• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas

Wiosna 1966 | Girls just wanna have traumas
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#11
28.03.2026, 17:36  ✶  
Pewnie historie mają zakończenia tak głupie i traumatyczne, że bogowie podpowiadają pisarzom powściągliwość w dokładnych i dosłownych opisach. Nie trzeba przecież z detalami wdawać się w krwawe szczegóły tego, jak nieuważna Septima Ollivander doprowadziła do sytuacji, w której jedyną ucieczką dla ich dwójki okazała się śmierć jednego z napastników. Jako że Crow okazał się korzystać z narzędzi nie oszczędzających na rozlewie krwi, wspomnienie to zapisało się w sercu młodej Ollivanderówny jako jedna z pierwszych życiowych traum. Bo cóż z tego, że nie zadałaś ostatecznego ciosu, że nie chciałaś doprowadzać do niczyjego końca, że nie przemyślałaś tego tak dobrze jak wypadało i doprowadziłaś do tego nieumyślnie. To też twoje brzemię – dokonane bladymi, pociętymi dłońmi najętego przez Fontaine mordercy, który działając sam zapewne załatwiłby to wszystko po cichu.

Koniec sesji


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (841), Septima Ollivander (1863), The Edge (3162)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa