kaprysów matki natury.
Największym pomieszczeniem jednostki, jest zdecydowanie kajuta właściciela – przestronne pomieszczenie powstało poprzez zaanektowanie paru wcześniej znajdujących się na statku kajut, dzięki czemu Ichabod mógł wstawić poprawne biurko, regał na książki czy szafę.
Wielkość: II
Zwrotność: II
Szybkość: II
Ulepszenia: Żagiel, koja I
Cechy: Przestronny
Duch jest przestronnym statkiem o smukłej sylwetce, w której rzuca się w oczy drewniana oprawa, przywodząca na myśl raczej starsze jednostki. Jacht, pod pokładem, posiada niewielkie ale wygodne kajuty, a górny pokład pozwala na korzystanie z pogody, o ile tylko ta postanowi dopisywać. W razie wszelkich niedogodności, istnieje możliwość rozłożenia nad pokładem szerokiego, materiałowego daszku, który chroni go od kaprysów matki natury.
Największym pomieszczeniem jednostki, jest zdecydowanie kajuta właściciela – przestronne pomieszczenie powstało poprzez zaanektowanie paru wcześniej znajdujących się na statku kajut, dzięki czemu Ichabod mógł wstawić poprawne biurko, regał na książki czy szafę.
Wielkość: II
Zwrotność: II
Szybkość: II
Ulepszenia: Żagiel, koja I
Cechy: Przestronny