• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
« Wstecz 1 2 3
[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm

[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm
Obserwator
Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrick ma ciemne włosy i ciemne oczy. Najczęściej na jego twarzy gości trzydniowy zarost. Jest wysoki, ale nie przesadnie (ok. 185 cm), raczej wysportowany. To ten typ, który rzadko można zobaczyć w garniturze, bo woli ubrania wygodne, które nie krępują jego ruchów. A poza tym garnitury wyróżniają się w tłumie a on lubi się z nim stapiać. Dużo się rusza. Chociaż w towarzystwie potrafi sporo mówić i często żartować, zdaje się, że równie dobrze odnajduje się w swoim własnym towarzystwie. Często można go zobaczyć szkicującego coś namiętnie. Wieczorami można go czasem spotkać w barach. Zawsze wtedy siedzi gdzieś w rogu.

Patrick Steward
#5
01.04.2023, 01:10  ✶  
No i to by było na tyle w kwestii robienia dobrego wrażenia, pomyślał Patrick, obserwując jak Sebastian MacMillan cofa się i unosi ręce do wysokości ramion. Ten gest zdecydowanie wyglądał tak, jakby egzorcysta przestraszył się, że za moment zostanie aresztowany. I cóż, patrząc na to w jakiej atmosferze wpadli do środka, mógł mieć pełne prawo by tak uważać.
Szczęśliwie albo nie, Steward nic nie wiedział o osobliwych przygodach, które już zdążyły połączyć Sebastiana i Brennę. Choć może, gdyby coś tam jednak usłyszał wcześniej, trochę inaczej zaplanowałby tę wizytę. Z mniej agresywnym wejściem. Neutralniej. Teraz zaś pozostało mu unieść brwi i spoglądać to na jedno, to na drugie uważnie, starając się wyciągnąć z ich wymiany zdań tyle, ile właściwie mógł.
Uśmiechnął się pod nosem.
- Całkiem możliwe, że nie zajmiemy ci zbyt wiele czasu – rzucił pocieszająco.
Nie do końca wierzył by sprawa, z którą przyszli rzeczywiście mogła zostać załatwiona w kilka minut. Oczywiście mógł się mylić, bo nie znał się specjalnie na duchach i egzorcyzmach. Tak właściwie to na czarno magicznych, kryształowych czaszkach też nieszczególnie się znał.
W czasie, gdy Brenna zabrała głos, powoli otworzył plecak i dość ostrożnie wyciągnął stamtąd owinięty materiałem przedmiot. Nie widział powodu by ukrywać przed MacMillanem z czym właściwie do niego przyszli. Może się mylił i egzorcysta od razu będzie wiedział co to takiego i co należało z tym zrobić (albo nawet zniszczyć i w jaki sposób zniszczyć, jeśli tylko pozwoliłoby to na ocalenie tego, co było w środku, o ile to rzeczywiście były dusze a nie np. wspomnienia).
Choć właściwie było coś, co Stewarda nieco zaskoczyło w siedzącym za biurkiem człowieku. Jakoś tak odruchowo założył, że ten był cichym i raczej łagodnym w obyciu mężczyzną. A tu nagle zobaczył, że miał całkiem silny charakter, w którym drzemało trochę temperamentu, sporo cierpkiego poczucia humoru i mnóstwo irytacji. Może jednak, zamiast herbaty, trzeba mu było przynieść butelkę brandy? Lub whisky?
- Obawiam się, że chyba wolałbym dawnego pracownika w Biurze Aurorów – rzucił, posyłając egzorcyście poważne spojrzenie. Och, oczywiście że wyłapał złośliwość, którą niosło ze sobą jego pytanie i w innym przypadku pewnie podchwyciłby żart, ciągnąc go nieco dalej. Ale nie w tym. Ten wiązał się z wieloma zamordowanymi bestialsko ludźmi, blokadą magii na Mglistych Mokradłach, żywymi trupami i szalonym starcem.
Steward odwinął materiał, pokazując Sebastianowi kryształową czaszkę. Była prześwitująca a w jej wnętrzu wirowały dziwaczne obłoczki, co jakiś czas przyjmujące kształty ludzkich twarzy. Od przedmiotu wionęło czarną magią. Postawił ją na biurku.
- Wiesz może co to jest? – zapytał. – Znaleźliśmy to wczoraj ukryte na dnie jeziora. Broniły tego utopce – opisał bez wdawania się w przesadne szczegóły.
Tylko najważniejsze informacje. Żadnych dodatkowych o rozczłonkowanych częściach wielu ciał lub o tym, co odkryła Brenna jako widmowidz. Chociaż, gdyby się okazało, że Sebastian potrzebował wszystkich szczegółowych informacji, gotów był mu ich udzielić (może poza personaliami widmowidza).
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2067), Eutierria (272), Patrick Steward (1734), Sebastian Macmillan (2811)




Wiadomości w tym wątku
[21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 27.03.2023, 23:47
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 28.03.2023, 00:19
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 29.03.2023, 22:24
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 29.03.2023, 22:56
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 01.04.2023, 01:10
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Eutierria - 01.04.2023, 20:15
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 02.04.2023, 23:07
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 02.04.2023, 23:55
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 03.04.2023, 22:56
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 05.04.2023, 00:08
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 05.04.2023, 10:27
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Patrick Steward - 09.04.2023, 02:16
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Sebastian Macmillan - 12.04.2023, 20:41
RE: [21.04.72, Ministerstwo] Patrząc w twarze widm - przez Brenna Longbottom - 12.04.2023, 21:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa