• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott

[Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott
prodigal daughter
I knew one day I'd have to watch powerful men burn the world down
I just didn't expect them to be
such losers
wiek
31
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
landlord, ex-auror
Wysoka na 175cm, jasnowłosa zjawa. Jest niezwykle szczupła, wręcz na granicy chorobliwości; lekko zapadnięte policzki ukrywa dobrze dobranym makijażem, którego nieodłączną częścią są usta pomalowane czerwoną szminką. Włosy ma proste i długie, sięgające lędźwi, zwykle nosi je rozpuszczone. Zawsze bardzo elegancko ubrana, najczęściej w stonowane barwy - nie jest zwolenniczką jaskrawych odcieni i mieszania kolorów. Nie lubi też przepychu; widać, że nie szczędzi pieniędzy na dobrej jakości ubiór, lecz nie obwiesza się biżuterią i tym podobnym. Porusza się bardzo zgrabnie, ale pewnie. Zawsze patrzy ludziom prosto w oczy podczas rozmowy, mając przy tym ciemne, przenikliwe spojrzenie. Zwykle mówi w bardzo spokojnym, niskim, nieco zachrypniętym tonie. Ma bardzo przejrzysty akcent, wyraźnie wymawia słowa, po sposobie mowy słychać, że to ktoś z dobrego domu, ktoś świetnie wykształcony.

Eden Lestrange
#3
05.04.2023, 01:04  ✶  
Przysunęła zgięte palce dłoni do ust, wspierając łokieć na drugim ramieniu, którym się objęła. Po holu rozległo się ciche pyknięcie; jedno, drugie.
Eden skubała zębami paznokcie, a to nie świadczyło o niczym dobrym.
Nie była zła, ani nawet rozgoryczona. Była zdezorientowana, co tylko utwierdzało ją w beznadziejności całej sytuacji. Byli rodziną polityków, nie zamachowców. Od wieków walczyli za pomocą skrupulatnie dobieranych słów, które padały w idealnie dobranych momentach. Ich bronią była retoryka, nie zaklęcia niewybaczalne ciskane w bogu ducha winnych przechodniów. To nie tak, że nagle wezbrała w Eden empatia i poczuwała się winna za ofiary, które niechybnie zostaną poniesione tej nocy na polanie. Po prostu nie rozumiała, czemu ojciec miałby osobiście do tego przyłożyć rękę. Jak dotąd wyręczanie się innymi ludźmi było w tym domu tradycją. Co się zmieniło?
Od dłuższego czasu wiedziała, że coś się święci, ale miała zbyt wiele prywatnego ambarasu na głowie, by skupiać nad tym wystarczającą uwagę. Nie miała zamiaru wspominać na głos, że ojciec próbował wciągać ją w te ekscesy, zmuszał do konwersacji z Mulciberem, który skutecznie zniechęcił ją do zbrodniczej partyzantki swoją tęsknotą do czasów sprzed emancypacji kobiet. Nadal była przekonana, że bratu nie może ufać, mimo iż doskonale wiedziała, że nie może wystąpić przeciwko niej. Jedynym, co spajało ich komitywę, był ojciec. Póki Fortinbras dzierżył fiolkę z ich krwią, byli zmuszeni współpracować, a nie była pewna, czy po dzisiejszych obchodach Beltane czasem nie wróci do domu nogami do przodu.
- Nie wiesz, jaki ma w tym cel. - Podświadomie wystąpiła w obronie ojca, nadal chcąc dziecinnie wierzyć w jego nieomylność. - Nawet nie wiemy, czy naprawdę tam jest i... - urwała, czując jak odpływa jej krew z głowy. Nagle poczuła się niebywale zmęczona, nie mogąc znaleźć logicznych argumentów, które postawiłyby ojca w cokolwiek dobrym świetle. Złapała się za skronie, przez ulotną chwilę wyglądając, jakby zaraz miała zwymiotować z nerwów, ale lata praktyki w tłumeniu stresu nie poszły na marne i kilka sekund później wydawała się gotowa na wszystko.
- Błagam cię, przecież nie jest w ciemię bity - odparła, wywracając oczami, ale również ucieszyła się, że nie wspomniała wiele więcej, kiedy w tym samym momencie usłyszała głos matki.
Spojrzenie Eden przerodziło się w coś dziwnego. Spojrzała w kierunku schodów tak, jakby na stopniach spodziewała się umorusanego od stóp do głów kremem pięciolatka. W oczach miała pobłażanie, lekceważenie, a także litość, która powstrzymała ją od niepochlebnych komentarzy. Gdyby Elliott się przyjrzał, zrozumiałby, że Eden patrzyła na matkę w taki sam sposób, jak ich ojciec.
Bez większego szacunku.
- No tak, ty nie z takich. W przeciwieństwie do ojca, który zazwyczaj Beltane uwielbia i ma w głowie tylko plecionki oraz swawole. - Skomentowała sarkastycznie ze zmęczeniem w głosie, wywracając oczyma. Spojrzała porozumiewawczo na brata, jakby chciała mu znać, że marnują czas, ślinę i powietrze, po czym westchnęła ciężko.
Już miała zacząć tłumaczyć matce, co właściwie działo się na obchodach Beltane w tym właśnie momencie, skąd pośpiech i nagłe najście, ale stwierdziła, że jej się zwyczajnie nie chce. Czuła, że Eleonora zrobi z tego aferę, zacznie zadawać głupie pytania i będzie się burmuszyć, jak otrzyma nań głupie odpowiedzi.
- Niestotne, mamo. Wróć do siebie - rzuciła, próbując spławić kobietę. Machnęła przy tym ręką, jakby chciała zbagatelizować sprawę jeszcze bardziej, po czym wróciła do trzymania się za skronie.


I was never as good as I always thought I was
— but I knew how to dress it up —
I was never satisfied, it never let me go
just dragged me by my hair and back on with the show

~♦~
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Eden Lestrange (2051), Elliott Malfoy (2636)




Wiadomości w tym wątku
[Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott - przez Eden Lestrange - 27.03.2023, 00:49
RE: [Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott - przez Elliott Malfoy - 27.03.2023, 01:28
RE: [Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott - przez Eden Lestrange - 05.04.2023, 01:04
RE: [Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott - przez Elliott Malfoy - 05.04.2023, 02:02
RE: [Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott - przez Eden Lestrange - 28.05.2023, 01:01
RE: [Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott - przez Elliott Malfoy - 28.05.2023, 02:05
RE: [Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott - przez Eden Lestrange - 07.07.2023, 20:28
RE: [Beltane 1972] Wiltshire, Posiadłość Malfoyów - Eden & Elliott - przez Elliott Malfoy - 11.08.2023, 18:18

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa