Gio,
Spotkajmy się 15.08 o 19 przy sklepie Ollivanderów, niedaleko znajduje się taka urocza knajpa, będziemy tam mogli coś zjeść w spokoju.
Drogi Giovanni,
Dziękuję za twój list. Otrzymałem ich trochę od swojego powrotu do Londynu i nie jeszcze zdążyłem odpisać na wszystkie listy.
Ta katastrofa to prawdziwa tragedia, życie straciło tyle osób. Można było temu zapobiec i zareagować szybciej... może gdyby to miałoby miejsce to nie byłoby tyle ofiar i tylu pasażerów nie zostało rannych.
Nie jest to prawda - mój stan zdrowia został ogólnikowo opisany w tym artykule. Dziękuję, że pytasz. Podczas jednego z ostatnich treningów zostałem kontuzjowany, natomiast podczas rejsu i podejmowanej przeze mnie próby uratowania pasażerów zostałem ranny. Rano siedemnastego sierpnia opuściłem szpital. To, że jestem cały to trochę powiedziane na wyrost - na pewno będę żył.
Wszystko działo się... szybko, głównie obudził mnie hałas i głosy dobiegające z korytarza. Wszędzie była wyczuwalna wilgoć. Przyczyny katastrofy nie miały magicznego podłoża, więc tak, tym razem w artykule została opisana faktyczna przyczyna tej tragedii. Ministerstwo Magii i tak zatuszuje używanie magii przez czarodziejów.
Mój dom jest zawsze dla Ciebie otwarty. Wstępnie mogę zaproponować datę naszego spotkania na dwudziestego sierpnia. Potwierdź, czy ta data Ci odpowiada.
![[Obrazek: If0FOeT.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=If0FOeT.png)