• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[wiosna, 1972] Ulewa

[wiosna, 1972] Ulewa
broom broom
Throw me to the wolves and
I'll return leading the pack
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Mavelle Bones
#8
08.04.2023, 01:43  ✶  
Ach, te psy! Uwielbiała futrzaki, mogła je czochrać godzinami, biegać z nimi po lesie, rzucać im piłeczki, patyki czy nawet bawić się w przeciąganie liny – pozwalając im, oczywiście, raz za razem wygrywać. To spojrzenie, które właśnie rzucił Osmel? Rozczuliło do głębi, nie mogła więc nie rzucić psisku uśmiechu podobnego do tych, które wywoływały czworonogi w posiadłości Longbottomów. W szczególności Gałgan, któremu pozwalała spać w nogach łóżka – bo dlaczego by nie?
  - Dobrze, tyci-tyci podrapanie za uchem – zgodziła się od razu; naprawdę nie trzeba jej było do takich rzeczy namawiać – bo jakżeby mogła odmówić, no jak, zwłaszcza patrząc w te psie oczy? Nie mówiąc już o ogonie! Tak, ogon-zdrajca, z drugiej strony dzięki niemu mogła poczynić pewne założenie, że nie do końca takie „tyci” drapanko – Daj mi tylko jeszcze chwilę – poprosiła – w końcu nie chciała jeszcze bardziej zamoczyć podłogi i przysporzyć tym samym gospodarzom jeszcze więcej problemów… Toteż wszystko po kolei: najpierw doprowadzenie się do względnego stanu suchości – a przynajmniej jedynie wilgotności, miast zmokłej kury – a potem dopiero przykucnięcie przy futrzaku, żeby podrapać za uchem. Albo i uszami. A nawet i… och, zdecydowanie było znacznie więcej punktów, które mogła wydrapkać! O ile tylko Osmel zechce, oczywiście.
  - Och, jestem pewna, że naprawdę dobrze sobie radzi – oznajmiła, odruchowo chcąc wesprzeć psiaka. Rzecz jasna – może i mówił, ale nadal był… psem. Co za tm idzie, możliwości też miał dość ograniczone.
  Skinęła krótko głową, potwierdzając, że tak, jak najbardziej, bardzo chętnie napije się herbaty. I zaraz też pokręciła, w geście zaprzeczenia.
  - Dziękuję, nie, nie słodzę – odparła, wyciskając w tej chwili, co się tylko dało, z włosów. Uch, po takiej przymusowej „kąpieli” to można było mieć dość wody na jakiś czas… Gdy skończyła, oddała ręczniki Colette – może nawet trochę za długo trwało to całe przekazanie, z niewiadomych powodów - której posłała przyjazny uśmiech. I podziękowała cicho. A skoro Osmelowi obiecała porcję pieszczot, to nie mogła teraz nie podejść do niego, żeby zaraz przykucnąć.
  - To od którego ucha mam zacząć? – spytała, wyciągając rękę. Miała zamiar poskrobać dokładnie tam, gdzie futrzak chciał, a przynajmniej zacząć – bo potem to kto wie? Może tyci-tyci drapanko zmieni się w bardzo-długie-drapanko? Przy czym zerkała co chwilę na Binnsa, próbując wydedukować tytuł powieści. Hmmm. HM. Ojciec pięciu córek, uprzedzony… zaraz.
  - Uprzedzenie? – wyrwało się jej i… tak, kojarzyła taką książkę! - Duma i uprzedzenie? – wypaliła zaraz, będąc całkiem pewną, że to powinno być właśnie to.

395/1809
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Mavelle Bones (2290), Norvel Twonk (2553)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 26.02.2023, 21:18
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 01.03.2023, 22:52
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 08.03.2023, 00:25
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 15.03.2023, 22:00
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 24.03.2023, 18:07
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 29.03.2023, 23:52
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 04.04.2023, 01:52
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 08.04.2023, 01:43
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Norvel Twonk - 08.04.2023, 02:45
RE: [wiosna, 1972] Ulewa - przez Mavelle Bones - 10.04.2023, 17:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa