• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
Jesień 1970 | Mieszkanie Silasa

Jesień 1970 | Mieszkanie Silasa
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#3
07.04.2023, 18:34  ✶  
Creswell żył bez fałszu. Niepodobnym do niego było ukrywanie takich emocji, nie zamierzał tego robić. Wręcz przeciwnie, paliło go aż w gardło na myśl, jak bardzo chciał jej o tym wszystkim opowiedzieć. Wielokrotnie układał to sobie w głowie – słowo za słowem, jego pewnie niewiele różniąca się od jej opinia na temat tego, że według czarodziejów czytających o Lordzie Voldemorcie, w Londynie „nastał czas ciemności”.

Ale chyba nawet najlepsze plany miały swoje wady. W tym przypadku były to emocje. Znała go za dobrze, wyczuła to wszystko od razu, szybciej nawet niż spalone ziemniaki, bo tak – był człowiekiem zdolnym do przypalenia gotujących się ziemniaków. Jego mina momentalnie spochmurniała, bo nie tak sobie to wszystko zaplanował – miał mówić, mówić i mówić, a teraz nie mówił wcale, tylko zatrzymywał tabun łez próbujących przebić mu się do oczu. Bezskutecznie. Nie popłakał się co prawda i raczej dobrze, że tego nie zrobił, ale te oczy szybko mu się zeszkliły. Złapał ją za rękę, delikatnie, ale znacząco – to nie był jakiś taki sobie dotyk, to był dotyk kogoś szukającego w bliskości ukojenia nerwów.

- Dzisiaj w Kotle znowu nasłuchałem się o tym, że…

Urwał na moment, prowadząc ich oboje na kanapę. Usiadł na niej, nie puszczając ani Cecily, ani opakowania pączków.

- No o tym, że Voldemort szuka swoich popleczników i ja… Wiesz, to nie jest tak, że pamiętam czasy naszej wojny, znaczy się wojny niemagów, ale dotarło do mnie, że to, co dzieje się u was, u nas… U nas było jedną, wielką katastrofą, Cecily. To przyniosło nam zgubienie, o którym nie wyczytałem nic w żadnej z książek pisanych przez magów, ale we mnie to żyje i z bólem przyznaję, że – przełknął głośno ślinę – chyba zacząłem się bać.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (873)




Wiadomości w tym wątku
Jesień 1970 | Mieszkanie Silasa - przez Bard Beedle - 21.12.2022, 11:40
RE: Jesień 1970 | Mieszkanie Silasa - przez Bard Beedle - 20.01.2023, 16:56
RE: Jesień 1970 | Mieszkanie Silasa - przez Bard Beedle - 07.04.2023, 18:34

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa