• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott

[18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#2
24.03.2023, 23:06  ✶  

Wzniósł kieliszek do góry w ramach toastu, zanim wino wylądowało w jego ustach. Gdyby ktoś mu rano powiedział, że w środku nocy będzie gościł Elliotta w swojej sypialni, to najpierw zrobiłby się czerwony jak burak, mruknął coś pod nosem, po czym odwrócił na pięcie. Bądź co bądź, do końca nie był pewny, czy ten zjawi się w ogóle na balu. A ten nie tylko przyszedł, ale jeszcze zrobił niemałe zamieszanie wzięciem udziału w licytacji, a teraz był w jego pokoju i... i... Erik przechylił głowę w bok w charakterystycznym dla siebie geście, wbijając spojrzenie w blondyna. Jakim cudem znaleźli się w tej sytuacji?

— Brenna znosi do domu pełno książek — rzucił nonszalancko, jakby to wyjaśniało całą sprawę. — Czasami mam wrażenie, że zostawia w księgarniach całą swoją wypłatę. Zazwyczaj gustuje w powieściach fantastycznych, czy „dziejących się daleko w przyszłości”, ale czasem wpada coś bardziej... przyziemnego? — Zmarszczył brwi. Mógł się wprawdzie mylić, jednak twórczość Woolf raczej nie wpisywała się do tego samego gatunku co Opowieści z Narnii czy Diuna. — Czasami coś od niej przygarniam. Wbrew pozorom raporty Brygady Uderzeniowej nie są szczególnie zajmujące poza godzinami pracy.

Zamilkł, gdy Elliott postanowił zdradzić mu co nieco ze swojego prywatnego życia. Nie sądził, że ten się przed nim otworzy i to w kwestii tak kontrowersyjnej w pewnych kręgach. Sam nie uważał czytania mugolskiej literatury za jakiś okropny wybryk, czy zdradę stanu, jednak Longbottomowie znacznie różnili się od Malfoyów. A może tak się tylko wydawało, gdyż w tym porównaniu stawiał naprzeciw sobie najbardziej stereotypowe jednostki z obydwu rodów?

— Och, to w sumie nie tak daw... — Zanim zdołał dokończyć myśl, w jego głowie rozbrzmiał czerwony alarm. Prawie popełnił całkiem poważną gafę. Na Merlina, przecież '51 był ponad dwadzieścia lat temu. Nie byli wtedy nawet nastolatkami, a wręcz dziećmi. Uśmiechnął się lekko, przyglądając się stolikowi kawowemu. — Musieliście być ze sobą blisko. — Uniósł wzrok znad szachownicy. Jego dłonie nie przestawały jednak pracować; skończył rozkładać białe figury i przeszedł do czarnych, automatycznie ustawiając je na odpowiednich pozycjach. — Czytałeś coś z tych zbiorów? Czy raczej tylko pilnujesz, żeby nikt się ich nie pozbył?

Na swój sposób było do dosyć głupie pytanie. Skoro Elliott – czarodziej czystej krwi – rozpoznał pióro Virginii Woolf, to musiał chociaż trochę kojarzyć jej treść. Chyba że po prostu to jakże chwytliwe nazwisko zapadło mu w pamięć spośród wielu innych, które widniały na grzbietach różnorodnych pozycji z księgozbioru jego dziadka. W gruncie rzeczy był mocno zaskoczony tym, że Malfoyowie wykazywali jakiekolwiek zainteresowanie kulturą mugoli. Wypity alkohol mocno jednak już namącił w jego, toteż nie przyszło mu do głowy, aby kwestionować ten jeden szczegół. Z drugiej strony, z opisu blondyna wynikało, że jego dziadek nie przypominał stereotypowego wysoko urodzonego czarodzieja.

— Gdybyś potrzebował, mogę Ci coś załatwić przez Brennę. Ostatnio sprowadza tego do domu coraz więcej, więc może uda Ci się coś od niej wypożyczyć. Zawsze to wymówka, żeby zapełnić puste miejsce na półce — Uniósł kąciki ust w lekkim uśmiechu. — Jeśli dobrze pamiętam, Woolf posługuje się dosyć wyszukanym językiem. Sprawdzimy, czy Twoje umiejętności szachowe są na tym samym poziomie co jej biegłość w angielskim?

Uniósł pytająco brew, wskazując na szachownicę. Zmienił pozycję siedzenia; zrzucił nogi na ziemię i przywarł plecami do oparcia, bębniąc bezdźwięcznie palcami o miękkie podłokietniki fotela. Sugestia rozegrania partii z dala od zgiełku przyjęcia nie była tylko wymówką. Mówił całkowicie serio i o ile Elliott czuł się na siłach, aby przyjąć wyzwanie, miał zamiar dać z siebie tyle, ile mógł w obecnym stanie. Kto wie, może nawet pod wpływem eksperckich zagrań blondyna nieco otrzeźwieje? Marne szanse, pomyślał, sięgając po kieliszek z winem.

— Nie daj się prosić. Nie gryzę. Rzekomo. — Uciekł wzrokiem w bok, nie ukrywając jednak swojego szerokiego śmiechu.



the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Elliott Malfoy (4964), Erik Longbottom (4444)




Wiadomości w tym wątku
[18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Elliott Malfoy - 22.03.2023, 20:14
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Erik Longbottom - 24.03.2023, 23:06
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Elliott Malfoy - 27.03.2023, 04:42
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Erik Longbottom - 30.03.2023, 00:30
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Elliott Malfoy - 07.04.2023, 02:12
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Erik Longbottom - 08.04.2023, 01:08
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Elliott Malfoy - 24.04.2023, 03:46
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Erik Longbottom - 01.05.2023, 22:28
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Elliott Malfoy - 11.08.2023, 22:35
RE: [18 Marca 1972] Szachy, książki i inne | Erik & Elliott - przez Erik Longbottom - 05.09.2023, 23:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa