• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
Poczta Mavis

Poczta Mavis
dirty little animal
Welcome to the playground, follow me
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoka na 170cm, wątłej budowy o Azjatyckiej urodzie. Ma przeszywające spojrzenie i tajemniczy uśmiech, tak naprawdę nigdy nie wiadomo, co chodzi jej po głowie. Porusza się z gracją, ale pewnie - tak, jak gdyby nie bała się niczego. Wokół niej unosi się specyficzny aromat kadzideł i świec.

Mavis Chang
#1
15.07.2023, 23:08  ✶  
Bo mi adminka kazała
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#2
15.07.2023, 23:21  ✶  
Koperta nie została przekazana przez sowę, tylko przez zakapturzonego pośrednika, który zaczepiony i zapytany o to, kto dał mu list, odpowiedział, że „to był chyba Crow od pani Baudelaire, jej przydupas, co uciekł z Londynu i słuch po nim zaginął”.

Dostałem namiary od Pana Wanga, ale nie mogę na Ciebie trafić. Potrzebuję czegoś mocnego. Czegoś, po czym długo nie zasnę. Jeszcze do jutra siedzę w Londynie, w The Loft w South East. Nie mogę zejść do Ścieżek.

Crow


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa