08.04.2023, 19:52 ✶
Londyn 21.03.1972
Norko
To zdecydowanie wina ptaka. Wiem, że masz dobre serduszko, ale nie usprawiedliwiaj tego łajdaka, zdecydowanie na to nie zasłużył.
Tak wyglądają! Co więcej, tak się zachowują. To znaczy nie wszyscy, ale większość z nich. Jakby przybrudzony, biały kołnierz od koszuli był ich największym zmartwieniem i katastrofą. Zabawne.
Wiesz, że właśnie straciłaś szansę na bogactwo, bo regularnie zostawiałbym u Ciebie całą wypłatę, łącznie ze wszystkimi premiami? Oczywiście, jeżeli myślisz, że zgodzę się na stołowanie u Ciebie za darmo, to z góry mówię, że nie ma takiej opcji. Wiem, że jesteś uparciuchem, ale ja też potrafię być zawzięty. A złe oblicze Nory brzmi jak wyzwanie - nie takie bestie miałem szansę oswajać.
P.S Naprawdę kropki wyszły już z mody? Cholera, muszę kupić nowy krawat. Poszukam takiego w kwiatki.
P.S 2. Nie chcę zdradzać szczegółów dopóki nic nie jest pewne, ale jeżeli dobrze pójdzie, być może uda nam się opisać nowy gatunek. To ściśle tajna informacja, obiecaj że nikomu nie powiesz. Na mały paluszek!
Vinc