• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Sowa Terry'ego

Sowa Terry'ego
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mniej więcej jeden metr i osiemdziesiąt centymetrów wzrostu, szczupłej budowy ciała. Włosy brązowe, zazwyczaj nieco zbyt długie i pozostawione w stanie mniej lub bardziej artystycznego nieładu. Niebieskie oczy, ze spojrzeniem najczęściej rozbawionym; często ze znaczącymi się pod nimi cieniami, zdradzającymi ewidentny niedostatek snu.

Terrance Trelawney
#1
25.03.2024, 21:15  ✶  

Sowa. Bez konkretnego imienia.


...albo posiadająca wiele imion, zależnie od okoliczności...
[Obrazek: 1f0e746db2fbb083885b848a4507d858.jpg]
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#2
01.04.2024, 23:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.04.2024, 23:05 przez Stanley Andrew Borgin.)  
Londyn, 10 lipca 1972

Szanowny Panie Trelawney,
Doszły mnie słuchy o Pańskich wielkich umiejętnościach. Dokładniej rozchodzi się o kwestie widmowidzenia.
Wraz z moim ojcem, jesteśmy bardzo zmartwieni o naszego krewniaka, który zaginął jakiś czas temu i pozostało wiele nierozwiązanych spraw z jego udziałem.
Jestem przekonany, że to właśnie Pan będzie nam w stanie pomóc.
Proszę dać znać kiedy miałby Pan wolny czas, abyśmy mogli się udać na miejsce i przeprowadzić cały "proces". Proszę wybaczyć jeżeli źle to ująłem ale nie posiadam fachowej wiedzy odnośnie tego tematu, więc nazywam to w ten sposób.

Z wyrazami szacunku,
Simon Greyback


"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa