• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 Dalej »
Rhea Parkinson

Rhea Parkinson
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#1
06.02.2023, 18:11  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.02.2023, 20:23 przez Rhea Parkinson.)  

Rhea Aurelia Parkinson

Urodzenie: 9 września 1948 | Panna | 4 - Budowniczy
Stan cywilny: Wdowa
Nazwisko panieńskie: Shafiq
Krew: Czysta
Pochodzenie: Urodzona jako córka Levina Shafiqa i Aurelii Rosier. Wychowała się w domu stricte skierowanym na działania polityczne, jej ojciec pracuje w Departamencie Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów, matka również porzuciła pracę jako projektantka, skupiając się na karierze w Ministerstwie Magii. Rhea od dziecka była uczona czarodziejskiego prawa, języków, etykiety i wyższości czarodziejów czystej krwi nad mugolakami. Po ukończeniu szkoły została wydana za mąż za Rogera Parkinsona, który w późniejszych latach został śmierciożercą i zginął. Po jego śmierci została z teściami.
Kształtowanie: ◉◉◉○○
Rozproszenie: ◉◉◉○○
Transmutacja: ◉○○○○
Zauroczenie: ◉◉◉◉○
Nekromancja: ◉○○○○
Translokacja: ◉◉○○○
Percepcja: ◉◉◉○○
Aktywność fizyczna: ◉○○○○
Charyzma: ○○○○○
Rzemiosło: ○○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉○○○○
Wiedza o świecie: ◉◉○○○
Poziom spaczenia: II
Różdżka: Szpon hipogryfa | 10 cali | Leszczyna | giętka
Zwierzę totemiczne: Kaczka
Aura: Szaro-zielona z domieszką fioletu
O zdolnościach: W czasach szkolnych Rhea była zdolną uczennicą, skupiającą się przede wszystkim na zaklęciach. Wiązała swoją karierę z Ministerstwem Magii, szkoląc się w różnych językach. Jej wiedza i umiejętności przykuły uwagę Parkinsonów, pozwalając jej wżenić się w tę rodzinę. Po utracie głosu niewiele jej z tego pozostało. Nadal rozumie ludzi, niezależnie od tego, w jaki sposób się do niej zwracają, ale im nie odpowie. To, jak jest cicha, sprawiło, że chciała być jeszcze cichsza, przez co podszkoliła się w skradaniu, a tym samym może zupełnie niepozornie wynosić różne przedmioty z domu i biblioteki. Nie obawia się użyć czarnej magii, choć traktuje ją jak ostateczność. W dodatku świetnie pływa, jak na prawie-syrenę przystało: podszkoliła się w tym, gdy odkryła, że przynajmniej pod wodą może usłyszeć swój własny głos.
Wieża Babel: Shafiqowie są w stanie zrozumieć każdy język.
Niewidzialność: Rhea nie rzuca się zbytnio w oczy ze względu na to, że nie odzywa się w towarzystwie. Potrafi przy tym zachowywać również powściągliwość w swoich ruchach, choć często musi porozumiewać się przy pomocy gestów. Dzięki temu może przemykać korytarzami i uliczkami bez zwracania na siebie uwagi.
Fale (II): Zaczęła się ich uczyć podczas stażu i pracy w Ministerstwie Magii, poświęcając swoją uwagę tej zdolności tym bardziej, im częściej coś dziwnego działo się z jej głosem. Aktualnie ułatwia jej to porozumiewanie się z przyjaciółmi, którzy także pozyskali tę zdolność, a także rodzicami, wciąż pozostającymi wysoko postawionymi rangą urzędnikami.
Język migowy (I): Rhea nigdy nie planowała uczyć się tego języka, jednak sytuacja życiowa zmusiła ją do tego. Niewiele osób go potrafi, ale stara się uczyć go najbliższych, by osoby, które nie posiadają zdolności do porozumiewania się falami, wciąż mogli ją zrozumieć w sposób inny niż pisanie karteczek. Co, oczywiście, bywa frustrujące.
Złodziejstwo (I): Z racji tego, że niewiele osób jej ufa, postanowiła sama sabotować popleczników Voldemorta, wykorzystując do tego fakt, że pracuje w bibliotece teściów. Niepozorna, milcząca dziewczyna, która jedynie układa książki na regałach, w rzeczywistości wynosi poza mury Maeve co gorsze tytuły dotyczące czarnej magii, by Śmierciożercy nie mieli do nich dostępu. Wiele z nich jest już dawno zapomnianych, ale jeśli znikną z zasięgu wzroku, nigdy nie trafią w niepowołane ręce. Prawda?
Legilimencja (III): Umiejętności tej nauczył jej zmarły mąż, a doszlifowała ją teściowa, również biegła w tej sztuce, choć Rhea po dziś dzień nie wie, w jakim celu ją zdobyła. Roger korzystał z niej, będąc Śmierciożercą i biorąc udział w różnych atakach. Żonę podszkolił chyba tylko dla własnej uciechy i by ona sama miała jakieś zajęcie. Może przez moment wierzyła w to, że będzie mogła zaszczepić w czyjejś głowie jakąś myśl, uchronić męża przed podejmowaniem pochopnych decyzji. Okazało się jednak zbędną umiejętnością, pozwalającą jej posiąść wspomnienia, których wolałaby nie widzieć.
Teleportacja (II): Jak większość uczniów Hogwartu, nauczyła się jej w szkole i zdała egzamin na chwilę przed wakacjami, dzięki czemu może znikać w jednym miejscu, a pojawiać się w innym. Nie przepada za tym sposobem poruszania się, ale jeśli sytuacja tego wymaga, poświęca się.
Choroba genetyczna (I): Pod koniec nauki w Hogwarcie często doskwierała jej chrypa, momentami traciła głos jak podczas zapalenia krtani, choć po paru dniach wracało do normy. Bagatelizowała to nieco, uważając, że łatwo się przeziębia. Im była starsza, tym bardziej problem się nasilał, aż w końcu okazało się, że przestała mówić. W gardle ma gigantyczną gulę, a jakiekolwiek dźwięki wydobywają się z niej tylko wtedy, gdy znajduje się pod wodą. Syreni Śpiew, tak mówili uzdrowiciele, gdy w końcu doszli do tego, co jej dolega. Podobno cierpiała na to jej praprababka, o czym większość rodziny zdołała zapomnieć, bo problem ten na kilka pokoleń wygasł. Powrócił u Rhei, utrudniając jej życie.
Bezsenność (II): Odkąd jej mąż został Śmierciożercą, miała problemy ze snem, zbyt przejęta faktem, że dołączył do naśladowców Czarnego Pana i zaniepokojona zarówno zwracaniem na siebie uwagi, jak i skrajnym niebezpieczeństwem tej sytuacji. Po jego śmierci nasiliło się to i zmrużenie oka graniczy z cudem, w związku z czym musi się posiłkować eliksirami. Zazwyczaj, gdy nie może zasnąć, czyta do późna lub widuje się z przyjacielem-wampirem.
Wrażliwy żołądek (I): Mimo że opanowała zdolność teleportacji, nienawidzi jej i woli korzystać z innych sposobów na przemieszczanie się. Każda aportacja wiąże się z tym, że odczuwa silne mdłości, niekiedy wręcz wymiotuje. Jako dziecko Rhea miała chorobę lokomocyjną, która z wiekiem jej przeszła - uważa jednak, że ta niezbyt przyjemna przypadłość to pozostałość po tamtym okresie.
Uparciuch (I): Od zawsze była niezwykle uparta: w dążeniu do własnych celów, nauce i utrzymywaniu relacji. Chociaż choroba odebrała jej nieco pewności siebie, nie zmieniło to tego, że musi mieć swoje własne zdanie, którego nikt nie zmieni. Jeśli stwierdzi, że coś zrobi, dokonuje tego za wszelką cenę. Nieważne, czy dotyczy to zdobycia kubka kawy, czy wyniesienia połowy czarnomagicznych książek z biblioteki, by je zniszczyć, choć niemożliwość spalenia utrudnia tę misję.
Brak poczucia humoru (I): Milczenie nie ułatwia żartów sytuacyjnych i dowcipów. Często jest też zbyt poważna, by docenić głupie dogryzki ze strony przyjaciół. Aż nadto bierze wszystko do siebie, a jej główną bronią są sarkazm i czarny humor, które nie każdemu odpowiadają. O ile jest w stanie rzucić jakiś nieprzychylny komentarz, machając rękami.
Niezręczny towarzysko (I): Nie czuje się zbyt pewnie w nowym towarzystwie, zwłaszcza gdy wymaga się od niej wyrażenia jej własnego zdania, czego zrobić nie może. Zaczęła unikać wszelkich bali i przyjęć, zaszywać się między regałami biblioteki lub spędzać czas wyłącznie z dobrze jej znanymi osobami. Wydaje się przez to odludkiem, choć w dawnych czasach otaczała się wianuszkiem znajomych.
Snob (I): Większość swojego życia spędziła wśród bogatych czystokrwistych, sama zaliczając się do dość majętnych rodzin szczycących swoim pochodzeniem. Chociaż starała się to z siebie wyplenić, do dziś została jej miłość do pięknych przedmiotów i bardziej "cywilizowanych" miejsc. Nie spotka jej się na Nokturnie, przynajmniej nie z własnej woli. Nie ubrudzi się, a wszelką biedotę wyśmieje, nawet jeśli nie celowo.
Drobny lęk (I): Mdli ją na widok krwi, przeraża ją wszelka wizja choćby drobnego zranienia się. Nienawidzi szpitali ani niczego związanego z medycyną. Nie wie, skąd jej się to wzięło, po prostu tak jest, a zadawanie się z wampirem zdecydowanie zbyt często wywołuje u niej nieprzyjemny dreszcz na samą myśl o jego sposobie zdobywania pożywienia.
Edukacja: Hogwart, Slytherin. Nie było dla nikogo zdziwieniem, gdy Rhea została przydzielona do domu Salazara Slytherina, sprytna i inteligentna, może trochę zbyt snobistyczna, co z wiekiem jej minęło. Dobra uczennica, skupiająca się na osiąganiu wyników, miała smykałkę do zaklęć i obrony przed czarną magią. O wiele mniej fascynowały ją wszelkie przedmioty wymagające "ubrudzenia się" jak zielarstwo, eliksiry czy opieka nad magicznymi stworzeniami. Od początku wiedziała, że chciałaby pójść w ślady rodziców. Skupiła się na tym, by dostać się do Ministerstwa Magii, gdzie po ukończeniu edukacji w Hogwarcie trafiła na staż w Departamencie Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów pod okiem jednego z przełożonych Levina.
Doświadczenie: Rozumiejąc wiele języków obcych, dostała pracę w Departamencie Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów, gdzie planowała wspinać się po szczeblach kariery. Przepracowała tam kilka lat, aż jej choroba zaczęła postępować na tyle, że musiała zrezygnować ze stanowiska, czując upokorzenie. Posiada dzięki temu jednak wiele znajomości i umiejętności przydatnych w komunikacji na inne sposoby niż mowa.
Aktualne miejsce pracy: Biblioteka Maeve. W momencie, gdy całkiem utraciła głos, teściowie zaoferowali jej, by pomagała w bibliotece Parkinsonów, gdzie pozostała do dnia dzisiejszego, starając nie rzucać się w oczy i wykorzystując swoją pozycję do tego, by niwelować czarnomagiczne książki. Nie kontaktuje się z osobami, które przychodzą wypożyczyć książki, ale bez problemu je znajduje i lokalizuje. Potrafi zwinnie poruszać się między regałami w poszukiwaniu konkretnych zagadnień.
Rozpoznawalność: III - zwykła czarownica, która podczas nauki w szkole miała grono swoich bliskich przyjaciół. Podczas pracy w Ministerstwie Magii rozwinęła kontakty, utrzymując stosunki z różnymi urzędnikami, również tymi zagranicznymi. Jako czystokrwista czarownica, która poprzez małżeństwo weszła także do innej szanowanej rodziny, uczestniczyła w różnych balach i przyjęciach. Dopiero gry jej choroba rozwinęła się na tyle, by utrudniać jej rozmowę i ludzie zaczęli zwracać uwagę na jej przypadłość, wycofała się w cień. Znajomości jednak pozostały i jej twarz oraz nazwisko są kojarzone przez różnych czarodziejów.

Wskazówki dla Mistrza Gry

» Mąż Rhei został śmierciożercą po namowach popierających wizję Czarnego Pana rodziców. Zginął w styczniu 1972 roku podczas jednego z ataków, a o jego śmierci Parkinson dowiedziała się od jednego z przyjaciół rodziny. Nalot był nieudany, Roger nie zdołał zbiec. Jego ciała nigdy nie odnaleziono, ale mimo to został uznany za zmarłego. Rhea nie obwinia jednak Ministerstwa ani Zakonu, a Śmierciożerców za to, że zostawili jej męża samego.
» Sama przejrzała na oczy i skłania się bardziej w kierunku przeciwników Voldemorta, chociaż oficjalnie nie należy do żadnej organizacji ani nie przyznaje się do tego, po czyjej stronie stoi. Woli działać na własną rękę, wiedząc, że nikt by nie zaufał żonie śmierciożercy.
» Ze względu na swoje powiązania nie pomagała przyjaciołom w ich akcjach sabotażowych, ale jest świadoma tego, że się narażali. Z jednej strony potępia ich zachowanie, z drugiej zazdrości im odwagi i podjęcia decyzji, która strona jest "tą jedyną słuszną".
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#2
10.02.2023, 00:32  ✶  

skrytka bankowa

Łącznie zdobytychDo wykorzystania
PD PD
Bonusy
brak
Przedmioty
brak
Rozliczenia
ŹródłoZmiany w PD
09.02.23 - Utworzenie Karty Postaci1000
09.02.23 - Początkowe wydatki-700
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#3
10.02.2023, 00:32  ✶  

zebrane odznaki

Twoja postać nie zdobyła jeszcze żadnych odznak. Odznaki możesz zbierać realizując scenariusze, zdobywając mechaniczne osiągnięcia i biorąc udział w wydarzeniach ogłaszanych w dziale szpalta. Sporadycznie mistrzowie gry obdarowują graczy odznakami specjalnymi. Sposoby na ich zdobycie owiane są jednak tajemnicą.
Twoja domowa syrena
I'm on the other side
Trying to break through
I can hear the sirens
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to jej włosy: ciemne, długie niemal do pasa i splecione w warkocze. Dopiero po dłuższej chwili można również dostrzec, że milczy. Wyraża się w gestach i dość bogatej mimice twarzy. Jej spojrzenie jest w stanie zabić, naprawdę. Dość wysoka, mierząca metr siedemdziesiąt, zazwyczaj elegancko ubrana. Uwielbia biżuterię, im więcej, tym lepiej.

Rhea Parkinson
#4
10.02.2023, 00:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.02.2023, 22:38 przez Rhea Parkinson.)  

Oto profil twojej postaci


Możesz swobodnie edytować go i umieszczać w nim dodatkowe informacje o postaci, fabularne i mechaniczne notatki i wszystko inne, co tylko przyjdzie ci do głowy. Mamy też dla ciebie propozycję: uzupełnij pytania z poniższej ramki i zgłoś się za to po osiągnięcie.

Poznajmy się bliżej


♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie znów posługującą się głosem.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... powracającego z martwych Rogera, na przykład jako wampira.
♦ Amortencja pachnie mi... czarną herbatą, świeżym praniem i pergaminem.
♦ Moje ulubione zaklęcie to... Revelio. Ukazuje to, co ukryte.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... kaczki, aż wstyd przyznać, chociaż pod odpowiednim kątem wydaje się dość dostojna.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... dziedzina magii, której nie chcę poświęcać uwagi.
♦ Czarna magia? Cóż... wydaje się przydatna, kiedy wszystko inne zawodzi, a przy tym na tyle skomplikowana, by być jakimś wyzwaniem.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... przetrwanie ostatnich ciężkich momentów.
♦ Stoję po stronie... swoich przyjaciół, choć nie wszystkie ich wybory mi się podobają.
♦ Moje serce należy do... nauki.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa