• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Śmiertelnego Nokturnu v
1 2 3 4 Dalej »
[Jesień, 2 X 1972, Rejwach] but the Thyme is Cumin

[Jesień, 2 X 1972, Rejwach] but the Thyme is Cumin
Architekt Ścieżek
my life would be so much easier if i wasn’t a piece of shit
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#21
07.09.2026, 23:04  ✶  
Dzieciaki. To była banda dzieciaków. Asena wyglądała na nieco starszą, ale co z tego, skoro na starszą nie brzmiała? Nie potrafił nie widzieć w tej chaotycznej gromadzie przybłęd własnej rodziny. Bellów z czasów, zanim wszystko wokół się tak koszmarnie spierdoliło… Głupio pewnie oceniać towarzystwo po kłótniach, ale miał wrażenie, że jeśli ktoś miał to robić, to był w tym temacie wyjątkowo kompetentny. Miejsca, w których można było krzyczeć na siebie za bzdury były miłe. Zasypiało się w nich z myślą, że wszystkim wokół na tobie przynajmniej minimalnie zależało. To cisza była zwiastunem niebezpieczeństwa. Cisza zabijała szybciej niż nóż. On był ciszą. I miał wrażenie, że to dlatego wszyscy stąd uciekali. Ten chłopak też zaraz stąd ucieknie. Tym, co kazało mu zadać to pytanie był instynkt. Bardzo dobrze. Cieszył się, że mógł to zobaczyć, nawet jeśli był pewien swojej winy w zniszczeniu przyjemnej atmosfery.

Kiedy go zabraknie, Lewis będzie miał wokół siebie dobrych ludzi. Nie będzie samotny. Bardzo dobrze.

Podniósł zmęczone spojrzenie na Fitzpatricka i przez moment wyglądał, jakby chciał coś powiedzieć, ale nie wydusił z siebie nawet słowa. Jedynie pokręcił głową na znak, że nie przyszedł tutaj w konkretnym celu, ani żeby cokolwiek przegadać. Chociaż…

– Jak nie będę ci do niczego potrzebny – albo cię wkurwię jak zawsze – to w sumie… mam sprawę do Tarpa… – Pewnie by tam już uciekł wcześniej, ale głupio mu było, skoro wszystkich przegonił… W każdym razie, po przekazaniu tej informacji, wrócił do tego, czym zajmował się wcześniej.

W sumie szkoda, że ta ładna się obraziła i wyszła. Nie było tu już na kogo ani na co popatrzeć.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Moja propozycja jest taka, żebyście dali koniec sesji. @Lewis McKinnon @Julien Fitzpatrick


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Asena Greyback (1040), Julien Fitzpatrick (817), Keyleth Nico Yako (1119), Lewis McKinnon (1109), The Edge (1643)


Strony (3): « Wstecz 1 2 3


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa