Wczoraj, 00:29 ✶
29.10.1972
Panie Mulciber,
piszę w sprawie namiotu uzdrowicielskiego w Dolinie Godryka - dowiedziałam się, że zostałam przydzielona właśnie do Pana i muszę przyznać, że bardzo się cieszę na nadchodzącą współpracę. Mam nadzieję, że nie będę Panu bardziej przeszkadzać niż pomagać!
Chciałam też zapytać, czy powinnam się jakoś przygotować albo zabrać ze sobą coś konkretnego. Czy jest coś, co przyda się podczas pracy w namiocie? Wolałabym wiedzieć wcześniej, żeby nie zjawić się z pustymi rękami i dobrymi chęciami, które - jak wiadomo - nie zawsze wystarczają w naszej pracy.
Przepraszam również z góry za mój brak doświadczenia. To będzie dla mnie coś nowego, więc z pewnością będę miała jeszcze sporo do nauczenia się. Obiecuję jednak, że dam z siebie wszystko, będę uważnie słuchać i zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby być jak najbardziej pomocna.
Do zobaczenia w Dolinie Godryka!
Z serdecznymi pozdrowieniami,
Zelena Brekker