Koniec czerwca 1960 roku przyniósł upragnione dla wszystkich uczniów i zarazem dla profesorów zakończenie roku szkolnego. Ekspres Hogwart-Londyn wyjechał wypełniony po brzegi uczniami ze stacji w Hogsmeade. Powozy zaprzężone w uskrzydlone Abraksany opuściły położony w Pirenejach zamek Akademii Beauxbatons, umożliwiając uczniom powrót do domu na czas wakacji.
W pierwszym tygodniu lipca Marcus dowiedział się, że rodzina jego kuzyna po stronie matki potwierdziła swoją wizytę i od tego czasu rozpoczęli przygotowania do ich wizyty. Dowiedzieli się tego, że rodzice Isaaca nie zamierzali zostać w ich posiadłości, ostatecznie decydując się pozostawić swojego syna pod opieką swoich krewnych. Ugościli ich należycie. W końcu nadszedł ich dzień ich wyjazdu.
— Kuzynie, poza spędzaniem czasu na terenie posiadłości, możemy zorganizować sobie wycieczkę do Paryża. Nie będzie brakować nam zajęć. — Przez brak znajomości kuzyna języka francuskiego, Marcus posługiwał się językiem angielskim. Pomimo różnicy wieku odnosił wrażenie, że całkiem dobrze się dogadują.