Erwin Meadowes
Koncepcja postaci
Erwin Meadowes jest trzydziestosześcioletnim właścicielem sklepu zoologicznego z niebezpiecznymi magicznymi stworzeniami na ulicy Śmiertelnego Nokturnu oraz animagiem potrafiącym przybierać postać węża. Choć wychował się w rodzinie myśliwych, od dziecka znacznie bardziej od tropienia zwierzyny interesowało go jej ratowanie i hodowla. Z racji rodowej umiejętności, zwierzęta nigdy go nie atakowały (w przeciwieństwie do ludzi), dlatego do dziś najlepiej czuje się pośród syczących, gryzących i jadowitych stworzeń, których większość klientów wolałaby nie oglądać z bliska. Jest spokojnym, wycofanym pacyfistą i krótkowidzem: znacznie częściej można spotkać go zwiniętego w gadziej postaci na nasłonecznionej witrynie niż za ladą zachwalającego towar. Handel nigdy nie był jego mocną stroną, przez co interes przez lata balansował na granicy bankructwa.Los jego podupadającego sklepu odmienił brat bliźniak, który po latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych wrócił z pomysłem rozszerzenia działalności o dyskretny asortyment magicznych akcesoriów dla dorosłych. Ukryta na zapleczu część sklepu szybko zaczęła przynosić większe zyski niż egzotyczne zwierzęta, a pomysłowość braci sprawiła, że ich oferta zdobyła rozgłos wykraczający poza Nokturn.
Fabularnie Erwin jest przede wszystkim właścicielem miejsca, do którego prędzej czy później może trafić każdy – od pechowych czarodziejów szukających nietypowego pupila, przez podejrzanych klientów pytających o rzeczy, których lepiej nie nazywać na głos, aż po osoby, które pomyliły drzwi i dopiero po chwili zorientowały się, że właśnie stoją twarzą w twarz z wyjątkowo niezadowolonym i równie jadowitymi stworzeniami. Dodatkowym źródłem zamieszania pozostaje prowadzone na zapleczu stoisko erotycznych zabawek – interes, który początkowo wprawiał go w szczerą konsternację. Z czasem nabrał wprawy choć nadal musi dopytywać, czy zamówiona przez klienta obroża przeznaczona jest dla przerośniętego psa, jarczuka czy jednak dla krnąbrnej kochanki.